ullrike pisze:
Sabrina gdzie nie bylo oka zawiesic? bo nie bardzo rozumiem :)
Przeciez mowilas ze wlasnie widok spoconych facetow w poprzedniej silowni odstreczal ciebie od cwiczen ..hehe.
Ullrike,nie widok tylko zapach

Wczoraj tez mialam raz odruch wymiotny
Dzis pojde z klipsem od prania,zaloze na nos i bedzie ok
Wczoraj bylo dwóch dziadków w moim wieku a reszta malolaty po 22 lata i jedna malolatka która caly czas z nimi gadala,bo chyba po to przyszla.
Jedynie trener jest fajny ale znam go juz z 15 lat wiec tez zadna atrakcja.

Od lat przynajmniej 5 nie wykonywalam pewnego cwiczenia.Dawniej robilam 15 powtórzeń po 3 serie [cwiczenie na brzuch i ramiona] Wczoraj weszlam,zrobilam tylko 3 X po 10 i myslalam ze mi serce wyskoczy skroniami a przy okazji rozerwie mi miesnie brzucha.
Pomyslalam,noooo starosc nie radośc. Zaraz po mnie wszedł malolat ,UNÓSŁ 4 RAZY NOGI W GÓRE I WYMIEKŁ!!! ha ha a ja 10 wiec nie jest tak zle
Niebieska,damska fajna bo nie smierdzi,a na meskiej jak przejdzie taki mlody co ma poziom testosteronu z 300% haha to mozna paść trupem. Okropnie mam czuły nos na smród. Jak ktos smierdzi obok mnie w kolejce,to zatykam nos i w dupie mam ze komus moze byc przykro,ze to z jego powodu. Zapach potu mnie dobija i ciagnie mnie na wymioty.