ola banderola pisze:ciotka z Ameryki albo najazd indian

hehe ja też mówię zawsze, że mam Indian ;d i że mocno zakrapiana imprezę sobie zrobili albo, że sobie zjazd urządzili haha jak chce określić ich rozpiętość haha:D a jak mnie boli brzuch to, że za bardzo świętują;d;d.
A na pigułki mówie, kropki i mam w komórce pikadło - przygarnij kropka :)) i tak już mi to weszło w życie, że zawsze w aptece chce powiedzieć "poproszę kropki" :D
i chłopiszcze mnie nauczyło jeszcze mówić nie tampony i podpaski tylko wafle i sztyfty

aaa i jeszcze jak mam głoda to zawsze się tłumaczę, że muszę całe plemie wykarmić
a swoją drogą... czemu z Ameryki???
