a ja siedzę w domku z zapaleniem oskrzeli:( masakra
nic mi się nie chce, a zakupy do swiat zrobie w osiedlowym sklepiku, bo jak mam iść do marketów i łazic wśród tych wszystkich ludzi, to mi sie świat nie chce.....
Martus ja też chce kartke od Ciebie
własnie zmierzyłam temperature synowi, 38...czy to sie kiedys skonczy....zaraz bedzie drugi chory, a zaczęło się od męża, bo kurde blaszka syropku z czosnku z nami nie pił i teraz pozarażał....
buziole






