maluda ja miałam blond na rozjaśniaczu robiony więc bardzo bardzo jasny, już od jakiegoś czasu mnie ciągnęło do brązu więc postanowiłam w końcu to zrobić

bałam się jak będę wyglądać bo nie każdemu jest dobrze w jasnych i w ciemnych ale jest na prawdę ok

przez jakiś tydzień po zmianie koloru miałam raz stany zadowolenia a raz rozpaczy, nie byłam przyzwyczajona do ciemnych do tego stopnia że w lusterku jak odbijały się moje włosy to myślałam że to jakiś robal i krzyczałam i strącałam z ramion
nie jestem opalona i się mocno nie maluję, jedyne co to brwi brązową kredką maluję i jest ok
