Jest starszy ode mnie 13 lat. Roznica jest bardzo widoczna, bo ja mam 22, a wygladam na jakies 18, czesto mnie prosza o dowod. Wczoraj odezwal sie do mnie, zadzwonil w nocy, bylam w szoku. Fajnie sie rozmawialo i pisalo smsy. A dzisiaj rano napisal mi, ze nie powinien tak do mnie pisac (pisal tak fajnie, z nutka romantyzmu) . Ja nie wiem co mam myslec

W pracy dzisiaj mnie zaczepial, kurcze, az boje sie, ze ktos sie zacznie orientowac, nawet nie chce myslec co by bylo, gdyby ktos sie o Nas dowiedzial.
Sentence08 boje sie wlasnie tego, ze tak jak Ty zakocham sie w Nim, a juz powoli czuje, ze sie w to wciagam i on bedzie ze mna robil co chce. Tak bardzo mnie pociaga. Wydaje mi sie, ze nie jest typem faceta, ktory wykorzystuje kobiety, bo ma za soba 2 dlugoletnie zwiazki... Chociaz ja chyba jestem zaslepiona i nie chce widziec jego wad.
Napisalam mu przed chwilka smsa, ale jeszcze mi nie odp:/ Spotkac sie nie chce w ogole narazie, bo pisal, ze jest bardzo zapracowany. Myslalam, ze to wymowka, ale naprawde ma duzo pracy. Jak wraca z pracy to pomaga jeszcze ojcu w firmie i robi do pozna, bo jest sezon. Byalm nawet swiadkiem, inaczej bym nie uwierzyla.
Jak sie spotkalismy nad jeziorkiem bylo tak fajnie. Ale czulam od Niego chlod. On sam sie chyba boi zwiazku i dlateo trzyma mnie na dystans, zeby sie nie zakochac... Chociaz to tylko moje domysly i nie wiem, czy sa trafne. Ciezko mi go rozszyfrowac, bo jest bardzo tajemniczy, co mnie jeszcze bardziej w Nim kreci.