Post
autor: majamajamaja » 25 lut 2010, 16:08
Bardzo fajnie, jesli od zawsze wymarzylas sobie wlasny biznes i dazysz do tego, aby go miec.
Ja juz ponad 10 lat temu (jak tylko takie mysli mi zaczely chodzic po glowie) postanowilam, ze wlasnego biznesu nie chce zdecydowanie. To tez jest swietna strategia, bo co rusz trafiam na ludzi, ktorzy "cos" by mogli ze mna na spolke rozwinac. Czyli nic, nie maja konceptu, nie maja nic obmyslanego. Obserwuje to i oddycham z ulga, ze nie daje sie nikomu wpedzic w maliny.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki