TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Antonelka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5455
Rejestracja: 30 mar 2007, 20:55
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Antonelka » 30 sie 2011, 10:46

Dukan... szkodnik, ja na dukanie stracilam polowe wlosow, wypryszczylo mnie jak czternastolatke, siadla mi przemiana materii i teraz mam problem wielki, zeby zaczac zyc normalnie jedzac jak kazdy czlowiek i nie tyc w zastraszajacym tempie... bo organizm magazynuje newsy na "zas" a noz sie wiecej nie trafi... tyle ode mnie nt cudownej diety (clin (giggle

Jedyny plus tej diety to to, ze nauczylam sie i polubilam codzienne jedzenie otrab owsianych (rofl

P.s. tytul nie trafiony, po 35-tce powinno byc (worried (giggle
pozdrawiam, Antonelka (sun (flower)

Zapraszam do polubienia nas i tutaj (makeup FACEBOOK

Facet - przedmiot do przytulania

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 31 sie 2011, 19:43

A ja dzis jechalm juz na silownie i sie wrócilam bo tak strasznie mi sie nie chcialo. Dostalam okres i mialm smaka na mega lody i zjadłam potężne 3 gały (rofl Jak minie mi ciotak to sie powaze,pomierze i bede kukac zeby masa miesniowa mi nie spadała:)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
Antonelka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5455
Rejestracja: 30 mar 2007, 20:55
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Antonelka » 31 sie 2011, 21:32

(giggle ja tez nie dojechalam, bo... wogole dzis doopska w kierunku silki nie ruszylam (tmi
za to od wczoraj zjadlam, a raczej pozarlam z kilogram czekolady... wielkanocnej jeszcze (headbang zajaczki, kroliczki i inne biedroneczki (whew i teraz mam ogromnego moralniaka, ale tak mie sie chcialo, ze mialam to w (mooning czy mi bedzie potem gorzej czy nie (speechless
pozdrawiam, Antonelka (sun (flower)

Zapraszam do polubienia nas i tutaj (makeup FACEBOOK

Facet - przedmiot do przytulania

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: majamajamaja » 31 sie 2011, 23:07

To ale przynajmniej dlugo sie opieralas, tej wielkanosnej czekoladzie (rire
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
Antonelka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5455
Rejestracja: 30 mar 2007, 20:55
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Antonelka » 31 sie 2011, 23:10

no wlasnie niedlugo, bo wczoraj przywedrowala do chalupy... caly wielki kosz... oczywiscie wsio aktualne datowo (clin
wiec opieralam sie pierwsze 2 minuty, a potem juz samo poszlo (giggle
...jeszcze 1/2 kosza zostala (tmi (whew
pozdrawiam, Antonelka (sun (flower)

Zapraszam do polubienia nas i tutaj (makeup FACEBOOK

Facet - przedmiot do przytulania

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 01 wrz 2011, 08:24

no bedzisz miala mega uczta tak pewnie z 5 tysiecy kalorii
a co do diet roznych no niby na nich sie czlowiek pilnuje potem to wraca jak sie nie pilnuje ale przecierz nieraz trzeba np przed powazna operacja tydzien nic nie jesc potem jest dluga dieta i jakos ludzie od razu nie tyja to chyba nie do konca tak jest z tym magazynowaniem ze organizm zawsze odklada na pozniej wkoncu jak ktos je bardzo malo caly czas jak anorektyczki to jakos nie grozi im przytycie nawet jak juz chca idzie to bardzo powoli...powinna byhc po prostu zasada zeby niezrez ale latwo sie mowi gorzej robi...dobry sposob to bylby chyba na lodowce powiesic zdjecie mega grubej kobiety olbrzymio grubej i patrzec na nia jak sie lodowke otwiera ...moze to bylyb hamulec jak brak woli...
a kiedys czytalam juz nie pamieta gdzie ze jakis starozytny lekarz powiedzial ze do 25 roku zycia mozna jesc potem trzeba sie odzywiac...i cos w tym jest
a poki co ja na swojej niezdrowej diecie schudlam 3 kg i jestem zadowolona w niedziele ja koncze i potem sobie zrobie sokowo-warzywno-jogurtowa jak babina tu gdizes pisala a co a potem niech bedzie silownia moze bedzie mniejszy wstyd wkoczyc w dres

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 01 wrz 2011, 09:05

Ja bardzo nie lubie smaku czekolady z mikołajów,jajeczek,bo jest gorzka i paskudna w smaku.Chociaz cos mi swita ze kiedys zjadlam takie male jajeczke i byla to mleczna czekolada i dobra.Ja za czekolada nie przepadam,natomiast uwielbiam wafelki typu Prince Pollo i Knopers. Bardzo często kupuje Knopersa bo maly i nie ma za wiele kalorii no i oczywiscie nie kupuje na zapas z postanowienie ze nastepne 5 szt bede miała na 5 dni,bo wszystko zjadam jeszcze tego samego dnia tak do godz 24 (thinking Ja nie moge mieć nic slodkiego w domu.
Mam nadzieje ze dzis pójde na silownie.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 05 wrz 2011, 09:33

no skonczylam diete rezultat jest
w sobote rano na wadze upragnione 55 z przodu czyli waga dokladnie pokazala 55,1 a jak zaczynalam bylo 59,3 wtedy zaswiecila mi sie czerwona lampka w glowie ze juz przesadzialam, co prawda juz wczoraj bylo 55,6 ale wiadomo trzeba sie zwazyc teraz po tygodniu, najwazniejsze ze czuje ze ciutke luzniejsze sa ubrania jeszcze to nie jest powalajacy efekt bo maz nie zauwazyl duzej zmiany stwierdzil ze chyba troche schudlam...
teraz dla zachowania celu i nie przytycia bede sie pilnowala
dlatego dzisiaj do pracy 2 pomidory 2 jajka na twardo i glowka salaty bedzie z olejem i sosem salatkowym
a od jutra ze trzy dni planuje sokow swieze wycisnietych tzn rano sobie zrobie z marchewki i jablka moze cos tam jeszcze dorzuce i jogurtow cos na ksztalt tego co zrobila babina zobaczymy co bedzie dalej
na kolacje koktajl z jogurtu ze swiezymi owocami bedzie - mniam

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 05 wrz 2011, 09:59

Mnie tez sie powekendowo schudlo .
Ale mialam w wekend duzo ruchu ,duzo moczenia w basenie i jacuzzi,tancow
Wiec dzis juz tylko 60,6 kg .
Jeszcze tylko ten tydzien do klubu na cwiczenia.
Wlaczylam za rada Niebieskiej cwiczenia pupy na maszynie.
robie 20 powtorzen w trzech seriach ..z obciazeniem 15 i 20 kg .Przy 20 jest bardzo ciezko wiec tylko jedna seria z takim obciaznikiem ,Nie wiem czy dobrze.
Facet mi pokazal jak ta maszynke obslugiwac i trzeba przyznac fajna jest.
Bo nic nie trzeba na niej liczyc. Na wyswietlaczu pokazuje sie ilosc moich wymachow nog i musze skupiac sie tylko na sledzeniu tempa podnoszenia i opuszczania nogi patrzac na taka zolta latajaca kulke za ktora musze nadazyc a nie wyprzedzac

pozniej zawieszam na miesiac cwiczenia w klubie i na ten czas zakupilam na allegro diete holenderska 800 cal.
tak wiec niedlugo wskakuje w docelowa wage 57 kg !!(dance .

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 05 wrz 2011, 11:04

ula LA duzo juz schudlas noi madrze najbardziej z optymalnych bo przez cwiczenia i diete
ja od przyszlego weekendu wroce na silke jeszcze ten tydzien odpuszcze bo raz ze mnie cos przewialo i polamalo i boli mnie tak ze oddychac nie moge i spac no ale wkoncu sie smaruje biore neomag to moze wkoncu mnie pusci noi a dwa ze w weekend bede miala szkolenie wyjazdowe w hotelu zarcie dobre to sobie odpuszcze a potem jak sie za siebie wezme to wow, poki co do soboty bede sie pilnowac zeby znowu mi waga nie pokazala 57 bo sie obraze (rofl
ulka od maja to tt chyba juz z 7 kg schudlas....szacun

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”