kupuj kiecke i chodz :)
ja sie dzis wkurzylam po raz kolejny na moja "przyjaciolke" z domu
obracamy sie w tej samej ekipie, wiec idziemy na te sama impreze haloween
wczoraj powiedziala mi jak sie przebiera to i ja jej powiedzialam
szyje sobie dluga kiecke, bedzie miala gorset
dzis poleciala na szoping, kupila sobie takie same buty jak ja, takie same rekawiczki i nawet rajstopy takie same....
kiedys jej zrobie krzywde!!! przysiegam!!!
tak sie cieszylam z mojego kostiumu, teraz tak nie pojde bo wszystkim wkolo ona wmawia jaka jest super i jakie ma fajne pomysly, zaloze sie ze bedzie wszystkim mowila ze to ja od niej zgapilam
jutro jade po nowy kostium
strasznie sie juz tym wsyztskim denerwuje, spedza mi ta dziewucha sen z powiek
zawsze musi miec to co ja i zawsze musi byc bardziej chwalona i lepsza
gadalam dzis o tymz moja bratowa i ona zapytala dlaczego ja z nia jeszcze mieszkam
a my mamy kontrakt na dom do konca marca
Michal sie na mnie wkurza ze chcial zebysmy sie wyprowadzili ale ja nie chcialam. Fakt, rozmyslilam sie ze wzgeldow finansowych bo dzielic jedna chate w cztery czy piec osob jest taniej niz wynajmowac chocby maly flat
teraz zaluje tej decyzji
mam tej glupiej pi**** dosyc!!!






