TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jolantast3 » 17 sty 2012, 13:52

marena ,już o tym myślałam i to bardzo dawno temu ,że mój organizm chyba zatrzymuje wodę ,dobrze że
przypomniałaś o tych herbatkach ,pokrzywe piłam i jest jak dla mnie całkiem dobra ,chyba rzeczywiście
muszę ograniczyć to picie tylko powiedzmy do 3 l dziennie ,bo ja wypijam 3 razy tyle .Zastanawiam się czy
dam rade z tą dietą kapuścianą wytrwać do końca .Tych naturalnych sposobów pozbycia się nadmiaru
wody z organizmu (jak mam za dużo) to za póżno do liftu ,a wtedy co brać ,może wiesz .
marena toć to bez ciuchów ważyłaś może z 50kg. Ja już tyle też ważyłam ,ale to przez stres ,i muszę powiedzieć
że nie chcę być taką chudziną ,skóra i kości ,wszystko jakoś na mnie wisiało ,wyglądałam wstrętnie ,i z 10 lat
byłam młodsza .Już odmówiłam tel. rehabilitacje ,nie dam rady iść ,
niebieska waży 54 kg. a nie 52
Po lifcie to pewnie bym schudła ,bo to jakiś też stres ,a to za póżno

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 17 sty 2012, 19:13

Zrobiłam te sląskie kluski .Ziemniaki miałam od wczoraj , dzisiaj dodałam tylko jajo i mąkę.Mikser wymieszał i nawet ładne mi wyszły...Ale pycha......Mąż wpulał z sosem , a ja tylko z cebulką
zadowolona

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: kimm » 17 sty 2012, 19:25

babina7 pisze:Zrobiłam te sląskie kluski .Ziemniaki miałam od wczoraj , dzisiaj dodałam tylko jajo i mąkę.Mikser wymieszał i nawet ładne mi wyszły...Ale pycha......Mąż wpulał z sosem , a ja tylko z cebulką
babina - chyba Ci się wątki pomyliły... (clin



ja stosowałam wczoraj i dzisiaj "Odchudzanie na zawołanie", wersja Turbo, polecane przez
aiczi, w liftach zdaje się, ale nie dla mnie ta dieta, jakoś mój organizm nie trawi owoców,
wzdęta taka chodzę od wczoraj... trzeba coś innego wymyśleć... (dull

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 17 sty 2012, 20:41

fakt (giggle (giggle (giggle (giggle (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 18 sty 2012, 11:23

no chwalcie sie laski, co bylo jedzone.
u mnie: jajka sadzone i kromka chleba z maslem
z 8 mandarynek, z czego czesc na kolacje (znowu)
bialy ser posolony i poszczypiorkowany, ilosc okresle jako duza garsc.
3 x ...... ale male
4 cukierki
jablko ugotowane z lyzeczka cukru w wydrazonej dziurze- czuje, ze to bedzie moj nowy hit, niestety zjedzone wieczorem.
malo pedagogiczny ten moj jadlospis, ale sciemniac nie ma co.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 18 sty 2012, 11:47

Niebieska ja w pelni popieram twoj poglad na odchudzanie .
I w ten sam sposob jak ty mam zamiar sobie teraz chudnac.
Jedzac wszystko po trochu,..
Bo czy ten watek to ma byc temat pokutny? spis wyrzeczen zarciowych do umartwiania sie...chyba nie?
Jak ktorejs pasuje kapusciana zupa i wierzy ze na niej schudnie to ok,,,czy inna woli dukana .Kazdy niech robi to co przynosci jej efekt.
Mnie sie dietowac scisle wg jednego wzoru nie chce.

Dlatego moje menu dzisiaj jest takie :to co juz zjadlam
5 jablek sredniej wielkosci, pudding czekoladowy z bita smietana 200g
kawa z mlekiem
salatka duza micha ktora wciaz stoi obok i sobie podjjadam.
A sklada sie ona z calego trojkata sera plesniowego,kisci ciemnych winogron ,orzechow wloskich i duzo zielonej pietruszki.
a pozniej zobaczymy co bedzie.
napewno duzo wody i roznych herbatek.

od wczoraj schudlam 60 dkg czyli juz dzis 64,6..
Dobrze jest .
Niedlugo wstawie zdjecia w kiecce przed i po :))



Jolantast jaki masz wzrost??

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: turek.mg » 18 sty 2012, 11:59

ullrike mnniam ale smakowicie ta Twoja sałatka brzmi , dajesz jakiś sos do tego? muszę sobie też takową zrobić, heh tylko ten ser to pewnie ma kalorii masę, a ja też na diecie niby diecie (giggle

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 18 sty 2012, 12:03

Tureczku kompletnie nic wiecej nie dodaje,Bo ser jest slonawy,winogrona slodkie ,orzechy chrupiace a pietrucha daje aromat.
Fajnie sie to je i dobrze syci ,..tak bo kalorii pewnie sporo (happy

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: turek.mg » 18 sty 2012, 12:04

ok dzięki wypróbuje na pewno , niezależnie od kalorii (rofl

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jolantast3 » 18 sty 2012, 12:11

wczoraj byłam w pracy od godz 18do 6rano dzisiaj ,no i niestety warunki diety kapuścianej złamane
bałam się że w pracy zasłabne z tej głodówki ,wzięłam zsiadłe mleko ,wafle ryżowe ,1 grejpfruta.
Mleko 370 g wypite ,5 wafli ryżowych ,1 grejpfrut ,tyle zjadłam do 22 .teraz zjadłam 2 kiwi ,
Dzisiaj nie zamierzam nic innego jeść ,tylko to co w diecie kapuścianej,jednak też mam chyba brzuch
wzdęty po tych owocach ,tak jak Kimm .Żołądek chyba skurczony ,jakoś nie mam apetytu ,zupa zagrzana
ale nie zjedzona ,coś nie mogę na nią patrzeć , (giggle jak tak będę się odżywiać ,to do liftu ludzie
w pracy i sąsiedzi nie będą mnie poznawać
Niebieska masz racje, nie ma co ściemniać ,jaki w tym sens ,pożarłam wafle ,
mleko wypite ,a powiem że twardo diety się trzymam,oszukuje siebie

164cm

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”