Co do wartości to przekazuje dzieciom chyba właściwe...a gdybyś przeczytała moje posty to pewnie byś inaczej podeszła do moich słów. Nie ma nic prostego i jednoznacznego, szczególnie jeżeli chodzi o życie.
A co do tematu to zabrałem głos bo wkurza mnie takie pieprzenie
Mówię co kieruje facetami..ale nie pochwalam ani też nie osądzam, bo nie wiem tak naprawdę co jest podłożem ich decyzji.Jak powiedziałem wypowiedz moja jest wynikiem dyskusji i obserwacji...
Co do usługi to jak to nazwiesz....jeżeli ktoś wykonuje pewien rodzaj czynności w zamian z ekwiwalent pieniężny.
A co do normalności to co jest w tym nienormalnego...skoro od lat kwitnie ten proceder...jakby go nie nazywac. Inną sprawą jest dyskusja nad moralną oceną tego zjawiska.










