i ja zostałam sama:(

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 28 paź 2005, 17:27

oj dziewczynki dziewczynki :) ja tez zmienilam wloski z dlugich na krociutkie z blond na ciemne:) chce przytyc 5 kg by do 50 dobic ale to po operacji sie postaram:) a potem na lowy:) ale wiecie co....dzis sie zalamalam ciutke..im blizej op tym czesciej staram sie szukac o komplikacjach chociaz na forum przeczytalam wszystko...i ogladnelam dzis fotki.. sie zalamalam..teraz mysle czy to robic...ale moj zyciowy optymizm mi podpowiada a mi sie uda , a mi sie uda :gg2:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 09 lis 2005, 21:37

Dokladnie, pomysl o tym czy bedziesz tak naprawde mogla mu jeszcze zaufac, teraz ci obiecuje zlote gory ale jak raz cie tak bardzo zawiodl to prawie pewnie jest ze zrobi to jeszcze raz jak poczuje sie wystarczajaco pewnie albo sie znudzi :/ Mial cudowna, sliczna, madra dziewczyne, mial ja i co narobil??????????????????????????? niech teraz cierpi tak jak ty cierpialas!!!!!!!!!!!!Ja wiem , ze latwo mi mowic (pisac) ale ja doskonale cie rozumiem, wiem jak to jest kiedy ktos cie skrzywdzi a pozniej nagle sobie uswiadomi ze jednak popelnil blad i blaga o przebaczenie :( NO WAY!!!!!!!! nie pozwol sie krzywdzic!!!!!!


Pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 09 lis 2005, 21:53

Olivka dobrze gadasz :wink: ... tak trzeba z facetami nie ma innej metody 8)

sylwia 78
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 15
Rejestracja: 10 cze 2005, 20:30

Post autor: sylwia 78 » 11 lis 2005, 11:04

Wczoraj dowiedziałam sie,że mój facet zdradza mnie od miesiąca.Bylismy razem 9 lat.Do samego końca zaprzeczał że kogos ma ja jednak znalazłam numer w telefonie do tej dziewczyny i ona mi wszystko powiedziała.Kazałam mu sie spakować a on bez problemu to zrobił, wczoraj byłam wsciakła dzisiaj załamana.Zostałam sama obudziłam sie w pustym łózku.Mysłałam ze po operacji piersi będę dla niego bardziej atrakcyja bedzie bardziej zazdrosny a tu taki szok.Myślałam ze mnie to nigdy nie spotka,zapewniał że tylko ja jestem najwazniejsza.Życie staciło dla mnie sens nie wiem kiedy sie otrzasne.Mam 27 lat z czego 9 straconych nie wiem co robić .Na pewno nie zadzwonie prosiś go by wrócił bo bym sie ponizyła a on nie nalezy do osób które przznaja sie do błedu, ale chyba i tak bym nie wybaczyła.

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 11 lis 2005, 11:23

sylwia 78 pisze:Wczoraj dowiedziałam sie,że mój facet zdradza mnie od miesiąca.Bylismy razem 9 lat.Do samego końca zaprzeczał że kogos ma ja jednak znalazłam numer w telefonie do tej dziewczyny i ona mi wszystko powiedziała.Kazałam mu sie spakować a on bez problemu to zrobił, wczoraj byłam wsciakła dzisiaj załamana.Zostałam sama obudziłam sie w pustym łózku.Mysłałam ze po operacji piersi będę dla niego bardziej atrakcyja bedzie bardziej zazdrosny a tu taki szok.Myślałam ze mnie to nigdy nie spotka,zapewniał że tylko ja jestem najwazniejsza.Życie staciło dla mnie sens nie wiem kiedy sie otrzasne.Mam 27 lat z czego 9 straconych nie wiem co robić .Na pewno nie zadzwonie prosiś go by wrócił bo bym sie ponizyła a on nie nalezy do osób które przznaja sie do błedu, ale chyba i tak bym nie wybaczyła.
Sylwia cholernie mi przykro przez to co Cie spotkalo...wiem dobrze co to zdrada i porzucenie....boj byly ojciec mojego synka powiedzial mi tak..mi sie latwiej odchodzi bo mam do kogo...to bolalo jeszcze bardziej...nie placzemy zwykle ze cos sie skonczylo tylko nad soba...i ciagle te pytania..bo mu sie ulozylo z nia czemu nie ze mna...bo on sie budzi obok niej ciesza sie zycie a mnie wszysko zniecheca...wszystie czynnosci wykonywane machinalnie...nie bede cie pocieszac w stylu bedzie dobrze..bo nie bedzie na poczatku...tak jak piszesz nie wiesz kiedy sie otrzasniesz....ale moge ci powiedziec co juz dobrze znasz..ze otrzasniesz sie na pewno....a czas goli jednak te rny....powiem Ci co mi pomoglo...moze mi pomoglo ze mialam z nim syna i ze on go tez odrzucil..wyzwiska pod moim adresem ..juz samo to jak mozna sie tak odezwac do matki swego syna....po tym wszystkim podjelam decyzje..on nie chce nas ..my nie chcemy jeo...zero kontaktu, wywalenie telefony, numeru gg zeby nie korcilo sprawdzanie czy jest i jaki ma opis...wyrzucenie zdjec!! nie schowanie wywalenie totalne...wiem moze to glupie..mi pomoglo...zajelo mi to 3 mce...bolalo jak cholera zwlaszcza ze mnie zaczal zdradzac juz w ciazy i potem zostawil przed porodem...ale pomoglo...wczoraj z nim klikalam przez gg....dziwne nic mnie nie ruszylo....ale i tak napisalam ze nie chce by mnie zagadywal...nie ma go dla nas...ja podjelam juz pewne decyzje bedace konsekwencja jego zachowania...sylwia poczytaj tez wyzej....dziewczyny maja racje..za drzwi drania i niech spada....
mozesz sobie zrobic tez tydzin placzu....przez tydzien go wspominaj, klnij, placz co tylko chcesz za nim...a potem pochowaj czy wywal rzeczy z nim zwiazane.przynajmniej na jakis czas...ogladaj filmy, czytaj by nie myslec...a z czasem wyciagniesz e "wspomnienia" i powiesz..kurcze i ja plakalam za kims takim!!!!????...zycze szybkiego otrzasniecia sie!!!! i pozdrawiam
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 11 lis 2005, 11:31

sylwia 78 pisze:Wczoraj dowiedziałam sie,że mój facet zdradza mnie od miesiąca.Bylismy razem 9 lat.Do samego końca zaprzeczał że kogos ma ja jednak znalazłam numer w telefonie do tej dziewczyny i ona mi wszystko powiedziała.Kazałam mu sie spakować a on bez problemu to zrobił, wczoraj byłam wsciakła dzisiaj załamana.Zostałam sama obudziłam sie w pustym łózku.Mysłałam ze po operacji piersi będę dla niego bardziej atrakcyja bedzie bardziej zazdrosny a tu taki szok.Myślałam ze mnie to nigdy nie spotka,zapewniał że tylko ja jestem najwazniejsza.Życie staciło dla mnie sens nie wiem kiedy sie otrzasne.Mam 27 lat z czego 9 straconych nie wiem co robić .Na pewno nie zadzwonie prosiś go by wrócił bo bym sie ponizyła a on nie nalezy do osób które przznaja sie do błedu, ale chyba i tak bym nie wybaczyła.
Sylwia, tak mi przykro..................(brak slow normalnie!!!) :(
Co za palant! :twisted: :twisted: :twisted: (na pewno cierpisz niesamowicie.............. :? -ale NIE WARTO !!!!!!! )
Mysle sobie,ze jezeli facet nie umial sie Tobie przyznac do zdrady i potrafil do samego konca klamac, to mozliwe jest,ze zdradzal Cie juz wczesniej-wiem,to wcale nie jest pocieszajace... :? Pomysl tylko, czy warto plakac przez takiego chama(!!!) :twisted:
Glowa do gory, Sylwia- nie daj mu tej satysfakcji i zacznij zyc na nowo -tym razem bez tego buraka :x ...
Masz 27lat- i jeszcze czas na zejeb... zwiazek z facetem,ktory jest Ciebie wart! Zycie przed Toba ! 8)
pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 11 lis 2005, 12:02

Sylwia...okropnie mi przykro - wiem co znaczy porzucenie
ale nie rozumiem jednego..... dlaczego faceci robią takie numery w bardzo ważnych momentach życia swojej partnerki ???????
zauważyłam taką tendencję na forum :roll:
jedno jest pewne - postapił obrzydliwie, nie mam słów.... ogromnie mi przykro :( :cry:

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 11 lis 2005, 12:13

joanna2828 pisze:Sylwia...okropnie mi przykro - wiem co znaczy porzucenie
ale nie rozumiem jednego..... dlaczego faceci robią takie numery w bardzo ważnych momentach życia swojej partnerki ???????
zauważyłam taką tendencję na forum :roll:
jedno jest pewne - postapił obrzydliwie, nie mam słów.... ogromnie mi przykro :( :cry:
asia wiesz ze ja sie tez nad tym zastanawialam....ale jedno mi sie nasuwa...oni uciekaja od problemow i odpowiedzialnosci...wiadomo ze latwiej i fajniej zyc bez problemow i wygodnie...i tu wychodzi ta ich "meska sila" mieczaki i tyle...
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 11 lis 2005, 12:20

no i tu musze się zgodzic w 100% - wiekszośc facetów bardzo nie lubi problemów, a więc ułatwiają sobie życie :evil:

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 11 lis 2005, 12:39

angelika pisze: asia wiesz ze ja sie tez nad tym zastanawialam....ale jedno mi sie nasuwa...oni uciekaja od problemow i odpowiedzialnosci...wiadomo ze latwiej i fajniej zyc bez problemow i wygodnie...i tu wychodzi ta ich "meska sila" mieczaki i tyle...
Angelika twoja teoria to strzał w dziesiątkę. To jest smutne ale z drugiej strony jest to świetny sprawdzian dla związku. Ja wiedziałam, że mój misiaczek jest facetem na którym mogę polegać w każdej sytuacji ale teraz to już jestem tego pewna na 100000%. Wiem, że chcę z nim spędzić całe moje życie, bo w każdej sytuacji znajduje u niego wsparcie.
Sylwia okrooooopnie mi przykro :( :( :( Życzę ci aby czas szybko wyleczył twoje rany.
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”