ja też lubie zwiedzać, tzn nie tyle co zwiedzac zabytki itp, tylko tak jak chiquita napisała docierac w zakamarki "nie dla turystów" gdzie naprawde mozna zobaczyc jak zyją tubylcy, zdala od wycieczek, wypraw zorganizowanych itd., a najbardziej to lubie (a w zaszadzie lubilam bo teraz się w pl praca i studiami uwiązalam) pomieszkac gdzies jakis czas jak mi sie kraj spodoba, ale nie zawsze ma sie na to warunki, takim sposobem mozna zobaczyc m-ca gdzie bialy czlowiek jest dla tubylcow wieksza atrakcja niz oni dla nas
ale to zalezy w jakim celu się jedzie,
czasami mam ochote poprostu polezec i miec wszystko w d...

bo w domu sie nie da, zawsze ktos cos che albo jest cos do zrobienia
a zgadzam sie ze lezenie na plazy meczy, ale jest tyle rzeczy do robienia, mozna poplywac, na materacu, pograc w siatke, i tyle jest sportow wodnych ze rraz to raz tamto i czas leci, mozna skuterem, mozna na banani, na paralotni
