jasne, ze się płaci! Nie ma nic za darmo

. Są teraz jedynie jakieś lokaty i konta zarabiające do kwoty ok.17.000, na których można ominąć ten podatek (tyle, ze np. w Noble banku możesz zalożyć 100 lokat po 17.000 i omijasz podatek

)
Jeśli jesteś skłonna do podjęcia ryzyka inwestowania w fundusze to w większości banków są indywidualni doradcy (tez zależy od kapitału, który masz do zainwestowania) w PKO - to są doradcy VIP klientów, w Kredyt Banku - private banking itp. Ja zawsze kontaktuje się z takimi ludźmi bo ich wiedza jest duża i zawsze coś ciekawego polecą. W głównych oddziałach większości banków takich znajdziesz, nie w placówkach czy oddziałach. Każdy z nich będzie Ci mówił, ze ich fundusz jest najlepszy, najbardziej pewny.... wiadomo, kazda pliszka swój ogonek chwali
Poszperaj trochę w necie o stopach zwrotu poszczególnych funduszy potem przejdz sie do kilku banków na rozmowy i znajdź tego, który wzbudzi Twoje największe zaufanie. Nie wiem jaką kwotę chcesz zainwestować ale pamiętaj, ze Bankowy Fundusz Gwarancyjny, którym są objęte nasze banki gwarantuje zwrot kapitału do równowartosci 50.000 euro na osobę. (polbank 100.000e ale w Grecji w razie "W" bedziesz szukac pieniedzy

)
Jeśli chcesz zainwestować więcej to radzę zdywersyfikować kapitał po różnych bankach aby spać spokojnie.
Ja na początek spróbowałabym na Twoim miejscu z funduszami stabilnymi bo niosą za sobą mniejsze ryzyko straty kapitału. A jak Ci się spodoba to wówczas możesz zacząć inwestować bardziej agresywnie ale do tego to juz potrzebna jest wiedza i odwaga, której ja nie posiadam

bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...