TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 05 sie 2011, 10:14

Moze wróce na ten Pilates.Jest raz w tygodniu i tyle by mi wystarczyło. Jakas rozdrażniona jestem,wkurzam sie bo nie widze efektów,znów na wadze mam 60 kg ale lada dzień mam dostac okres to moze dla tego. Wrrrr ide sie udusić (doh
Zjadłam na naoc z kilo wisni mrożonych,boli mnie głowa i dobrze mi tak ,bo swinia jestem.Przyszła waga do pomiaru tkanki tłuszczowe i opis co i jak jest we wszystkich jezykach tylko nie po polsku wyszlo mi 60.100 kg a potem jakies 31% 47%, 38% nie chce mi sie tego sprawdzać,bo juz widze ze zatłuszczona dupe mam jak hipopotam (headbang
Zaraz pojade do sklepu i kupie sobie 3 kg (cake i zjem naraz,to przynajmniej bede wiedziała czemu nie ubywa mi cm.
Czasem jek jestem wkurzona to biore poduszkę zakrywam jape i sie dre,a teraz nawet wydrzeć sie nie mogę bo córka spi. (headbang Zawsze sie zastanawiałam jak wyglądaja te wachania nastroju gdy sie zaczyna "cudowny"
okres przekwitania i chyba juz wiem.Zabił by człowiek wszystkich w kolo bez żadnego powodu,a moze to na okres?
Ide na sniadanie,poznęcam sie nad garami. (thinking
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 05 sie 2011, 10:28

Sabrina wiecej luzu:)
a czym sie ty tak przejmujesz.
Ze kilo wiecej czy mniej,cwiczysz dla przyjemnosci bo ci sie tak chce.
Cialo tak czy siak jest jedrniejsze a ze kilo w ta czy w ta jaka ci roznica.tluszcz kiedys sie spali.Napewno nie po miesiacu cwiczen.
Ja tez waze wiecej ,,juz drugi dzien 63,4 kg ...a bylo we wtorek 61,7.
No fakt ze przed okresem.ale i za duzo zre zwalaszcza na wieczor ..tak sie przejelam ze masa miesni mi spada haha.
Chyba zaczne zapisywac co zjadam i znow zaloze szlaban na wieczorne zarcie ,,,i przestane pzrejmowac sie co chudnie tluszcz czy misnie,
A miesnie zaczna sie same odbudowywac jak juz nie bedzie tluszczu i nadwagi.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 05 sie 2011, 11:36

ullrike pisze:Sabrina wiecej luzu:)
a czym sie ty tak przejmujesz.
Ze kilo wiecej czy mniej,cwiczysz dla przyjemnosci bo ci sie tak chce.
Cialo tak czy siak jest jedrniejsze a ze kilo w ta czy w ta jaka ci roznica.tluszcz kiedys sie spali.Napewno nie po miesiacu cwiczen.
No i masz racje.Mam to w d..e,ja pierdziele zeby czlowiek tak sie katował cale życie tym tyłkiem (headbang
Teraz przeczytalam w gazecie,o rodzicach którym pare miesiecy temu zamordwali i zgwałcili 14-letnia córkę,a wczoraj auto zabilo im syna!! a ja sie przejmuje ze ma w tylku 99 cm chyba debil jestem (itwasntme
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

martam46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 241
Rejestracja: 28 lut 2010, 16:32

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: martam46 » 07 sie 2011, 11:04

Niestety takie to juz nasze zycie!Jak sie slyszy o tych okropnosciach to bogu dziekujemy,ze mamy tylko takie problemy jak kilo wte lub wte.ale potem zapominamy o tym i znowu ubolewamy nad swoimi problemami.Ze mna tez tak jest,katuje sie a potem wpierdzielam kalorie jak leci i pozniej pomstuje na siebie.Dziewczyny oby tylko zdrowe bylybysmy ,z reszta damy sobie rade (flower) (flower)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 07 sie 2011, 17:53

W piatek nie bylam na silowni,bo pojechalam z córka do fryzjera,fryzjerka zrypała jej grzywkę,córka załamana,wiec juz mi sie silowni odechcialo,a do tego okres dostałam,wiec poszłysmy na lody z bita smietaną.
W niedziele wrąbałam 3 gałki lodów juz bez bitej,poprawilam zapiekanką,a dzis 4 galki lodów i mam to w du... (mooning Jutro jade do mamy przynajmniej na tydzien,bo zle sie czuje,więc siłownia odpadnie,ale moze u mamy na bieżni pochodzę bo podobno ma jakąś wypasioną (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 09 sie 2011, 12:03

dziewczynki ja i menelik zaczynamy nowa diete turbo spalajaca tluszcz mamy swoj watek
moze ktoras sie chce przylaczac
zapraszamy

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 09 sie 2011, 13:23

Marena po przeanalizowaniu Turbo widze ze ta dieta nie jest dla mnie.
Nie bede w stanie jesc co 2 -2.5 godziny //6 razy. to oznacza podporzadkowaniu sie wylaczni jedzeniu.
Musialabym swoja glowe calkowicie ustawic na jedzenie i myslec o tym co bede jesc i za jaki czas.
a ja nie lubie myslec o jedzeniu.
Orzechy lubie ale tez w ilosci cala torba ..a jak nie zjem tej torebki na raz to laze i co jakis czas podskubuje az i tak wszytsko zjem
Chodzilabym glodna i zla ..po jednej nektarynce i dwoch sliwkach na jedno danie,.
Ja jak wcinam to od razu conajmniej kilo sliwek..siegam reka raz po raz po sliweczce.
Nie dam rady ,bede sobie chudnac i tyc po swojemu.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 09 sie 2011, 13:50

dla mnie tez nie. Zaczęłam oczyszczanie 3 dniowa głodówką.Co prawda tu tez trzeba co pół godziny pomyśleć ..ale tylko o wypiciu soku, który robię rano i popijam co pół godziny...Jak wychodzę, to biorę buteleczkę .Juz się lepiej czuję .Taka płaska (hi . Robiłam już takie oczyszczanie parę lat temu , czułam się jak nowo narodzona i dużo schudłam. Zabierałam sie od dawna tylko czekałam na moment żeby przez kilka dni być sama w domu. Niestety mam jedną łazienkę, którą rano się "okupuje" (giggle . Jakby mi ktoś zajął , doszłoby do katastrofy (giggle
zadowolona

martam46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 241
Rejestracja: 28 lut 2010, 16:32

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: martam46 » 11 sie 2011, 17:41

Chyba przyciągamy się myślami,bo ja przymierzam się do oczyszczania jelit met . Tombaka.Najpierw chciałam pójść na hydrocolonoterapię ale mam opory i przeczyszczę się sama (giggle ,może to nie będzie takie dogłębne (rofl ale zawsze coś.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 11 sie 2011, 18:17

Wiecie, ze wcale nie jestem głodna!? A jaka lekka! Na III pietro juz wbiegam! (rofl (yes) . Może by tak całkiem przestać jadać?
Martam , pewnie że sama . W życiu bym nie poszła na ta kolono coś tam (giggle . To nie jest bezpieczne ani przyjemne {chyba dla masochistów}. Wystarczająco cierpie u ginekologa. (giggle
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”