Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 10 lut 2012, 11:33

niebieska a ktory daje...?
kazdy z nich ma w tym swoj ukryty cel
i nic za darmo nie daje
faceci sa teraz bardziej jak kobiety kiedys chca byc utrzymywani chca nic nie robic lezec i pachniec nawet im sie tygrysic nie chce
ogolnie nic im sie nie chce a najbardziej dorosnac
wlasnie starowicz napisal ksiazke o facetach - dzisjaj rano w kawie czy herabie byl gosciem i podusmowal obecni panowie sa zniewiescieli typ piotrusia pana i dorastaja ok 40 -tki
i jak spiewala rin...gdzie te chlopy

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 10 lut 2012, 12:20

Nie bede juz was zanudzac swoimi rurami,sprawa jest skomplikowana i moze jak sie rozwiaze kiedys to dam znac jaki final.Dzieki za wszytskie sugestie i rady ,wezme pod uwage.

Co do meskich zwierzakow ,dorzucilabym jeszcze jeden gatunek Jamnika co siedzi na kanapie przed tele i poszczekuje,,,ale takiemu zwierzu to tylko kopa zapalic w tylek i niech leci.
Marena absolutnie sie z toba nie zgadzam,bo uogolniasz , a nieliczne kanapowce i leniwce zyja wylacznie dzieki glupim kobietom .Wcale takich pasozytow nie ma az tak duzo.
Taki zwiazek jak ukwiala z rakiem zyja sobie w symbiozie .Przyssie sie taki ukwial a raczyca go utrzymuje bo kocha i sie cieszy ze go ma.

Tygrysow albo takim co sie im wydaje ze sa tygrysami jest najwiecej.
A najlepszym zwierzatkiem jest jelen. Facet ma byc szczodry ..i to wcale nie oznacza ze jest glupi.Tylko ze ma dobre serce i rozum ze kase potrafi zarobic i gest zeby ta kase wydac .
Polujemy na jeleni ,jak odzyje i schudne przylaczam sie do Ciebie Niebieska:)

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 10 lut 2012, 13:03

urlike no kazdy ma swoje zdanie, ja napisalam ogol po porannej rozmowe starowicza na temat menow
ja polowac nie bede bo mam swojego juz upolowanego, a reszta nacji mnie nie interara
niestety malo przez mentow rozpieszczana bylam jak dotad, stad moje spostrzerzenia i zasada bez laski,
mnie blizej do tej raczycy i ukwiala chociac nie powiem ze taki znowu calkiem ukwial z mojego mena bo przeciez pracuje i zarabia i niczyim utrzymankiem nie jest, raczej w tej przenosni chodzi mi o ta symbioze...ja swojego mena po prostu nadal kocham moze jestem glupia i naleze do wymarlego gatunku
z tym tygrysem to zartowalam oczywiscie
i wszystko trakowalam z przymruzeniem oka
do typow facetow dorzucilambym jeszcze minimaliste tylko cholera wie jakie to byloby zwierze
a minimalista to taki facet ktory zadowolony jest z tego co ma i wiecej mu nic nie potrzeba, ma prace o lepsza nie walczy, ma mieszkanie jesli nawet bardzo ciasne ,to po co wieksze, ma miche, fajki i browar i jest szczesliwy
moja kolezanka ma takiego wlasnie minimaliste i kazdy remont w mieszkaniu to jest wojna, kazdy kupiony nowy mebel, bo ciagle slyszy po co - przeciez jest dobrze nawet jak sobie kupi buty to tez slyszy przeciez tamte dobre
a moze to sknera a nie minimalista moze to taki lisek chytrusek

urlike wyslij zdj sufitu do telexpresu

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 10 lut 2012, 13:15

Mój to jeleń skrzyżowany z kanapowcem. Tylko, że ja najbardziej lubię jak leży na kanapie. Każda jego działalnośc domowa kończy się dla mnie robotą. Nawet jak wejdzie do kuchni po kanapkę, to mam sprzątania na godzinę. (envy Jak przycina krzewy, to wszystko zostawia, jak kosi trawnik, to trawkę mam w salonie, jak coś maluje, to farba jest w dziwnych miejscach, jak myje łazienkę, to błoto w przedpokoju.......Niech już lepiej zarabia, a po pracy leży.
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 10 lut 2012, 14:00

marena43 pisze:niebieska a ktory daje...?
daje marena, czasem potrzeba malej lekcji albo lekkiego kopa w (mooning a pozniej juz z gorki.
ktora nie wymaga to nie dostaje
marena43 pisze:kazdy z nich ma w tym swoj ukryty cel
i nic za darmo nie daje
no jasne, bo w zwiaku zawsze jest wymiana, cos biore, cos daje
marena43 pisze:faceci sa teraz bardziej jak kobiety kiedys chca byc utrzymywani chca nic nie robic lezec i pachniec nawet im sie tygrysic nie chce
ogolnie nic im sie nie chce a najbardziej dorosnac
wlasnie starowicz napisal ksiazke o facetach - dzisjaj rano w kawie czy herabie byl gosciem i podusmowal obecni panowie sa zniewiescieli typ piotrusia pana i dorastaja ok 40 -tki
i jak spiewala rin...gdzie te chlopy
za taki gatunek niech sie jakies zdesperowane biora.
my tu jestesmy pieknymi, seksownymi, swiadomymi i pociagajacymi kobietami i na odrzuty populacji nawet okiem nie rzucimy (makeup

ula, nadawaj o rurach, i piekniej w oczach, zapolujemy na grubego zwierza (party

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Dana_2 » 10 lut 2012, 14:00

babina7 pisze: Każda jego działalnośc domowa kończy się dla mnie robotą. Nawet jak wejdzie do kuchni po kanapkę, to mam sprzątania na godzinę. (envy Jak przycina krzewy, to wszystko zostawia, jak kosi trawnik, to trawkę mam w salonie, jak coś maluje, to farba jest w dziwnych miejscach, jak myje łazienkę, to błoto w przedpokoju.......Niech już lepiej zarabia, a po pracy leży.
wiesz, że taka postawa jest przez wielu meżczyzn celowa (rofl po co ma cokolwiek robic, skoro moze powiedziec: starałem sie ale nie umiem lepiej (rofl (rofl znamy to (giggle

ja bym tez wolała zarabiac niz w domu jakieś prace wykonywac (giggle

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 10 lut 2012, 14:57

ja kocham mój dom.Nie pracuje już naście lat i w nigdy nie chciałabym wrócić za żadne pieniądze......
Uwielbiam mieć wszystko na tip top w domu. Nawet jak biorę faceta na remont, to z nim zasuwam, bo lubię i to wcale nie z oszczędności. Wiertarka, młotek i cały sprzęt mechaniczny to moje skarby i nie zamieniłabym na żadne futro (giggle . Nawet mam karchera do mycia kostki brukowej. Jak się dorwę do kosiarki, to czasem sąsiadom przelecę trawnik...Mąż jak był młodszy wszystko robił {sam połołył dach i stawiał ściany z cegieł} Narobił się za całe życie niech sobie odpoczywa teraz. Nauczyłam się przy nim i załapałam bakcyla. Garnki to przykra koniecznośc dla mnie. Efekt krótkotrwały.....Przy "męskich " robotach odpoczywam .
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 10 lut 2012, 15:12

Babina jesli poprostu lubisz jakies typowe meskie prace ,wiercenie w scianach ,malowanie tapetowanie itd i robisz to dla przyjemnosci to wszytsko ok.
Mnie kiedys bardziej pociagla technika ,rozkrecalam komputery grzebalam im w bebechach sama dokladalam kosci pamieci,zmienialam softy w telefonach .Wiertarki uzywac tez chcialabym umiec ..no ale nie umiem a to bardzo przydatna umiejetnosc jak sie nie ma faceta na podoredziu ktory by to zrobil ....trzeba kolegow prosic albo placic.

Natomiast poszukiwany Jelen dla mnie musi posiadac jeszcze jedna cnote.Pownien lubic i umiec smakowicie gotowac.
Niekoniecznie na codzien ale od swieta zeby cos wyrafinowanego umial upitrasic i bajerancko podac
Jelen-kucharz jest najlepszym gatunkiem Tygrysa!
Bo jak lubi wykwintne zarcie to lubi i sex.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 10 lut 2012, 15:29

urlike ale to pieknie ujelas
to ja juz wiem dlacego moj syn chcial zostac kucharze noi nim jest a potrafi ugotowac oj potrafi nieraz korzystam
a co do wiertarki to jak dla mnie spoko umie sie tym poslugiwac wyrzynarka tez slifierka tez no probem

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 10 lut 2012, 15:31

to ja najmniej wymagajaca jestem ani majsterkowania ani kucharzenia- i tak nie docenie.
huhu poszlam po bluzke, kupilam spodnice.
elegancka, portfelowa, na biodrze przymaszczenie przechodzace w rozpierdak.
dzis ja do teatru wloze.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”