Całe dzieciństwo marzyłam o tym,żeby mieć na imię Róża.
Miałam prawdziwą obsesję na tym punkcie,potem w trochę starszym wieku przeniosło się to na dwa imiona-Jagoda i Malina.Ale to drugie bardziej mi się podobało.
Teraz nie mam ulubionego imienia,sporo mi się podoba,ale wiele tez zupełnie nie.Z moim jestem natomiast całkowicie pogodzona.
Swoją córkę,o ile będę ją mieć nazwę Maria.
Uważam,że to piękne imię-stare,dostojne,chyba we wszystkich językach brzmiące tak samo,do tego pasuje do każdego nazwiska.
No,i moja ukochana Babcia też jest Marysią.
Jedyny feler,że jest tak bardzo ,,oklepane'' ale trudno.Dziecko ma wyróżniać osobowość i charakter,a nie dziwaczne czy oryginalne imię.
Life is a journey,not a destination.