Wiosna ja chodziłam w tym roku jakoś styczeń-luty na laser aleksandrytowy ,zresztą pomogła mi w
wyborze Niebieska ,i muszę przyznać że jest naprawdę dobry .Miałam 4 zabiegi na wąchala ,5 miałam mieć we
wrześniu ,ale nie pojechałam ,bo jak z kulasem ,ale lada dzień pojade żeby dobić te włosiska do końca,
chociaż pewnie to nie będzie ostatni .Moje były twarde i ciemne ,więc je łatwiej usunąć .Jeśli masz jasne
i cienkie to lepiej nie ruszaj ,bo szkoda kasy ,ich laser nie rusza ,a i będziesz miała ich jeszcze więcej
Siwych oczywiście też nie bierze ,a ja już parę mam

.Kurcze już nie pamiętam ile płaciłam,wydaje mi
się że 150 zł ,nie więcej ,i przy tym 4 jeszcze dużą obniżkę ,także 200 zł to chyba dużo .Naczynek nie robiłam
chociaż sama trochę mam ,al nic nie wiem jak je usunąć .
Ullrike tak jak piszesz, grunt to dobre alibi ,ale boje się wpadki ,bo tak jak pisałam, w ostatnim czasie
kombinowałam z tymi wyjazdami ,a i teraz te cholerne komórki ,przez które można wpaść ,jak sobie
zażyczą zdjęć i co wtedy ,no chyba żebym pojechała na głowę ,to kokon będzie pasował .
Dziewczyny głowy mamy nie od parady ,więc produkcja idzie ,oby się obeszło bez wpadki ,bo mój 30 letni
synek też produkuje ,ale podpowiedzi staremu .