pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: shandapanda » 16 kwie 2010, 19:05

Ola, no wlasnie nie bylam pewna czy to ironia czy powaga (thinking (rofl (rofl
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ola banderola » 16 kwie 2010, 19:40

Spoko Shanda (clin
Tak odnośnie dzieci, to widziałam, jak ostatnio matka pozwoliła córci skakać w kałuży, ta mała była tak brudna, że ja piernicze, ale jaka ona była szczęśliwa (clapping (clapping No cudny widok, moje też tak będą mogły i może sama z nimi poskacze (giggle (rofl

A mój facet, to mnie dzisiaj rozwalił...Jest maniakiem zegarków i znowu na necie coś tam oglądał i w pewnym momencie mnie woła i mówi: patrz jaki uroczy zegarek (rofl (rofl (rofl A ja jaaaaaaaaki UROCZY, nie wiem, ale jak facet używa słowa uroczy i to jeszcze odnośnie zegarka, to ja dostaję takie głupawki, że głowa mała. Uroczy, to może być psiak, ale nie zegarek (giggle (giggle (giggle (giggle

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 16 kwie 2010, 19:44

lil sexy pisze:Widzę, że mamy zbiorowy powrót do dzieciństwa. (giggle
niektorzy nigdy nie dorastaja, takie wieczne piotrus panki (clin (giggle
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Annetta » 17 kwie 2010, 16:36

ola banderola pisze:Tak odnośnie dzieci, to widziałam, jak ostatnio matka pozwoliła córci skakać w kałuży, ta mała była tak brudna, że ja piernicze, ale jaka ona była szczęśliwa (clapping (clapping No cudny widok, moje też tak będą mogły i może sama z nimi poskacze (giggle (rofl

Mi
wlasnie rodzice pozwalali skakac w kauzy-uwielbialam to i jeszcze biegac jak szalona podczas deszczu(rofl Bylam cala umorusana i mokra ale z wielkim usmiechem na twarzy (rofl
Musze przyznac ze moji rodzice ( hippisowskie pokolenie (mdr ) madrze mnie wychowali, nie mialam zadnych zakazow ani nakazow ale wiedzialam co moge i gdzie jest granica.hehe razem z rodzicami na koncerty jezdzilismy-to byly czasy (giggle I przez wolnosc w wychowaniu wyroslam na porzadna osobe (happy
Rodzice zawsze mnie wspierali i wiem jedno jesli chociaz w 60 procentach bede takim rodzicem dla mojej corki jak moji rodzice -to bede szczesliwa (yes)
Nie rozumien rodzicow ktorzy mnostwo zajec dodatkowych organizuja dla dzieci-jesli dzieci same tego chca to ok, ale jesli to przymus-to szkoda mi takich dzieciaczkow bo dziecinstwo im sprzed nosa ucieka (triste

Ola moj maz tez lubi zegarki (i to zawsze te drogie mu sie najbardziej podobaja (thinking , juz ma ich niezla kolekcje a nadal go kreca (thinking

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: bbpp77 » 17 kwie 2010, 23:23

ola banderola pisze:
Tak odnośnie dzieci, to widziałam, jak ostatnio matka pozwoliła córci skakać w kałuży, ta mała była tak brudna, że ja piernicze, ale jaka ona była szczęśliwa
Ja kiedys z moja może 2,5 letnia córką pojechałam do rodziny na wieś. Taka prawdziwą wieś, gdzie chaty pokryte strzechą i wychodki...
Przebierałam ją 6 razy dziennie bo była wiecznie umorusana i nie mogłam na to patrzeć. Miałam konkretna korbę w strojeniu jej. Aż w końcu któregoś dnia mój wujek z tej wsi się mnie pyta po cholere ja przebieram ją non stop?
I mówi mi słowa, które do dziś pamietam: czyste dziecko to nieszczęśliwe dziecko. (giggle
Wyluzowałam, bo nie da sie walczyc z wiatrakami. Ale i tak zamarłam jak zobaczyłam moja wychuchaną niunię karmiacą z wujkiem zwierzęta w oborze, chrupiącą marchewkę (marchewkę dla zwierzat (headbang ) brudnymi łapami ale radocha na jej czarnej twarzy w tym momencie - bezcenna!
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: shandapanda » 17 kwie 2010, 23:32

E taam.. czym sie niby rozni marchewka dla zwierzat,od tej dla ludzi? (rofl
Najwyzej byla troche od piasku (nod
Dzieci musza czasem sie troche ubrudzic (yes)
Moja bratowa tak chuchala na swojego synka ( wspolnie z tesciowa),ze teraz dzieciak co chwile choruje i lapie wszystkie infekcje (thinking Tego nie dotykaj, tego nie bierz do buzi..a przeciez za dziecka jest to najlepsza metoda na uodpornienie organizmu przed bakteriami.
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: bbpp77 » 18 kwie 2010, 00:04

shandapanda pisze:E taam.. czym sie niby rozni marchewka dla zwierzat,od tej dla ludzi? (rofl
Najwyzej byla troche od piasku (nod
z reguły tym, ze jest nie obrana (giggle ;) ;)
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: shandapanda » 18 kwie 2010, 00:08

(rofl (rofl zadna roznica, za dzieciaka i nie obrana marchewka smakuje (yes)
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ola banderola » 18 kwie 2010, 08:07

Anetta fanie się czyta takie posty o miłym i beztroskim dzieciństwie (rire (rire
Aż mi się buźka cieszy, jak czytam, że jeździłaś z rodzicami na koncerty (clapping (clapping
Zazwyczaj ludzie negatywnie wspominają ten okres dzieciństwa...Pociesza fakt, że wiele osób miało jednak radochę w tym okresie swojego życia (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl

P.S co do zegarków, to widzę, że mój miałby kolegę i rozmówcę w tej dziedzinie (rofl (rofl (rofl

Ja też na okres dzieciństwa nie mogę narzekać, moja mama to prawdziwy Anioł (angel Niczego nam z siostrą nie brakowało począwszy od zabawy z mamą i czasem jaki nam poświęcała,po przez zabawki, ubrania i dom pachnący w weekend pysznym ciastem !!!!!!!!!!!!!

bbpp777 ja uwielbiam takie dzieciaczki, które są takim żywym srebrem i przebieranie się 6 razy w ciągu dnia jest dla nich czymś normalnym. Takie dzieci później w dorosłym życiu są takie zaradne, odważne..a jaaaaaaaakie mają wspomnienia (giggle (giggle Zgadzam się, że brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko (rofl

Pozdrawiam (sun

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Annetta » 18 kwie 2010, 12:44

Ola, to prawda ze okres z dziecinstwa ksztaltuje charakter i pomaga radzic sobie w przyszlosci.

Tak wlasnie sobie dumam i uwazam ze polskie mamy-kobiety sa takie oddane rodzinie , cieple i duzo czasu poswiecaja dzieciom (taj jak twoja mama (rofl ), a jak widze holenderskie matki to mnie az odzuca-dzieci same, najlepiej przed tv lub komputerem-, jakies takie zimne te holenderki sa. (shake
Nie za duzo przytulaja i caluja dzieci , kobiety sa bardzo egoistyczne ( tesciowa mojej przyjaciolki wlasnie taka jest-zero czulosci dla wnoczkow), to jakies dziwne dla mnie, bo moja mam to by wnusie zacalowala (giggle
Oczywiscie nie wszystkie holenderki takie sa, ale jak bylam au-pair to sie napatrzylam ze az mi wlosy na glowie sie jezyly (tmi
Ach ciesze sie ze jestem polka i moj mezulek na szczescie tez jest tym faktem zachwycony (heart

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”