Właśnie obejrzałam
Green Zone z Mattem Damonem i bardzo fajny film o wojnie w Iraku, a dokładnie o wyimaginowanym powodzie ów wojny, czyli sfałszowaniu dowodów na istnienie BMR...
Muszę przyznać, że bardzo lubię tego aktora, jest idealna do takich filmów, w Tożsamości Bourna był rewelacyjny!!!
Lil nawet mi nie mów, bo ja wczoraj prawie cały film wzdychałam

zwłaszcza jak go rozebrali
a mój mąż mi tylko powtarzał, no teraz, to już zapomni, jesteś mężatką

No tak...ale to, że jestem na diecie to nie znaczy, że nie mogę przeglądać menu, czyli patrzeć sobie na takie ciasteczka jak Ch.Tatum
