pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: lil sexy » 12 wrz 2010, 13:03

Michi no nieskromnie stwierdzę, że mi się bardzo podoba i jest naprawdę fajnie (clapping Z tymi Hiszpanami trzymam za słowo. Mój kolega w tym roku jedzie do Portugalii i obiecał przysyłać mi i moim koleżankom zdjęcia do weryfikacji, a później przysłać do Łodzi jakiegoś przystojnego Portugalczyka (giggle
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4381
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ewawawa » 12 wrz 2010, 15:12

Michitka pisze: ...będę Wam przystojnych Hiszpanów wysyłać (giggle
mi sie Hiszpanie nie podobaja jako faceci, jako kumple i przyjaciele sa super ale jako mezczyzni .. eghmm (shake
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: bluebeleczka » 12 wrz 2010, 15:21

ja wyemigrowalam 13 lat temu. zawsze wiedzialam ze wyemugruje wiec bylam na ten moment przygotowana.
rozumiem michitka co czujesz mowiac ze w hiszpani czujesz sie dobrze i tam chcialabys sie osiedlic. ja zanim znalazlam sie na wyspach zwiedzilam czesc europy ale dopiero tam poczulam sie jak w domu i wbrew wszelakim niepowodzeniom jestem do dzis, choc to juz nie ta sama anglia.
dzis moje mysli kraza wokol kanady, ale zapatrywanie mam juz dzis inne.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4381
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ewawawa » 12 wrz 2010, 15:25

a znajomi hiszpanie, tudziez inne nacje zamieszkujace w hiszpanii rzeczywiscie skarza sie ze ostatnio bardzo im sie pogorszylo pod wzgledem przelozenia zarobkow na ceny wszystkiego
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 13 wrz 2010, 08:24

Cześć Smerfetki (giggle (happy

Wow Lil, to zaszalałaś z tym remontem (rofl kurde, no jestem pod wrażeniem, że jedna kobitka tyle zdziałała (clin i przyznaję, że fajna kombinacka kolorów (yes) (nod


Powiem Wam dziewczyny, że jak byłam ostatnio w PL, to miałam okazję być na weselu, nomen omen było, to najgorsze wesele jakie oglądały moje oczy. Nie powiem miejsce urocze, młoda para ok, ale takiej wiochy jaką robili goście to nie widziałam. Siedzieliśmy przy stole z osobami pomiędzy 20, a 30 rokiem życia i leciały takie ...urwy, że normalnie głowa bolała.
Do tego ojciec pana młodego ma jakieś romskie korzenie i na weselu było pełno Romów,ale z tych bogatych, tak bym to okresliła i metki z ich ciuszków, aż w oczy kuły, do tego ciągle wyciągali rulony pieniędzy, żeby pokazać i oznajmić wszem i wobec, że śpią na kasie (tongueout (cash Do mamy panny młodej skoczył jakiś wujek i szarpali się na parkiecie dobre 10 min., świadek pana młodego ledwo trzymał się na nogach, świadkowa -piękna kobitka, tak na marginiesie, macała się pod kolumną z jednym z tych playjowskich cyganów, żelusiów, podczas, gdy jego dziewczyna, gdzieś tam sobie smacznie spała na sali (giggle
Normalnie długo by jeszcze opowiadać, ale ja się w życiu tak fatalnie nie bawiłam na weselu, o 19 chcielismy z moim potworem, moją sis i jej facetem spierniczać (giggle Wytrzymaliśmy do 1 i uciekliśmy, aż się za nami kurzyło normalnie (mdr (clin
Na tą chwilę mam dość wesel i w październiku szykuje się kolejne, ale nie idziemy, bowiem zapowiada się podobnie (middlefinger (dull (lipssealed
No, ale człowiek musi wszystko przeżyć (whew

Pozdrawiam i życzę miłego poniedziałku (clin jakoś trzeba przeżyć poniedziałek (giggle

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: lil sexy » 13 wrz 2010, 09:26

Matko, niezła przygoda z tym weselem. Masz rację, że na następne nie idziesz, lepiej trzymać się z daleka od takich klimatów (headbang

Ola to wcale nie tak dużo jak na jedną kobitkę. W PL ciężko znaleźć sensownych fachowców i jak sobie pomyślałam że mam komuś wszystko przygotować, okleić i zabezpieczyć, następnie pilnować żeby było pomalowane 2 razy, a nie 1 i tylko wmawiane że to 2 razy tylko farba do d....., a następnie po takim tłuczku sprzątać to ja wolę sobie sama wałkiem i pędzlem pomachać. Meble też nie problem, większość Made in IKEA - składa się jak klocki lego (clapping
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
szkarolina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 951
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:12

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: szkarolina » 13 wrz 2010, 09:51

(rofl (rofl (rofl (rofl Olu to mnie rozbawilas ta historia o weselu, niezle jaja (yes)

Jeszcze w temacie emigracji. Gdzies w tak zwanym miedzyczasie mieszkalam 3 lata w Anglii i powiem jedno...do tej pory zaluje, ze wrocilam do Polski i jak tylko uporam sie z kilkoma rzeczami (jak praca magisterska) to planuje wyjazd ponownie. Ponownie do Anglii i ponownie do Londynu, nie bylo mnie tam 5 lat ale zostawilam w tym miescie mase dobrych znajomych, w miedzyczasie zyskalam faceta i troche wiode takie podwojne zycie latajac miedzy Polska, a Anglia. W Polsce pracuje i koncze studia, a w Anglii mam zycie towarzyskie (giggle Na wyspach juz raczej zostane i emigrowac dalej nie bede (chociaz nie mialabym nic przeciwko na przyklad Australii badz Nowej Zelandii) poniewaz po pierwsze jest mi tam dobrze, a po drugie moj Potwor ma specyficzny zawod, ktory ciezko bedzie mu wykonywac w innym kraju.
You can go a long way with a smile. You can go a lot farther with a smile and a gun.

06/10/08 - dr Stanczyk

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: Michitka » 13 wrz 2010, 10:16

lil sexy pisze:W PL ciężko znaleźć sensownych fachowców
Zgadzam się z tym. Albo umawiają się i nie stawiają do pracy.
Tyle, że ja np z prądem nie dam rday, a mam do zrobienia (whew
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 13 wrz 2010, 11:17

No Lil fakt z tymi meblami z Ikei, takie klocki lego, jak to trafnie okresliłaś (giggle i co do fachowców też się zgadzam. Mojej mamie jak robili kuchnie, to tak wszystko rozgrzebali, miała jak w jaskini i więcej się nie pokazali i musiała bidula szukać nowych (whew (giggle

Szkarolina fajnie Ci z tym Londynem (sun zazdroszczę i liczę, że jak tam będę na zakupach i oczywiście Ty też będziesz na miejscu, to wyciągnę Cię na rundkę po sklepach (giggle (angel (clin


Odnośnie tak jeszcze sławnych fachowców, to w niemieckiej tv jakiś czas temu leciał film o trafnym tytule:Lepiej zapłac Polakowi. Sprawa wyglądała tak, jakiś Niemiec wziął sobie grupkę polskich fachowców do zrobienia pięknej łazienki, pracowali bez umowy i gdy przyszło do uregulowania należności za wykonany remont, Pan Niemiećc się wypiął na nich, że i tak mu tego przecież nie udowodnią, bo pracowali na czarno. I co Polacy wzieli za młotki i co tam jeszcze mieli pod ręką i rozwalili mu całą piękną nową welness oazę (rofl (rofl (rofl (rofl Więc lepiej zapłać Polakowi (mdr (clin

Pa,pa (flower)

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: lil sexy » 13 wrz 2010, 15:15

Michi ja też ograniczam się tylko do malowania i skręcania mebli. Niestety reszty sama nie zrobię, chociaż jakbym potrenowała to kto wie... (makeup

Ola ja dostawałam białej gorączki jak robili mi łazienkę przez miesiąc, a było do zrobienia zerwanie kafelków, pomalowanie ścian i położenie podłogi (headbang
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”