Macie rację dziewczyny, trzeba pamiętać o tych badaniach... Ja też zaniedbałam...
Martam, co Ci doktor spaprał (pisałaś, że będziesz domagać się zwrotu pieniędzy).
Moderator: Zespół I


Słusznie Martam, powinien mieć nauczkę! Mam nadzieję, że uda Ci się wyegzekwować zmarnowane pieniądze. Bogiem a prawdą to w takiej sytuacji jeszcze należałoby żądać odszkodowania, ale to chyba nie w naszych polskich warunkach:/martam46 pisze:Wiosna,wstrzyknął mi w dolinę łez i w dolny brzeg oczodołu Juvederm 3,Początkowo były krwiaki więc myślałam,że stąd są obrzęki i buły pod oczami.Ale po 3 tyg niewiele było lepiej.Poleciałam skruszona do mojej dr z med estetycznej po pomoc.Teraz ona robi mi laser by odwodnić ten kwas.A zbieg wykonywał mi też lek ,ktory robi zabiegi estetyczne,ma oficjalny gabinet a namówiła mnie na to moja koleżanka,która regularnie do niego chodzi.Wg mojej lekarki to juvederm3 jest za gęsty w tą okolicę,za dużo go mi wstrzyknął i spowodował ucisk na naczynia limfatyczne/stąd obrzęki/.Zamiast wyglądać na wypoczętą z gładką okolicą oczodołową mam wypukłe śliwy i w dodatku nadal lekko zasinione,jak patrzę w lustro to wyglądam jak zbity pies.Obecnie chodzę na mezzo- cellulitu i mam rachunki za te zabiegi( u mojej doktor) .Powinnam jeden taki rachunek dać temu doktorkowi i powiedzieć ,że jest to rachunek za laser i kazać mu jeszcze za to zapłacić.A niech ma nauczkę za partactwo
