Moderator: Zespół I

JA bym Marzenko to raczej z rzuceniem fajek kojarzyła. Też mnie stale bolala. W zasadzie ZAWSZE musialam miec cos przeciwbolowego w torebce.marena43 pisze:nie boli mnie wkoncu glowa (a bola 3 -4 lata codziennie)
Mulfon moze miec racje,chociaż w ksiazce o progesteronie pisze,ze bóle głowy tez ustępują JEZELI POWODEM JES ZA NISKI HORMON.muflon2121 pisze:JA bym Marzenko to raczej z rzuceniem fajek kojarzyła. Też mnie stale bolala. W zasadzie ZAWSZE musialam miec cos przeciwbolowego w torebce.marena43 pisze:nie boli mnie wkoncu glowa (a bola 3 -4 lata codziennie)
jak rzuciłam fajki- przeszlo. Boli naprawdę okazjonalnie.
