Jak dużą rolę w Waszym życiu odgrywa (Wasza) uroda?

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Kasienka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 488
Rejestracja: 14 sty 2005, 15:49
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Kasienka » 15 lis 2005, 08:27

wiecie co, tak czytam, uroda, uroda i co chwile przwija sie słowo uroda, hmm ja myślę, że zamiast "urody" powinnyśmy mówić o "zadbaniu", bo nic innego nie chywyta tak za oko jak zadbana kobieta, dla jednych może byc brzydka jak noc a dla drugich uosobieniem boskości, tyle gustów ile ludzi, kiedys powiedziała tak mój luby " nie ma brzydkich kobiet są zadbana i nie zadbane" i wiecie co, ja się z nim zgadzam, bo można byc piekną, ale co z tego jak kobieta nie jest zadbana??
http://s34.photobucket.com/albums/d127/ ... 417064.jpg
Konie to stworzenia wprost z Edenu...

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 15 lis 2005, 08:36

Wlasnie Kasienka! chodzi o to by babka byla zadbana!
Wracajac do pracy to ladna buzka + staranny dopracowany stroj i makijaz pomagaja ogromnie. moja praca dosc czesto polega na rozmowie z klientem i jezeli tym klientem jest mezczyzna to naprawde uwaza on negocjacje ze szczupla zadbana blondynka za bardziej atrakcyjne niz z 90kg spoconym sloniem... Faceci to tylko faceci!

:roll: Na negocjacje z kobietami nie chodze :D :D :D :lol: :lol: :lol:
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 15 lis 2005, 10:54

Michitka pisze:Zgadzam sie, iż uroda pomaga, ale z drugiej strony też i przeszkadza, takie jest moje odczucie.
Np jeżeli chodzi o znalezienie faceta (wiem, większość z was jest już po ślubie, ma stałego faceta) to nie zawsze uroda pomaga.
ładne dziewczyny są przez facetów traktowane za głupie (nawet jeśli tego nie okazują) i najczęściej na RAZ:( niestety. Facet nie chce mieć na stałe za ładnej dziewczyny, bo po co??? Wszyscy się za nią ogladają a jemu to się nie podoba.
Oczywiście są wyjątki, ale takie odczucia mam ja
Michitka święte słowa :(
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 15 lis 2005, 13:46

No niestety, i jak w takim społeczeństwie znaleść faceta?:)
Np przede mną niektórzy faceci uciekają, boją się (no prócz tych co już pisałam), albo też onieśmielam tych którzy mnie się podobają:/

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 15 lis 2005, 18:05

Moj maz nigdy nie zatrudni fajnej laski... :)
po pierwsze: ma zabronione i to JA wybieram mu sekretarki(przynosi opis ze zdjeciem...) 8)
po drugie) za duzo zarabia(i jest dosc przystojny... :roll: ) i bylby niezlym kaskiem dla samotnej, zajebiscie wygladajacej blondyny... :twisted:
po trzecie) on sam sie boi ,ze zamiast koncetrowac sie na pracy ,bedzie koncentrowal sie na dluugich nogach... ...dlatego zatrudnia te z krotkimi... :wink:
po czwarte)nie wierzy(jak i reszta jego wspolpracownikow) w inteligencje baardzo ladnych dziewczyn :evil: (niestety, probuje go przekonac na moim przykladzie...) :?
i po piate) zaden facet , ktory prowadzi powazne przedsieiorstwo i musi negocjowac z Pamela, na pewno nie bedzie bral na powaznie tego, co ona powie -taka prawda- biznes to nie tylko dobra prezentacja...
Jestem za- jesli slysze,ze kobieta musi byc zadbana...(ale bez przesady!!!)
Te "slonice" :lol: ,ktore pracuja z moim mezem sa takze zadbane i dobrze ubrane- a przy tym baaardzo mile i pracowite............
Wyglad pomaga-owszem- smierdzacej i brudnej sekretarki raczej nie widzialam... :roll: ... no i nie wszystkie waza 90 kg. :wink:
Do kazdej pracy ,mozna sie dosostosowac i powinno sie takze ubierac ........
Wiadomo,sa tez swinie wsrod szefow, ktorzy nie zatrudniaja przecietnie czy normalnie wygladajacych dziewczyn... ...ale wiadomo o c o chodzi w takiej pracy... ...no coz................ :?

Awatar użytkownika
mary
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 489
Rejestracja: 08 sie 2005, 12:16

Post autor: mary » 15 lis 2005, 21:46

Samanthii pisze:Moj maz nigdy nie zatrudni fajnej laski... :)
po pierwsze: ma zabronione i to JA wybieram mu sekretarki(przynosi opis ze zdjeciem...) 8)
:shock: :lol:
Samanthii pisze: nie wierzy(jak i reszta jego wspolpracownikow) w inteligencje baardzo ladnych dziewczyn :evil: (niestety, probuje go przekonac na moim przykladzie...)


:lol:

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 15 lis 2005, 23:43

Samanthii pisze:Moj maz nigdy nie zatrudni fajnej laski... :)
po pierwsze: ma zabronione i to JA wybieram mu sekretarki(przynosi opis ze zdjeciem...) 8)
po drugie) za duzo zarabia(i jest dosc przystojny... :roll: ) i bylby niezlym kaskiem dla samotnej, zajebiscie wygladajacej blondyny... :twisted:
po trzecie) on sam sie boi ,ze zamiast koncetrowac sie na pracy ,bedzie koncentrowal sie na dluugich nogach... ...dlatego zatrudnia te z krotkimi... :wink:
po czwarte)nie wierzy(jak i reszta jego wspolpracownikow) w inteligencje baardzo ladnych dziewczyn :evil: (niestety, probuje go przekonac na moim przykladzie...) :?
i po piate) zaden facet , ktory prowadzi powazne przedsieiorstwo i musi negocjowac z Pamela, na pewno nie bedzie bral na powaznie tego, co ona powie -taka prawda- biznes to nie tylko dobra prezentacja...
Jestem za- jesli slysze,ze kobieta musi byc zadbana...(ale bez przesady!!!)
Te "slonice" :lol: ,ktore pracuja z moim mezem sa takze zadbane i dobrze ubrane- a przy tym baaardzo mile i pracowite............
Wyglad pomaga-owszem- smierdzacej i brudnej sekretarki raczej nie widzialam... :roll: ... no i nie wszystkie waza 90 kg. :wink:
Do kazdej pracy ,mozna sie dosostosowac i powinno sie takze ubierac ........
Wiadomo,sa tez swinie wsrod szefow, ktorzy nie zatrudniaja przecietnie czy normalnie wygladajacych dziewczyn... ...ale wiadomo o c o chodzi w takiej pracy... ...no coz................ :?
Samanthii..gdzie takiego MĘŻA znalazlaś :wink: ??
wcześniej myślalam,że jestes mieszkanką BRD a to jednak Szwajcaria? czy to Polak? :wink:
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 16 lis 2005, 11:10

megi pisze:
Samanthii..gdzie takiego MĘŻA znalazlaś :wink: ??
wcześniej myślalam,że jestes mieszkanką BRD a to jednak Szwajcaria? czy to Polak? :wink:
Moj maz jest Szwajcarem... ... ale poznalam go w Polsce.
Nie wiem do tej pory, dlaczego z nim jestem :roll: , bo zawsze balam sie takich jak on(!!!), a on nie gustowal w takich jak ja... :lol:
(polecam Szwajcarow na przyszlosc !!!Moj narazie nie zawiodl...))

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 16 lis 2005, 15:14

Samanthii pisze:Moj maz nigdy nie zatrudni fajnej laski... :)
po pierwsze: ma zabronione i to JA wybieram mu sekretarki(przynosi opis ze zdjeciem...) 8)
po drugie) za duzo zarabia(i jest dosc przystojny... :roll: ) i bylby niezlym kaskiem dla samotnej, zajebiscie wygladajacej blondyny... :twisted:
po trzecie) on sam sie boi ,ze zamiast koncetrowac sie na pracy ,bedzie koncentrowal sie na dluugich nogach... ...dlatego zatrudnia te z krotkimi... :wink:
po czwarte)nie wierzy(jak i reszta jego wspolpracownikow) w inteligencje baardzo ladnych dziewczyn :evil: (niestety, probuje go przekonac na moim przykladzie...) :?
i po piate) zaden facet , ktory prowadzi powazne przedsieiorstwo i musi negocjowac z Pamela, na pewno nie bedzie bral na powaznie tego, co ona powie -taka prawda- biznes to nie tylko dobra prezentacja...
Jestem za- jesli slysze,ze kobieta musi byc zadbana...(ale bez przesady!!!)
Te "slonice" :lol: ,ktore pracuja z moim mezem sa takze zadbane i dobrze ubrane- a przy tym baaardzo mile i pracowite............
Wyglad pomaga-owszem- smierdzacej i brudnej sekretarki raczej nie widzialam... :roll: ... no i nie wszystkie waza 90 kg. :wink:
Do kazdej pracy ,mozna sie dosostosowac i powinno sie takze ubierac ........
Wiadomo,sa tez swinie wsrod szefow, ktorzy nie zatrudniaja przecietnie czy normalnie wygladajacych dziewczyn... ...ale wiadomo o c o chodzi w takiej pracy... ...no coz................ :?

Jakby moj facet tak mnie sluchal w sprawach zawodowych itd to bym wbila... Moj facet musi byc twardy i miec wlasne zdanie... Silna reke do kobiet, mocny charakter! :roll:
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 16 lis 2005, 16:16

Dziewczyny a ja mam dośc traktowania facetów mnie jako laska do seksu;( chyba tych piersi nie zrobię bo wówczas to już w ogóle będą tak mnie postrzegać:(
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”