Niebieska pytasz co porabiam ,palę w piecu ,i zamiar mam chate posprzątać ,bo zaraz nogi połamię
przez tych moich chłopaków ,bałaganiarzy ,i nie dojadę na lift
A tak wogóle to chyba już zaczynam fiksować ,kumpel miał wydrukować mi to pisemko ,bo trzeba jeszcze wysłać
i nie odzywa się ,uwierz dostaję szajby .Dostałam propozycje dodatkowej pracy ,nie mogę odmówić
żeby nie podpadło że wiem o wyjeżdżie ,a robota b. pilna ,bo niedługo targi ,i co mam zrobić .Wszystko
spada mi na łeb i nie umiem sobie z tym poradzić , z nerwów zaczynam pocić się jak kozioł
Pod oczami zrobiły mi się takie duże zmarchy,że w lusterko nie patrzę, omijam szerokim łukiem .
może przez te wszystkie problemy ,do tego trochę schudłam i jakoś mniej piję herbatek ,wyglądam jak
stara k.. z pod latarni .Na razie zdążyłam gębę oczyścić u kosmetyczki i nic więcej dobrego dla siebie
nie zrobiłam,dziewczyny pisały o niskim ciśnieniu ,ja też takie mam 90/60 ,90/55 i bez przerwy jestem
śpiąca,kawa pomaga na godzinkę ,potem jeszcze gorzej uwierz ,bo ciśnienie szybko spada,wypróbowałam ,
zresztą lekarz też mi o tym mówił ,a kielonek nie wchodzi w grę ,
Co będzie to będzie ,do tego jeszcze jestem lekko podziębiona ,biorę witaminy ,mam nadzieję że mi
to przejdzie.Czeka mnie jeszcze fryzjer ,żeby póżniej po lifcie ,jakoś wyglądać ,a kasiory ubywa
Mnie pieniądze nie trzymają sie ,same fruną z portfela