pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
k_asiaczek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3794
Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: k_asiaczek » 15 wrz 2010, 10:15

ola a akcentowałaś ładnie każde słowo tak jak Zbyszek (music (music

ja wczoraj miałam pierwsze jazdy po mieście i cóż mogę powiedzieć: BOSKO (dance pomijam tylko, że znaków na razie w ogóle nie widzę (giggle ale inni kierowcy to masakra jakaś, trąbią na mnie-no przecież widać, że L jedzie o co co im chodzi (dull a jak się zatrzymałam przed przejściem dla pieszych, żeby dziadka przepuścić to koleś co się koło mnie zatrzymał popatrzył na mnie i się po głowie popukał (punch
05.03.2010-dr Kubasik HP okrągłe es prawa:400cc lewa:500cc applaus

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 15 wrz 2010, 10:26

No, to widzę, że na seansie Ryśka będzie pełna sala kinowa (giggle (movie (star
No moja Sis widziała nagranie i powinnam dostać Grammy, bo podobna jestem obłędna (star (dance (drink (sun (giggle (angel więc proszę mi się tu nie napierniczać (rofl (rofl (rofl (clin

Kasiaczek ja chyba w Krakowie nie zrobiłabym prawka, bo poruszanie się po tym mieście, to obłęd jakiś, tak samo Warszawa, czy Katowice - No way. Co, do kultury kierowców, to krzyknę tylko OMG (middlefinger traktują pieszego, jak zło konieczne (tongueout Pasy pierszeństwa, są po to żeby sobie każdy człek mógł spokojnie przez nie przejść, a ja zauważyłam, że ostatnimi czasy ludzie przez nie przebiegają (w PL np.) bo chcą jak najszybciej usunąć się z pola widzenia kierowcy, dla mnie nie do pomyslenia (envy (middlefinger
Z największą kulturą na drodzę spotkałam się w Austrii, normalnie szok, rewelacja i to przez duże R !!!!!!!!!!!!!!!!

P.S Dziewczyny przygotujcie się, że ja z czasem każdej z Was nadam jakąs ksuwkę, bo ja tak już mam (angel (giggle

Awatar użytkownika
szkarolina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 951
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:12

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: szkarolina » 15 wrz 2010, 10:49

Jesli chodzi o prawko to nie taki diabel straszny. Ja robilam swoje w Warszwie i zanim zaczelam to stresowalam sie tramwajami i duzym ruchem i w ogole wszystkim. A jak zaczelam to tak mi sie spodobalo, ze moj instruktor zwracal sie do mnie pre Schumacher i smial sie, ze jak widzi ze ma jazdy ze mna to zazywa meliske (giggle Po zrobieniu prawka tak sie rozkrecilam, ze nawet jezdzilam po zatloczonym Londynie...a dodam, ze byl to moj pierwszy raz w luchu lewostronnym (clin
You can go a long way with a smile. You can go a lot farther with a smile and a gun.

06/10/08 - dr Stanczyk

Awatar użytkownika
k_asiaczek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3794
Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: k_asiaczek » 15 wrz 2010, 12:36

szkarolina ja miałam to samo, przez 2 dni przed jazdami miałam takiego strasa, że myślałam że w gacie narobie (giggle a jak wsiadłam do samochodu to pyk pyk i jedziemy (happy biegi zmieniam już raz dwa, nie powiem bo jak wyjechałam z parkingu to miałam zawrotną prędkość 20km/h (giggle a potem to instruktor tylko mówił "a jakie mamy ograniczenie w zabudowanym" bo cały czas przekraczałam (rofl

a wydaje mi się, że lepiej prawko zrobić w większym mieście niż w jakimś małym a potem jak się wyjedzie do metropolii to człowiek jeździć nie umie
05.03.2010-dr Kubasik HP okrągłe es prawa:400cc lewa:500cc applaus

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 15 wrz 2010, 17:05

Szkarolina, to Ty prawdziwy rajdowiec jesteś, ja mam rajdowe nazwisko (panieńskie, więc przeminięło z wiatrem) ale i tak zawrotnej prędkości, to ja jakoś nie lubię, nie wiem...może to kwestia tego, że po wypadku ciąglę odczuwam strach, mniejszy to fakt, ale jednak (tmi (clin

Kasiaczek - no to będę uważać na drodzę, jak będę w Krakowie (giggle

Awatar użytkownika
szkarolina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 951
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:12

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: szkarolina » 15 wrz 2010, 18:48

k_asiaczek pisze:a wydaje mi się, że lepiej prawko zrobić w większym mieście niż w jakimś małym a potem jak się wyjedzie do metropolii to człowiek jeździć nie umie
W pelni popieram Twoje zdanie! (yes)


Olu no wlasnie jestem rajdowiec, niestety...zawsze mialam ciezka noge, a szybka jazde lubilam jeszcze zanim zrobilam prawa jazdy. Jest to zreszta glowny powod dla ktorego nigdy nie zrobilam prawka na motor...zycie jest mi jeszcze mile. Wiem, ze nie bylambym w stanie madrze jezdzic na motorze, a nie chcialabym byc dawca nerek dla innych (speechless
You can go a long way with a smile. You can go a lot farther with a smile and a gun.

06/10/08 - dr Stanczyk

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 15 wrz 2010, 19:20

Szkarolina no proszę, jaka z Ciebie rajdowa kobitka, motor nawet (happy jestem pod wrażeniem (whew

Zgadzam się również z Wami, że prawko lepiej zrobić w większym mieście, bo później żadna większa metropolia nie stanowi problemu!

Szkarolina ten avatarek lepszejszyyyyyyyyyyyyyyyyy (kiss ( tak mówiłam jak miałam jakieś 4 lata, to jest lepszejsze (giggle )

Powiem Wam, żę dzisiaj jedna z koleżanek przyszła do pracy bez make upu i (makeup jakież było poruszenie (giggle
sama nie wiem, czy większe u kobitek, czy pracujących panów (bow
Owa pani ma w zwyczaju nosić dość mocny, jak dla mnie wręcz teatralny make up i dziś była nie do poznania.
Jednez z kolegów w końcu nie wytrzymał i zapytał z rozbrajającą szczerością, czy jest może chora, bo jakoś źle wygląda (giggle No ja myślałam, że z krzesła spadnę, cóż za subtelność,ale samej mi się uśmieszek pojawił na twarzy, kiedy zobaczyłam jej minę. I gdyby jej wzrok mógł zabijać, kolega byłby już na tamtym świecie (angel
Sama się zastanawiam czemu bidula przyszła dziś saute do pracy, może kosmetyczkę zbubiła (giggle ciekawe jak jutro (makeup

A, co tam u Was kobitki kochane ???

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: marryme » 15 wrz 2010, 19:31

Zgłasza się kolejny rajdowiec. (giggle
Uwielbiam samochody!
Mam prawko od 17 roku życia i od tego czasu śmigam codziennie.To, to co tygryski lubią najbardziej. (sun
Dokładnie od jakiegoś miesiąca zastanawiam się usilnie nad motorem.
Bardzo mnie to ostatnio kręci. (nod I tak dumam czy iść na kurs czy nie.
Zima to chyba kiepski moment na naukę jazdy na motorze,prawda?
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 15 wrz 2010, 19:41

Ja samochody też kocham, ale tylko czarne, a motory mnie nie kręcą, owszem ppatrzeć lubię, ale jestem strachuś i ni hu hu nie wsiądę. Mój potwór natomiast marzy o motorze,ale liczę, że mu przejdzie. U mnie w rodzinie mamy dość negatywny stosunek do takich maszyn, bowiem mój dziadziuś zabił się właśnie na motorze (pleure .

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: lil sexy » 15 wrz 2010, 19:41

Kasiaczek ja sobie od początku dobrze na drodze radziłam, a nie widziałam tylko ograniczeń prędkości (giggle dobrze że miałam mega wyluzowanych instruktorów i mi na dużo pozwalali. Na motor też mam chrapkę, ale na to jeszcze przyjdzie czas.

Ola Ryśkowi to nawet przed projekcję czerwony dywan rozwiniemy (clapping zgadzam się z Tobą, że chyba największa kultura jazdy jest w Austrii.

marryme po pierwsze jesień i zima to kiepski pomysł na robienie prawka na motor (nie polecam motorowym świeżynkom jazdy po mokrych czy śliskich drogach), a po drugie egzaminy są chyba organizowane tylko do końca października.
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”