ZDRADA :/

Moderator: Zespół I

Czy wybaczylabys zdrade?

Tak
63
17%
Nie
181
50%
W wyjatkowej sytuacji
117
32%
 
Liczba głosów: 361

Awatar użytkownika
zuzankag
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 78
Rejestracja: 17 kwie 2009, 08:37

Post autor: zuzankag » 17 kwie 2009, 12:41

nie wyobrazam sobie żebym mogła być w związku, trwać w związku z kimś kto mnie zdradził. Wiem że czasami to może być chwila zapomnienia, za dużo wypitego alkoholu ... itd, jednak jeżeli coś takiego nastąpiłoby to dla mnie oznacza to po prostu brak miłości, szacunku i tego wszystkiego czego dla udanego związku potrzeba.

Awatar użytkownika
Aguuu
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1728
Rejestracja: 24 lis 2008, 13:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aguuu » 18 kwie 2009, 07:53

samanta_kafe pisze:robimy off top, no ale..
to nie tyle, ze się nie przyjęło, co zostało zabronione jakoś w średniowieczu - żeby nie dzielili ziemi między synów, żeby więcej jej było dla kościoła jako instytucji. kiedyś normalnie mieli rodziny, więc pewnie także o zdradach to i owo wiedzieli :badgrin:
niemniej, w mojej parafii nie jest zadną tajemnicą że ksiądz ma w sąsiedniej miejscowości córkę i kilka babek miał po drodze (już długo u nas jest)..
spoko nie..? :badgrin:
moim zdaniem (jestem ateistką) to nie jest grupa z którą można dyskutować o sprawach tego typu i tyle.
nie źle :P

A dyskutować to się da, ale przekonać do swojego zdania to nie za bardzo.
Oni są wyuczeni jak odpowiadać na takie pytania, a najlepsze jest to, że w to wierzą...

Chyba właśnie dlatego, bo sami nigdy nie byli w takiej sytuacji, zawsze tylko są z boku i patrzą, słuchają, nigdy sami nie byli maltretowani ani nic. Przynajmniej dla mnie osobiście są pod tym względem po prostu nie rozumiący.

Bo jakby mnie mąż maltretował, poszłabym do księdza, a on by mi odpowiedział: "Agnieszko, najważniejsze to że Bóg Cie kocha, on nie chce zrobić Ci krzywy, ale przez to doświadczenie, przez ten krzyż miłości doświadczyć, abyś była lepszym człowiekiem....itp"

To chyba ja sama zrobiłabym krzywdę temu księdzu.



A wracając do tematu zdrady....
zuzankag pisze:nie wyobrazam sobie żebym mogła być w związku, trwać w związku z kimś kto mnie zdradził. Wiem że czasami to może być chwila zapomnienia, za dużo wypitego alkoholu ... itd, jednak jeżeli coś takiego nastąpiłoby to dla mnie oznacza to po prostu brak miłości, szacunku i tego wszystkiego czego dla udanego związku potrzeba.
podobno każdy facet zdradza, jak nie fizycznie, to psychicznie ...
"Melodia jest jak pierwsze spotkanie, pociąg fizyczny, jak seks. Słowa zaś są jak dłuższy związek"

Awatar użytkownika
zuzankag
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 78
Rejestracja: 17 kwie 2009, 08:37

Post autor: zuzankag » 18 kwie 2009, 08:36

ja mówiłam o tej fizycznej zdradzie. Tak, na pewno każdy facet zdradza psychicznie, przecież i nam sie to zdaża. ;)

Awatar użytkownika
betalena
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 16
Rejestracja: 28 cze 2009, 20:17
Lokalizacja: Wrocław

Re: ZDRADA :/

Post autor: betalena » 28 cze 2009, 21:41

nie ma czegos takiego jak wyjątkowa sytuacja w temacie zdrady. kropka.
chociaz nigdy nie doswiadczylam takiego dylematu i nikomu nie zycze.
czekoladoterapia

Awatar użytkownika
Megumi
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 105
Rejestracja: 11 cze 2009, 15:07

Re:

Post autor: Megumi » 12 lip 2009, 23:18

zuzankag pisze:ja mówiłam o tej fizycznej zdradzie. Tak, na pewno każdy facet zdradza psychicznie, przecież i nam sie to zdaża. ;)
To nie podlega dyskusji, fantazje, a czyny to co innego. Znam parę, która przetrwała zdradę, ale ja bym nie wybaczyła :doubt: Poprostu to już nie będzie ten sam związek, to samo uczucie co przedtem...
Mimo, że nie doświadczyłam tego to myślę, że nie poradziłabym sobie z tym i nie mogłabym patrzeć na partnera, sama zdradziłabym gdybym poprostu przestała kochać, bo dla mnie zdrada to tak jak powiedzenie partnerowi: już cię tak nie kocham jak dawniej, a raczej już cię nie kocham arf , bo gdy się kocha nie ma poprostu miejsca na skok w bok.

Awatar użytkownika
kasia3210
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 698
Rejestracja: 09 mar 2009, 13:34
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: ZDRADA :/

Post autor: kasia3210 » 13 lip 2009, 11:50

Dziewczyny, a czy Wasi faceci Wasz kontakt z inna kobieta uwazaliby za zdrade ? mowie np. o calowaniu sie.
Moj obecny facet np uwaza taki kontakt za zdrade i wcale mu sie to nie podoba. Natomiast moj poprzedni facet to wrecz prosil mnie bym miala jakis blizszy kontakt z inna dziewczyna i takie sceny chetnie by akceptowal. I jak tu zrozumiec facetow !?
I druga sprawa ... jak wyglada u Was sprawa trojkatow ? czy Wy i Wasi faceci rozmawialiscie kiedys na ten temat??
Jak myslicie czy taki zaakceptowany przez 3 osoby trojkacik moglby sie pozniej odbic czkawka ?
Ciekawi mnie ten temat ostatnio, ale ta mysl jest dla mnie z jednej strony podniecajaca a z drugiej przerazajaca, ze psychicznie pozniej moglabym nie dac rady.
30-03-2009 - dr K. Ostrowska-Clark - 510FX Allergan 350gr (12.5x13.0x5.6)

Awatar użytkownika
Megumi
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 105
Rejestracja: 11 cze 2009, 15:07

Re: ZDRADA :/

Post autor: Megumi » 21 lip 2009, 23:06

kasia3210 pisze:Dziewczyny, a czy Wasi faceci Wasz kontakt z inna kobieta uwazaliby za zdrade ? mowie np. o calowaniu sie.
Nie mam lesbijskich ciągąt, więc mnie nie dotyczy ten temat...
kasia3210 pisze:Natomiast moj poprzedni facet to wrecz prosil mnie bym miala jakis blizszy kontakt z inna dziewczyna i takie sceny chetnie by akceptowal. I jak tu zrozumiec facetow !?
A czy tobie by to sprawiło przyjemność? Może on w ramach rewanżu by zrobił to z facetem, wkońcu Ciebie też to może podniecać...

A jęsli chodzi o trójkąty, jestem na NIE- w stałym związku. Gdybym nie była z nikim związana, i bardzo by mi się nudziło, to myślę, że dałabym się namówić na trójkąt, ale nie mogłabym tych osób znać, bo potem tak jakoś dziwnie by było. W stałym związku trójkąt to oznaka, że nudzicie się sami w łóżku, i potrzebujecie mocniejszych wrażeń... pofantazjować można, ale czasem lepiej i nie spełniać tych fantazji nie będąc pewnym na 100% czy tego chcemy czy nie. I jeszcze pytanie, czy to będzie kobieta czy mężczyzna? Nie będzie zazdrości? Bo jeśli w związku jest jej całkowity brak to chyba nie za dobrze, oczywiście to jedynie moje zdanie.

Awatar użytkownika
kasia3210
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 698
Rejestracja: 09 mar 2009, 13:34
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: ZDRADA :/

Post autor: kasia3210 » 22 lip 2009, 08:13

Dzieki Megumi za odpowiedz...
no wlasnie, na pewno po jakims kontakcie z 3-cia osoba zwiazek ucierpialby i nie byloby juz takiego zaufania. Ja wiem ze nigdy, ale to przenigdy nie zgodzilabym sie na takie cos. Nie dalabym rady psychicznie pozniej i pewnie skonczylabym taki zwiazek predzej czy pozniej. Chociaz znam pare ktora uskutecznila raz czy dwa razy taka akcje no i oni jakos to przezyli.
30-03-2009 - dr K. Ostrowska-Clark - 510FX Allergan 350gr (12.5x13.0x5.6)

Eliza84
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 96
Rejestracja: 08 sty 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ZDRADA :/

Post autor: Eliza84 » 25 wrz 2009, 11:35

Nie wybaczylabym zdrady, bo za bardzo cenie sobie spokoj i wzajemne zaufanie. To naprawde duzy komfort jesli ludzie sobie ufaja. Gdybym zostala zdradzona dolaczylabym do kobiet, ktore sledza kazdy ruch faceta, jak tylko wyjdzie na moment lapia za jego telefon, sprawdzaja laptopa, jesli siedzi dluzej w pracy jada sprawdzic czy jego samochod faktycznie pod praca stoi i czy rzeczywiscie pracuje czy tez robi cos innego. Przezywalabym kazde jego wyjscie beze mnie czy wyjazd sluzbowy. Nie chcialabym tak zyc i dlatego nie wybaczylabym zdrady. Nawet jesli ludzie po zdradzie sie pogodza i beda zyli dalej razem, to nigdy nie beda mieli tak spokojnej sytuacji i zaufania do partnera, co przedtem. Tym bardziej, ze uwazam, ze w ogromnej wiekszosci przypadkow zdrada nie jest jednorazowym wybrykiem, ale bedzie sie powtarzala i nie ma co dluzej tego ciagnac.
Ponad to wedlug mnie zdrada to ponizenie swojego partnera. To tak jakby ktos dal mi policzek i powiedzial nie jestes dla mnie wystarczajaca, wyrabiasz 50%, sa lepsze. Nie potrafilabym zrobic czegos takiego osobie, ktora kocham i nie wyobrazam sobie, zeby osoba, ktora mnie kocha zrobila mi cos takiego. Dlatego to definitywny koniec.

Awatar użytkownika
aldi090
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 365
Rejestracja: 31 lip 2009, 09:02
Lokalizacja: POLSKA, ŁÓDŹ
Kontakt:

Re: ZDRADA :/

Post autor: aldi090 » 25 wrz 2009, 11:39

Nigdy nie wiadomo czy by się wybaczyło dopóki się tego nie doświadczy na własnej skórze.... :roll:

A zapierać się, że NAPEWNO nie wybaczę nie ma najmniejszego sensu...życie weryfikuję wszystko :roll:
Prawdziwe szczęście daje jedynie marzenie o przyszłym szczęściu...
http://emoty.blox.pl/resource/100.gifna pewno Bromahttp://emoty.blox.pl/resource/100.gif

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ankiety”