Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 31 sty 2010, 20:45

...no widzicie jednak na moje wyszlo ..hehe ze facet rownolatek do figli lepszy ,a jakby co to sa przeciez tabletki viagra dla dwojga.I nie obciach je sobie lyknac przed ,bo jest przynajmniej duzo smiechu i ciekawosci jaki beda reakcje po:)
Co z tego ze farmakologicznie? skoro mozna pare razy pod rzad jak mlody (giggle
Z facetem rownolatkiem jest swoboda ,wesolosc a nie spinanie i myslenie och musze mlodemu dorownac i czy sie sprawdze ,zeby nie podpadlo zem podrasowana hihi.
Czyz nie piekne jest dwoje zbereznych staruszkow biegajacych po sex shopach (rofl ??
To jest moje marzenie, na emerturze bede jedziec i zwiedzac sex shopy w roznych miastach i w roznych krajach. (tongueout

Muflon na krotko sie ostrzyglas? na faceta?

Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze jak to jest z tym tluszczem w twarz.
Czy tluszcz podnosi policzki? czy je wypelnia? czy dziala tak jak np gleboko podany gesty wypelniacz?
czy tylko ujedrnia polepsza kondycje skory a poliki ksztalt zostaje taki jak przed zabiegiem?
Nie dla siebie sie pytam ,bo ja nic ze soba nie robie,zadnych wypelniaczy botoksow .
Wykupilam karnet na sauny i w sobote saunowalam sie 5 godzin ,Biegalam gola po sniegu nacieralam sie ,skora na szyi jedrna ,cialo gladziutkie pelen relaks.
Nie chcialabym dla wypelniaczy rezygnowac z saun.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 02 lut 2010, 00:02

ullrike pisze: na moje wyszlo ..hehe ze facet rownolatek do figli lepszy
Równolatek? No trochę się zgadzam, ale pod warunkiem, ze to będzie Twój równolatek , bo na ten przykład moi, to już raczej rzadko mi podchodzą. Jakbym miała i mogła ;) wybierać, to bym takiego z 6-10 lat młodszego wzięła (emo

Tłuszcz to wypełniacz, tyle ze naturalny. Podnosi troche policzki, bo się go podaje głęboko, ale kształtu policzków nie zmienia. Kondycji skóry nie poprawia, ale skóra wydaje się zdrowsza, błyszcząca.

Muflon, ślij zdjęcia w krótkiej fryzurze.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 02 lut 2010, 23:55

no wlaśnie tluszcz!!Bylam dzisiaj u Kasprzyka. Nerwów się najadlam, bo wzielam taxi i kierowca nie mógl trafić. Wylączyl licznik , przeprosil ale co mi z tego. Wozil mnie prawie godzine po uliczkach już się balam że doktorek sobie pójdzie i nie będzie czekal na ostatnią pacjentkę.
Nie bardzo ma ochotę mnie operować......namawil mnie wlaśnie na tluszcz. Mówil, że u mnie wsztrzyknąć można w dolinę lez przez co podniosą się policzki.Mi się wydaje, że one się nie podniosą tylko będzie się wydawalo, że się podniosly (thinking .Zaoponowalam, .ze nie chcę nic wstrzykiwac i teraz żaluję, bo moglam popytać i bylabym mądrzejsza.Dal mi rózne papiery do poczytania i mam zadzwonić jesienią.
Acha, nie robi takich szwów na opuszku ucha, bo cyt. " często się potem to wywija". Szyji też by mi nie podcinal , bo mięśnie {czy ścięgna raczej} są mocne. Więc tylko tak jak Brzuchański. Teraz koszt to 10 000zl.
zadowolona

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 03 lut 2010, 13:41

A to mnie babina zaskoczyłaś wypowiedzia Kasprzyka. Wiesz co ja odniosłam wrażenie,ze on nie lubi liftow robić, po prostu unika jak może. Muflon miala szczęście. Widocznie miał mniej pacjentek na piersi. Moim zdaniem po 50 tce to już raczej lift konieczny, chyba,że cały czas dba sie o skorę robiąc rozne zabiegi jak wstrzykiwanie tłuszczu, sculpra i masę innych. Ale jak sie nic nie robiło to nie ma siły,żeby szyja była młoda, a nawet jak jest nie najgorsza to nie wiedziec kiedy w pewnym momencie poleci.
Jak chcesz babina, ale moim zdaniem ładowanie w zabiegi rezygnując z liftu to troche za mało.
Brzuchański troche paprze te blizny ale poza tym to robi to samo co inni. Ja po prostu mam przy jednym uchu rozlazła i tyle ale tak jestem zadowolona.
Kasprzyk z tym wywijaniem opuszkow sciemnia chyba.
No i gdzie tu teraz mają iść na lift kolejne kandydatki, jak bym miala ktorej doradzić to sama nie wiem. Ty babina masz jeszcze Zawisza, ktory jest jeszcze chyba drozszy.
Wiesz co tłuszcz Ci nie pomoże a juz napewno na szyję, na zmarszczki moze troche tak, ale to też kosztowna sprawa i trzeba powtarzać co pól roku.

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: majamajamaja » 03 lut 2010, 17:02

Co jak co, ale przy Was to mozna sie posmiac dziewczyny!
Moze nie z tych liftow, ale z tego przymierzania sie do mlodszych kochankow, to tak!
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 03 lut 2010, 23:15

Się zgadzam z Animą odnosnie równolatków. Moi są trochę tego...zaniedbani już. Ale tak z 6 lat młodszy to byłby w sam raz. Kondycji i sprawności też by juz nie miał lepszej, bo obserwując narzekania i utyskiwania panów przed 50. to z nimi trzeba jak z jajem się obchodzić :-)
Kurka Babina a co to jest "opuszek ucha"? znaczy się o której części myslisz, to se pooglądam gdzie mi to Kasprzyk wyciął. Ja z tego nic nie rozumiem. Przecie i do mnie i Derek oporów nie miał. Może Ty babina co bierzesz, że tak dobrze wyglądasz, hę? Muszę ja cię przy okazji pooglądać na żywo :-)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 04 lut 2010, 15:37

Muflon ty nie mialas na opuszku ucha wiec sie nie martw wywinieciem:)
Przyjrzyjcie sie jak mial dziadek Hefner lifting zrobiony
http://muzyka.wp.pl/gid,558974,title,Ro ... leria.html" onclick="window.open(this.href);return false;
hehe pocieszajace ze jego lift tez widac na kilometr i prosze w otoczeniu modych kroliczkow.
Tak sobie mysle ze termin kroliczek bardziej pasuje do mlodych facetow niz dziewczyn...
No i powiedzcie czy nie wyglada to zalosnie?:)
Haha juz sobie wyobrazam siebie z wianuszkiem takich meskich krolikow (rofl
Może Ty babina co bierzesz, że tak dobrze wyglądasz, hę?
Nie wiem co bierze Babina ja ci powiem co ja ostatnio zaczelam brac.
Otoz widze ,ze dobrze na mnie zadzialal inneov geste wlosy.Juz trzeci miesic lykam i jest zdecydowana poprawa w wygladzie wlosow,przestaly mi tez wypadac.
No wiec skusilam sie jeszcze na tabletki na starosc :)
Jesli tak zadzialaja jak i te co na wlosy to zobaczycie jaka przyjade ujedrniona do Sopotu
http://alejka.pl/inneov-przeciw-starzen ... -tabl.html" onclick="window.open(this.href);return false;


No a jutro mam ten moj bal wenecki maskowy,...kurcze nie zmiescilam sie w sukienke 36,za pozno wzialelam sie za odchudzanie... a taka szalowa i sexi zrobie sobie w niej zdjecie to wam tu pokaze.Jak moglabym wygladac hihi
Z reszta zobacze jak beda jakie fajne fotki z balu to wkleje

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 04 lut 2010, 19:26

No ja wiem, Ula czy widać u tego Hefnera? On jest tak stary, że ja u niego już tylko zmarszczki i plamy widzę. Nie chcę być wulgarna, ale on w zasadzie juz nie jest mężczyzną. na swoich własnych imprezach w otoczeniu swoich wlasnych kroliczków.... śpi! nie tylko przysypia, ale śpi! to po kiego takiemu dziadkowi cos tam ciąć i zszywać? Nacierpi sie tylko nieborak.

Mnie Inneovy nie pomogły. Co ja już na te włosy nie brałam! Już z 10 lat temu; i skrzyp, i H-pantoten, i ten Inneov (tak z pół roku, drogi jest a włosy jak wypadały tak wypadały). Zdaje się, że trochę te drożdzę pomogły. Łykam je od sierpnia w ilościach hurtowych. Nawet mnie w rodzinie drożdzycą straszą (w co nie wierzę zresztą).
W piguły na starośc nie wierzę, bo mi żadne nie pomogły. A lift oraz mezo - i owszem. Ale może się Anima wypowie. Wiesz ula, Ty to się najlepiej utrzymasz w ryzach raczej tą sauną. W to akurat wierze. Ale nie pójdę, bo raz, że nie znoszę duchoty, dwa, że nie mam czasu, trzy, że mi szkoda wypełniaczy (mdr no ale do znośnego wyglądu prowadzi wiele dróg...

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 04 lut 2010, 20:11

No jak nie widac u Hafnera ,przyjzyjcie sie co on ma przed uszami ....To nie zmarszczka ani nie cien padajacy tylko blizna ewidentna.No i oK sprawil sobie gruntowny lift w 2007 roku na 80 urodziny prezent .
dla mnie to swietnie ..to znaaczy ze w kazdym wieku mozna i nigdy nie jest za pozno i zawsze warto cos zrobic dla swojego dobrego samopoczucia .A czuje sie poki zyje
Lapicki ozenil sie no i co nich psiarnia ujada ze za stary.
Lyknie wiagre i nie spi tak samo hefner ,a kiedy chce spac to spi:)
Skoro zyje i nie umiera i nie jest przykuty do lozka czemu ma sobie nawet liftu nie zrobic po ozenku.
Starosc zaczyna sie po smierci:)
Mysle ze dla sporej czesci uzytkowniczek tego forum my tez jestemy tak samo stare jak ten Hafner ,,ze nic nam juz nie pomoze hehe
a nam jest fajnie.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 04 lut 2010, 21:23

ale takich zmaeszczek jak hefner to nie mamy.
nie wiem jak z ta viagra w tym wieku. Żadne wiarygodne źródlo nie chce potwierdzić że ta pigula dziala na 80. latka:-). A to co gazety pisza to może być pic na wodę. Łapicki - owszem. Ale ja piszę o sensowności robienia liftu przy takim stanie skóry jak ma Hefner( nie o sensowności korzystania z uroków zycia w każdym wieku).
Raz - wiek. Duuużo gorzej się goi, więc efekt znacznie gorszy. Dwa - efekt żaden. bo pelno zmarszczek. Dla równowagi powinien sie trochę powypelniać. Noi trzy. Po co mu lift przy tej forsie. Na wygląd juz mu nie pomoże. A taka forsa i tak znajdzie amatora.
Bez okularów żadnej blizny u Hefnera nie widze w tej powodzi skóry i plam. Przy lupie - no, moge sie dopatrzyć. Ale wziąwszy pod uwage wiek i stan skóry (mści sie korzystanie z kalifornijskiego słońca) może to być naturalny, zwiazany ze starzeniem skóry defekt. U ludzi w tym wieku skóra przybiera czasem formy dramatyczno-rzeźbiarskie. A my mamy z lekka zboczenie i widzimy czasem czego naprawdę nie widać :-)
Chociaż w sumie szyja mu podejrzanie mało wisi ;-)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”