Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach?

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: majamajamaja » 27 sie 2010, 11:43

Bo to bzdura kompletna jest, wielkie wmawianie, ze "sama zobacze, ze mi sie odmieni".
Takie gadanie to jest brak poszanowania dla czyjejs opinii, to jest niesluchanie tego, co mowi.
Znam dosyc dobrze z Polski, kiedy ludzie zgromadzeni gdzies na jakims walnym zebraniu przyszli, bo musieli, a przewodniczacy gada dwie godziny. I kto go slucha? Wszyscy i tak wiedza swoje. Siedza i udaja, ze sluchaja.

Tak dokladnie to samo jest z pogladami kobiety na macierzynstwo. Pytana, dlaczego nie ma dzieci, obojetnie, co odpowie, wszyscy i tak wiedza, ze sie jej odmieni.

Ja w tej chwili juz lekcewazaco odpowiadam, cos w stylu, ze mozesz dlugo czekac. Ludzie lapia w mig.

Na moja szwagierke chyba jednak nie ma sily: co roku na urodziny zyczy potomka, w kazdej rozmowie sie pyta...
Probuje jej tego nie brac za zle: tepa glowka w tej kwestii, nie zna po prostu innego wyboru.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: marryme » 27 sie 2010, 21:32

Maja
Masz rację,nieważne jakie masz poglądy,to ludzie i tak wiedzą lepiej.
Co jest dla nas najlepsze. (emo

Mnie dzisiaj tak wkurw..... kolega z pracy,że prawie w dziąsło nie zarobił. (punch
Rozmawialiśmy na temat dzieci,on sam ma córkę,którą się prawie nie zajmuje,ale PRZECIEŻ MA DZIECKO.(hahaha,świetne rozumowanie).Dziecko wychowuje jego ex,a on skacze z kwiatka na kwiatek.
I ten cudowny tatulek powiedział mi dzisiaj,że dzieci nie chcą kobiety ,które są zimnymi sukami. :-?
Wyrodne,egoistyczne suki,które nawet własnych rodziców oddałby do domu starców-jego słowa.
Usłyszał ode mnie parę słów. (devil Wypraszam sobie takie teksty.
Acha.. no i oczywiście na koniec dodał-jeszcze ci się odmieni,młoda jesteś.

Ku.....z kim ja muszę przebywać!Koszmar jakiś!
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: marryme » 05 wrz 2010, 18:01

Polecam przeczytać trochę wypocin na tej stronie:
http://dzieci.pl/pgid,12478633,title,Dl ... ciaza.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Te wszystkie argumenty ZA po prostu wprawiły mnie w dobry humor.
Przy niektórych umierałam ze śmiechu. (giggle
Jak np. ten-nie chcę mieć dzieci,bo mi piersi obwisną.
Odp.redakcji-Półki w drogeriach i aptekach niemalże uginają się pod ciężarem kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji biustu w ciąży, w trakcie karmienia i po nim. O ile będziesz używać ich regularnie - naprawdę zdziałają cuda.
Dziewczyny,ja Was pytam-po jaką cholerę wywalacie po kilkanaście tysięcy na operacje biustu,jak wystarczy wklepywać kremy???!!!
Przecież działają cuuuuuuuuuda. (giggle (giggle (giggle


Za to, co poniektóre komentarze pisały naprawdę mądre głowy:

,,Co za brednie. Mam prawie 30 lat i na pewno nie jestem "chwiejna" i zapatrzona w modę. A dziecka mieć nie chcę. Z wielu powodów, ale tak naprawdę powody nie są ważne. Jedni chcą kupić kota, inni nie. Jedni lubią kanapki z tuńczykiem, inni nie. Jedni chcą się rozmnażać, inni nie. Tak trudno to zrozumieć? To może zainwestuj w mózg, zamiast w środki pobudzające płodność, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. We mnie dzieci nie budzą żadnych pozytywnych ("matczynych") uczuć i niby z jakiej racji mam się męczyć z jakimś kurduplem? Tylko dlatego, że w ten sposób stanę się "prawdziwą kobietą" i odepchnę od siebie zarzuty o "egoizm"? Śmieszne. Nie pchaj mi się do mojego prywatnego życia, bo ja się do twojego nie pcham. Rodź sobie setki Polaków, skoro tak ci na tym zależy. Ja mam inne priorytety. I nie strasz mnie starością, bo to już naprawdę argument jak z przedszkola - rodzić dzieci tylko po to, żeby na starość miał mi kto podcierać tyłek.''



,,totalnie popieram mam takie same podejscie.A tak wogole jak mezczyzna nie chce miec dzieci to sie nie robi na niego takiej nagonki i nie wyzywa od egoistow , bezdusznych etc. jak to sie dzieje w stosunku do kobiet ja nie jestem egoistka poprostu zdaje sobie sprawe, ze dzieci to jest bardzo powazna odpowiedzialnosc i to na cale zycie podobnie jak malzenstwo dlatego takie decyzje powinny byc swiadome i przemyslane. Pozdrawiam''



,,Instynkt jest bzdurą! Mówisz, że kto nie ma dzieci ten nie pozna szczęścia? Ja go chyba też już nie zaznam bo jedyne o czym marzę to to by cofnąć tamtą przeklętą noc gdy bałam się, że na starość mi nikt szklanki wody nie poda i wierzyłam w fakt objawiony przez wszystkie nawiedzone mamuśki że nie liczy się to że nienawidzę dzieci bo swoje pokocham na 1000%.''


,,To że ktoś nie chce mieć dzieci to przemyślana decyzja i pewnie ten, kto się na to decyduje wie na co się pisze.
Ja do tej decyzji dorastałem - po wszystkich analizach wychodzi, że dziecka nie chcę i tyle.
Nie trzeba mieć skrzywionej psychiki, żeby podjąć taką decyzję.
Mój brat ma dziecko i jest szczęśliwy. Podziwiam go za tą decyzję, ale ja na to się nie zdobędę.''


''dziecko wszystko zmienia w życiu...stawia je na głowie. ja nie lubię zmian i lubię swoje życie. jest mi w nim dobrze i nie czuję się gotowa, by poświęcić się dla dziecka''


,,Sami jesteście egoistami! Chcecie mieć dzieci po to aby mial wam kto na starość herbatę podać?! Zmienić pieluchę gdy się będzie już niedołężnym? śmieszne...''


''Po prostu zaczęły zachowywać się tak, jak do tej pory zachowywali
się mężczyźni. Jak panowie dojrzeją do posiadania dzieci zamiast wiecznego piwa i meczów z kumplami, a kobiety będą miały w nich oparcie, a nie kłopot na całe życie, to i dzieci same się pojawią. W tej chwili facet w domu to dodatkowe dziecko, do tego specjalnej troski.''



''Zgadzam sie z Toba w 100 procentach. I uwazam to za bardzo madre i dojrzale podejscie. To jest wspaniale ze macie z mezem pasje ktore chcecie realizowac. A nie tylko siedzenie w pieluchach... dziecko kazdy sobie moze zrobic... wiele kobiet porzuca swoje pasje i marzenia na rzecz dziecka, zeby zyc pozniej juz jego zyciem. Odmawiaja sobie kazdej radosci, zeby patrzec na jego lepsze bytowanie. A pozniej gdy ono dorasta, jest nauczone tego smaego schematu, i znowu sobie bedzie odmawialo cieszenia sie zyciem dla swojego dziecka. I bedzie tyralo codziennie, udreczone i umeczone, zeby jego "pociecha" miala "lepsze zycie niz mama i tata"...smutne to, ze ludzie tak szybko zatracaja siebie samego i rezygnuja ze swoich marzen...''
Life is a journey,not a destination.

Villemo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1104
Rejestracja: 18 cze 2007, 12:27

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: Villemo » 23 paź 2010, 15:18

marryme ależ artykuł wyszperałaś!
Ni potrafię jednak podejść do tego z humorem. Zwyczajnie mnie wkurwia. I ten dobór zdjęć - no jakiś dramat. Autorowi chyba rozum odebrało.

Odwiedziłam kilka dni temu jeszcze "nierozpakowaną" koleżankę. Ostatnia szansa by zobaczyć ją w stadium, gdy połknęła balonik. Była wtedy już dzień po terminie, więc ostatni dzwonek. Po domu biegał jej trzyletni już synek. Koleżanka wie, jaki mam stosunek do dzieci i to akceptuje. Zatem mogłam głośno, nie pierwszy raz, wygłosić opinię, że nie przepadam za dziećmi. Sprowokowaną oczywiście kolejnym wyczynem młodego. Jakoś do tej pory tak bardzo mi nie przeszkadzał. Ale tego dnia obmacał wszystkie ciastka na talerzu, łaził potem z mordką upaćkaną od czekolady - nie wytrzymałam, gdy zaczął się pokładać na dopiero co wyczyszczonej sofie koleżanki i zapytałam go czy nie umyłby sobie buźki. Spuścił dwa razy duże wiertło na świeżo położone płytki, latał z jakimiś narzędziami - mieszkanie ledwo co wykończone. Raz na jakiś czas wtrącał się w naszą rozmowę. Na do widzenia pożegnałam się z nim tak jak się wita z mechanikiem, który ma ręce od smaru - łapie się za nadgarstek. Widziałam jak właśnie sobie tę łapkę chwilę wcześniej obślinił. Ja może za mało sugestywnie opisuję całokształt dokonań, a może wybitnie ten dzień miałam "antydzieciowy", ale wróciłam do domu jeszcze bardziej utwierdzona w postanowieniu, że nie nadaję się. Nie mam cierpliwości. One się nie uczą szybko, trzeba im powtarzać, a i tak zaraz dokonają podobnej "zbrodni". Brudzą, niszczą, bałaganią... Trzyletnie dziecko nadal nie wyciera sobie tyłka samodzielnie.

Jednak dopadają mnie ostatnio dylematy.
Z jednej strony dzieci (delikatnie mówiąc) mnie irytują i nie wyobrażam sobie takiej kuli u nogi, a z drugiej nie chciałabym się za kilkanaście lat obudzić z ręką w nocniku. Pracoholikiem nie jestem, więc nie mam ani wytłumaczenia, ani środka zastępczego. Za to jestem idealną pracownicą, ani potomstwa nie posiadam, ani nie zaskoczę pracodawcy "nagłym" wybyciem na kilkanaście m-cy.
Za to z jakimś taki poczuciem maleńkiej zazdrości patrzę na znajomych, którzy szybko (bardzo) sprawili sobie potomstwo. Mają już dorastającą latorośl, kumatą, a ten najgorszy czas już za sobą. Zatem może wpadka w młodym wieku nie jest taka zła. Nie ma się takiej świadomości jaka to męczarnia, jest mniejsza różnica pokoleń. Ale nie ma co gdybać, bo szansa "przepadła". Teraz zaś mam za dużą świadomość i wychodzę z założenia, że wrobić się w dziecko nie dam. Niemniej zastanawiam się czy nie będę w przyszłości tego żałować.
http://www.suwaczek.pl/cache/8b9694d8d0.png
16.07.2007 Dr Skupin- Mentor anatomiczne 330cc MP pod miĂŞsieĂą

Awatar użytkownika
headie
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1302
Rejestracja: 20 lut 2009, 11:51

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: headie » 23 paź 2010, 17:05

Nagle z naszej-klasy zrobiła się dziecio-klasa - mamusie zamiast swojego zdjęcia w profilu mają zdjęcie bobasa , niektóre zapomniały jak mają na imię i tutułują się "mama Kasi" , " mama Kubusia " itp. Niedawno znajoma (żeby to jedna , mam 30l i większość moich znajomych aktualnie poczyna i wydaje na świat potomstwo ) , więc ta znajoma jak jeszcze była w ciąży zapewniała, że dziecko jej w głowie nie przewróci itp. nie należała do fanek dzieci. I co ? Po porodzie zamiast niej na wszelkich portalach społecznościowych pojawił się bobas. To musi być jakiś potężny wyrzut hormonów. Ja dzieci nie lubię, nie urzekają mnie, nie rozczulają. Pewnie się wreszcie zdecyduję na potomka żeby mój mężczyzna spełnił się jako ojciec , tego odebrać mu nie mogę, chciałabym jednak zachować trzeźwość umysłu i nie poddać się hormonalnemu otępieniu. A jak już się dziecko pojawi to mam nadzieję , że wychowam go na fajnego człowieka , który kiedyś pójdzie w świat i nie będę oczekiwała od niego zmiany pieluch na starość. Całe szczęście mam swoje zainteresowania, pasje , realizuję się artystycznie , nie mam pustki w życiu, którą musiałabym wypełniać dzieckiem.

Villemo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1104
Rejestracja: 18 cze 2007, 12:27

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: Villemo » 29 paź 2010, 09:35

http://www.malapsuja.pl" onclick="window.open(this.href);return false; - Najbardziej skuteczne narzędzie do planowania rodziny na rynku.
http://www.suwaczek.pl/cache/8b9694d8d0.png
16.07.2007 Dr Skupin- Mentor anatomiczne 330cc MP pod miĂŞsieĂą

1000mysza
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 15 lut 2010, 17:54
Kontakt:

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: 1000mysza » 29 paź 2010, 12:11

Villemo
Ty to zawsze coś wygrzebiesz (giggle Mam wrażenie, że to zdjęcia mojego mieszkania.
Np. dzisiaj gdy pakowałam naczynia do zmywarki dobiegło mnie z salonu wołanie " mamo śnieg" . Myślałam, że córki (niecałe 3 lata i 1,5 roku) oglądają bajkę o pingwinkach, więc odkrzyknęłam "fajny śnieg? dużo?" . "fajny, duzo".
Po chwili weszłam do pokoju i aż mnie przytkało, bo dziewuchy wytargały skądś dziurkacz, którego nie mogłam znaleźć, otworzyły i wysypały cały pojemnik tego "konfetti". Starsza stała na krześle i pełnymi garściami obsypywała z góry młodszą śniegiem.
Wiem, że gdyby to były cudze dzieci, po prostu strzaskałabym im tyłki. Moje musiały posprzątać w miarę możliwości.


Nie bardzo zdawałam sobie sprawę z tej wielkiej nagonki na kobiety bezdzietne z wyboru. Mnie nigdy nie spotkało nic nieprzyjemnego, mimo, że przez 7 lat związku nie chciałam mieć dzieci. Mąż chciał, ja nie. Nie byłam gotowa na zmiany. Poza tym najzwyczajniej nie lubię dzieci. Aż w pewnym momencie pomyślałam sobie, że mam już wszystko, najlepszego faceta, pieniądze, wszystko tak dobrze się układa i że fortuna kołem się toczy... A jeśli los będzie złośliwy i gdy zapragnę dziecka to już nie będę mogła go mieć? No i udało się zaplanować obie ciąże jak w zegarku. Chciałam jak najmniejszą różnicę wieku, żeby jak najszybciej wygrzebać się z pieluch. Teraz to co mnie zawsze wkurzało u innych dzieci i wkurza nadal, u moich jakoś mi nie przeszkadza (giggle

Rozumiem, że można nie chcieć mieć dzieci- to naprawdę wywraca cały świat. Mój mąż mówi, że jest teraz szczęśliwy jak nigdy w życiu- wcześniej też był, ale teraz bardziej. Ja natomiast wcześniej byłam tak samo szczęśliwa jak teraz- tylko w innych kategoriach- bez dzieci też przecież można być szczęśliwą.

Dziewczyny
nie chcecie mieć dzieci- to nie miejcie. Dzieci muszą być chciane. I nie przejmujcie się gadaniem starych cioć ani innych takich tam doświadczonych życiowo. Bądźcie szczęśliwe po swojemu bo macie do tego prawo.
25 maja 2010 dr Skupin, anatomki 375cc, proj.5,3 szer.12,5 średni profil

pullinek
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 596
Rejestracja: 18 paź 2008, 23:05
Lokalizacja: okolice Warszawy
Kontakt:

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: pullinek » 29 paź 2010, 17:34

Villemo pisze:http://www.malapsuja.pl - Najbardziej skuteczne narzędzie do planowania rodziny na rynku.
Villemo, strona niesamowita, szkoda, ze nie wpadłam na to by fotografować wszystkie katastrofy wyrządzone przez moje dziecko.
Swoją drogą, widziałyście kiedyś siedzenia w samolocie po podróży rodziny z małym dzieckiem (lub dwójką czy trójką)? Nie wiem na co ci ludzie pozwalają swoim dzieciom w domu ale jeśli na to samo co w samolocie to mieszkają w strasznym chlewie (wow i pieluchy (brudne, rzecz jasna) wkłądają pod fotele i przebieraja zafajdane dupki na kanapie. I najgorsze, ze taki syf zostaje po co drugiej rodzince. Czy ludzie tracą rozum po urodzeniu dziecka?
08.11.2010 - mam Nagorki Impleo EHP 390cc - dr Broma

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /s-age.png

http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=700" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 86#p629886" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
idealiste
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 553
Rejestracja: 14 sie 2010, 00:30

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: idealiste » 31 paź 2010, 00:09

ja też mam z tym problem.
uwielbiam mojego synka,ale szczerze mówiąc to żałuję, że nie urodziłam go przynajmniej z 15 lat później...
mam wyrzuty sumienia kiedy co rusz podrzucam go do babci pod pretekstem załatwiania spraw,a tak naprawdę to lubię wtedy posiedzieć w kawiarni, napić się dobrej kawy i poczytać gazetę. i owszem,wstawiłam zdjęcia synka na portal społecznościowy. ale nie 1000,tylko 6. i wcale nie dlatego, że świata poza nim nie widzę. chcę pokazać, że jestem szczęśliwa, że mam tak wspaniałe dziecko, pomimo mojego młodego wieku. super szczęście, rozumiecie?
wolałabym iść na imprezę,a nie kolejną noc szykować mleczko
wolałabym nie musieć robić op piersi, które przez ciążę i karmienie stały się wyssanymi workami
wolałabym znów czerpać taką satysfakcję z seksu jak wcześniej, co przez poród naturalny stało się niemożliwe (pleure
wolałabym znów móc się umawiać z innymi, a nie tylko cały czas ta jedna osoba...
wolałabym,ale nie mogę
jestem egoistką?
najwyraźniej
10.09.10 DR. Stańczyk 365 cc
Marzec 2015 kreski permanentne
W kwietniu 2015 pozbylam sie aparatu na zeby ;)

Kwiecien 2015 powiekszenie ust 1 ml

Awatar użytkownika
Devi
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 981
Rejestracja: 30 cze 2009, 23:42

Re: Czy jest ktoś komu nie zależy na małżeństwie i dzieciach

Post autor: Devi » 02 sty 2011, 23:54

Ja mam 4 dzieci w dużych odstępach wiekowych i widze ze tak jak jest nagonka na niechcące mieć dzieci podobnie jest na te chcące je mieć w większej liczbie niz np. 2 co mnie także bardzo wku.....a !
Kazdy ma prawo do posiadania lub nie posiadania dzieci !
Allergan Inspira TRF okrągłe- 450 ml. 20.08.2009
Dr. Katarzyna Ostrowska-Clark (Medimel)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”