ewawawa pisze:
marryme a gdzie Ty stacjonujesz?
Wrocek
Ale w bardzo nieszczęsnym miejscu-między dwiema rzekami.
Cały dzień wzmacniano workami wały w mojej okolicy,ale ponoć maja pęknąć.Nie dziwi mnie to wcale-tyle lat od ostatniej powodzi i kompletnie nic nie zrobiono!
Wyobraźcie sobie,że nadal są worki sprzed 13 lat na moim osiedlu!Całe górki z tym poprzednich zabezpieczeń...Nikt tego nie sprzątnął do dziś,nowych też nie ma.Ludzie dzisiaj we własnym zakresie kupowali piasek i worki,dopiero wieczorem wojsko zaczęło pomagać,ale to też tylko przy tych ,,główniejszych'' osiedlach,moje każdy ma w
Wywiozłam już dziś moje samochody w bezpieczniejsze miejsce,ale wszystkie graty z domu już nie... jak mi dom zaleje,to będzie masakra.

Life is a journey,not a destination.