No Kwiatuszku fajnie ze to był wyjazd a nie choroba,bo myslałam,ze coś cie zmogło,a tu proszę na baletach byłaś.Super!!Waga pewnie w dół poleciala.
Ja po tym kremie z naturalnym progesteronem odżyłam i postawiłam na moja finansową niezalezność. Caly czas kombinuje czym sie zająć zeby jeszcze wiecej grosza mieć,co robić i jak przyciągnąć kase,bo kose z moim mam okropną i boje sie ze go w któryś dzień zabije
Boze jak ja bym chciala miec swoje maleńkie mieszkanko.Zostawiala bym mu te salony,ten zasra....ogród,te wykopane ogromne dziury przez psa,tą cała domową prace która sie sama robi i której w dom nie widac.
Ale mam nerwy niego.
Ale nic to

wiosna puka do drzwi,a znia nadzieja na lepsze jutro.