i ja zostałam sama:(

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

sylwia 78
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 15
Rejestracja: 10 cze 2005, 20:30

Post autor: sylwia 78 » 11 lis 2005, 16:29

dzięki za słowa otuchy wszyscy mnie pocieszaja.Chiałabym żeby minęło to jak najszybciej chociaz niektórzy mówia mi ze niedługo znów stanie przed moimi drzwiami ja jednak nie moge ulec.Nadal go kocham ale musze wzbudzić w sobie złośc i nienawiśc do niego.Jest ciezko co chwilkę popadam w dół i rycze, za chwilke jest lepiej.Wiem ze to potrwa a najbardziej boję się spotkania kiedy stane przed nimi twarza w twarz bo Szczecin jak to się mówi nie jest taki duży.Nie wiem jak sie zachować żeby nie spanikować.Ciagle o tym myślę i tak się boję.

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 12 lis 2005, 23:08

joanna2828 pisze:Sylwia...okropnie mi przykro - wiem co znaczy porzucenie
ale nie rozumiem jednego..... dlaczego faceci robią takie numery w bardzo ważnych momentach życia swojej partnerki ???????
zauważyłam taką tendencję na forum :roll:
jedno jest pewne - postapił obrzydliwie, nie mam słów.... ogromnie mi przykro :( :cry:
nasunełam mi sie taka mysl ,ze robia to wtedy bo poprostu przestaja byc pepkami swiata, schodza na dalszy plan ,wiec szukaja sobie innego obiektu ktory by ich uwielbiał z pełnym zaangazowaniem...

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 13 lis 2005, 09:07

Faceci w ogole sa do bani.. ostatnimi czasy bardzo mnie wkurzaja i rozczarowuja! :?
Rozstalam sie ze stalym partnerem i teraz jakos ciezko mi sie odnalezc.. :roll: :roll:
Az zbyt mocno ostatnio odczuwam te tendencje do chamskich zachowan :x Ale moze mam jesienna depresje?? :cry:

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 13 lis 2005, 11:49

Ach Moniś to taki gatunek po prostu :roll: Ja teraz znalazłam się między młotek a kowadłem, ponieważ mój kumpel olewa swoją dziewczynę, którą znam i lubię. Ona sobie biedna nie zdaje sprawy, że on co tydzień baluje w dyskotekach z innymi dziewczynami :( Ona jest strasznie w nim zakochana i boi się jego utraty, bo już nie raz pokłócili się tak, że dzwoniła do mnie i płakała, że to koniec. Szlak mnie trafia jak widzę jego zachowanie, ale przecież nie mogę się wtrącać w ich związek. W ten sposób ten głupek baluje sobie i gra sobie na jej uczuciach, a ona bidulka jest niczego nieświadoma :(
Pociesza mnie tylko fakt, że nie wszyscy faceci są tacy
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Gucci
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 295
Rejestracja: 13 sty 2005, 11:47

Post autor: Gucci » 13 lis 2005, 11:54

:roll:

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 13 lis 2005, 12:06

rzeczywiscie biedna... :( mi nie przeszkadza, ze ktos imprezuje... naprawde niech sie chlopak bawi.. 8)

Ale sa tacy co sie napija, zaimprezuja i potem telefonu nie odbieraja! Albo mowia, ze zadzwonia badź przyjadą i tego nie robią! To najgorszy gatunek ze wszystkich! nie lubie jak ktos mowi jedno a robi drugie! :(

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 13 lis 2005, 22:43

Dominicana pisze:lena cos o tym wiem...moj ex zostawił mnie w dniu op..tez mial kompletnie w dupie to co sie ze mna stanie, nigdy nawet nie zapytal o konsultacje czy cokolwiek...pozniej okazalo sie ze zostawil mnie bo poznal sobie jakas starszą o 5 lat mężatke z dzieckiem ktora de facto mieszkala w USA i tu tylko wpadła na 2 miechy...
kiedy wyjechala on zdał sobie sprawe ze stracił najwiekszy Skarb jaki miał...MNIE :!: :!: :!: :twisted:

i teraz po 3 miesiacach...dzwoni, pisze, kupuje kwiaty i błaga itd...no ale niestety mi pozostał juz tylko niesmak...i chociaz mam tam jakiś z nim kontakt to daje mu do zrozumienia ze u mnie juz nie ma czego szukac...ot co :!:
ja bym wybaczyła..naprawdę nie wyobrażam sobie takiego szczęscia jak miliony kwiatów i błagający facet...

bo to ja mojego chłopca proszę o spotkania do tego juz doszło..a dla niego wszyscy są wazniejsi ode mnie..i nie liczy się nic co dla niego zrobiłam..
Jednak ja widzę jak żli są inni...i nawet mój okropny jest lepszy od nich...bo ja mam szczescie spotykac samych chamów,którzy rzucają teksty ponizej pasa..wcale mnie nie znając.. :(
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
shilo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1175
Rejestracja: 31 lip 2005, 21:35
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: shilo » 13 lis 2005, 22:52

Ja mam widocznie jakies szczescie w zyciu bo spotykam porzadnych facetow, nie mam problemu z zakochaniem , gorzej ze splawieniem.... jeden minus tego mojego "szczescia" ze spotykam raczej samych "golodupcow"- jak to mowi moja mama. Wiadomo jak to mamuska chciala by dla mnie bogatego ksiecia z bajki. Ale jakby taki bogaty mial mnie traktowac tak jak smiecia to wole swoich golodupcow ktorzy traktuja mnie jak ksiezniczke, maja otwarte umysly, umieja godzinami rozmawiac o zyciu, szanuja i kochaja szczerze.
24.08.2005 nos i usta u dr. Sankowskiego
9.01.2006 korekta noska i ust u dr. Bromy

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 13 lis 2005, 23:21

MonisiaPP pisze:rzeczywiscie biedna... :( mi nie przeszkadza, ze ktos imprezuje... naprawde niech sie chlopak bawi.. 8)
Ale on nie imprezuje w sensie tańczy, tylko imprezuje w sensie- wyrywa na każdej imprezie inną dziewczynę. Wczoraj mój misiek go widział, jak wchodził do klubu z dziewczyną za rękę. Jak go zauważył, to zaczął traktować laskę jak powietrze - tak jakby jej nie znał, po czym gdy zniknął z "pola widzenia" znowu się do niej lepił. A biedna zakochana dziewczyna śpi sobie w domciu przekonana, że jej ukochany w tym momencie też śpi i śni o niej :roll:
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 14 lis 2005, 08:39

megi pisze: ..a dla niego wszyscy są wazniejsi ode mnie..i nie liczy się nic co dla niego zrobiłam..
Jednak ja widzę jak żli są inni...i nawet mój okropny jest lepszy od nich...bo ja mam szczescie spotykac samych chamów,którzy rzucają teksty ponizej pasa..wcale mnie nie znając.. :(
Skad ja to znam Kochanie! Ja zawsze z deszczu pod rynne co jeden to lepszy.. :( :( :(

Dominicana w sobote idziemy z Val do Vivy szukac księcia z bajki, reflektujesz?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”