i ja zostałam sama:(

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
pszczolka831
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 128
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:58
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: pszczolka831 » 07 wrz 2009, 16:57

Tylko moja końcówka nosa powiększa się, nie zmniejsza :-o pewnie i tak będzie wielka arf za dużo to przy niej chyba nie było ruszane :evil:
Co do wzywania, oczywiście nie byłam na każde kiwnięcie, chociaż on liczył na to, że zadzwoni a ja już za 5 minut gotowa jestem do spotkania z nim. Nie każdy wie, co znaczy słowo kompromis, zwłaszcza taki Piotruś Pan jak mój były. Cóż - jestem strasznie wymagająca i powinnam wyluzować we wszystkim :-D jak coś takiego słyszałam, nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać :p
Co do wpadki, to moja wina. W końcu zapomniałam wziąć jednej tabletki, wystarczyło. Widocznie ja nie byłam z mężczyzną, tylko z dzieckiem.

Awatar użytkownika
Irmelin
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 02 lut 2009, 01:45
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: Irmelin » 08 wrz 2009, 19:33

No i z najnowszych wiesci :

Nie bylismy razem juz od paru miesiecy, po czym po rozmowie na gg dowiedzialam sie ze jest z inna ale wciaz mnie kocha i chce do mnie wrocic itp. Postanowilismy sie spotkac i znowu cos we mnie odzylo znowu sie w nim zakochalam. Spotkalismy sie przez 3 dni, gdzie byl bardzo mily i wogole jakos z nadzieja na to wszystko patrzylismy, oczywiscie w cieniu byla ona ale w koncu z nia zerwal jak powiedzial. Potem wyjechal na dzien do Londynu i cisza. Zaczelam wydzwaniac i pisac bez odzewu, pojechalam do jego domu, pozniej spotkanie gadka szmatka itp Potem znowu cisza, pojechalam do niego do pracy szukajac odpowiedzi. Ewidentnie nie szukal ze mna kontaktu. Zobaczylismy sie nastepnego dnia. Zatrzymalam go wsumie sila w domu bo totalnie zmienilo sie jego nastawienie. Potem znowu widzielismy sie w sobote bylismy na spotkaniu ale jego oczy byly daleko i byl totalnie inny. A w niedziele napisal mi ze sie nie spotkamy ani teraz ani pozniej, pomimo tego co do mnie czuje nie mozemy byc razem, i zebym nie pisala, nie dzwonila i zapomniala o nim.
Jestem totalnie zalamana bo przeciez to on mnie nakrecil znowu przez to ze na poczatku pisal ze chce zebysmy byli razem i ze mnie kocha. Jak mam to rozumiec dziewczyny ? Mam walczyc o niego o ta milosc czy dac sobie juz spokoj?
xxxxx
ROK 2009 :

Pernamentny makijaz brwi Done
Pernamentny makijaz oczu Done
Powiékszenie Ust Done

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: olivka23 » 08 wrz 2009, 20:19

"If someone loves you and they leave and don't come back, it was never meant to be. If someone loves you and they leave and come back, set them on fire." - czy to ci wystarczy za odpowiedz Irmelin??

A tak po polskiemu już, kopnij tego zwąchanego gnoja w d****, zrób dokładnie to czego chce, nie pisz, nie dzwoń, zapomnij. Kim on jest, żeby tak okrutnie pogrywać na twoich uczuciach?? he's a worthelss piece of crap!!!!!!!!!!!!!
Przepraszam, że tak ostro ale wściekam się ilekroć słyszę, tudzież czytam jak kobiety dają się traktować facetom, tzn tej nędznej częsci męskiej rasy, it makes me sick!a przecież są na tym świecie wartościowi mężczyźni, którzy nigdy nie potraktowaliby w ten sposób kobiety, która jak twierdza kochają....także Irmelin główka to góry on nie jest wart ani jednej twojej łezki kochana!!! pozdrawiam i życzę wytrwałości, wiem,że jest ci ciężko....
I do what I have to to live the way I want to....

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: cukiereczekPL » 08 wrz 2009, 21:14

Irmelin....
mam nadzieje ze znajdziesz w sobie sile i wyrwiesz sie jak to sama slusznie ujelas z toksycznego zwiazku
trudno jest rozstac sie z kims kogo sie kocha ale czy ty naprawde chcesz byc z kims kto cie tak zlewa?
myslisz ze to wszytsko na co cie stac?
ja mysle ze nie!!
pokaz frajerowi ze masz swoja dume i znasz swoja wartosc i niech sie ciagnie gnoj jeden
przepraszam za slownictwo ale nienawidze takich typow

powiem ci tak - jak bedziesz tak wracala do niego...odchodzila...plakala...itp too wpadniesz w taki dol i kompkexy ze szok... czy nie szkoda ci zycia na to??

dziewczyno zyyyj,usmeichaj sie do siebie i nie zawracaj glowinki swej pieknej takim niezdecydowanym gowniarzem
niechce cie to NIE
niewie co traci to nich straci to nieodwracalnie....

zycze ci powodzonka
w razie dolow wpada do nas a do niego nie pisz i niedzwon!
a jak go kiedys spotkasz to pamietaj by miec glowinke dumna wysoko podniesiona ;)
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
Irmelin
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 02 lut 2009, 01:45
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: Irmelin » 09 wrz 2009, 00:23

Dziekuje dziewczyny za cieple slowa, najblizsze mi osoby rowniez mowia mi zebym znala swoja wartosc i jezeli on nie potrafil do mnie wrocic lub dac nam szanse a zakrywal sie tylko uczuciem to moze tak naprawde wcale mnie nie kochal. Bo to tylko slowa a licza sie czyny czyz nie ? Znam tutaj dziewczyne ktora popelnila blad i zdradzila swojego faceta a on potrafil jej wybaczyc i teraz ich milosc jest wieksza. Ja ani nie zdradzilam swojego faceta ani go nie skrzywdzilam w rzaden sposob jedynie co moge sobie zarzucic to to ze zalewalam go swoja miloscia, ale nie zaluje rzadnego slowa kocham gdyz bylabym w niezgodzie z soba gdybym powstrzymywala sie od mowienia tego.
Najgorsze jest pogodzic sie z utrata tego kogos, bardziej boli gdy to wlasnie Ty jestes ta odepchnieta osoba, i to ze Twoja milosc zostala zmieszana z blotem. Kiedy spytalam wczesniej o powod to napisal mi iz nie ma powodu, ze to jego decyzja. Zostawic kogos bez powodu hmmm jakie to okrutne. Co najgorsze ja bylam wobec niego taka bez krytyczna a on mnie obwinial za wszystko. Nawet teraz czasami nachodza mnie mysli co zrobilam zle, jak bede mogla zyc bez niego itd. To wychodzi rowniez z przyzwyczajenia czyz nie ? Ciezko uczyc sie od nowa byc samym bez tej drugiej osoby. Najgorsze rowniez jest to ze ja teraz mam taka awersje do facetow, nie wyobrazam sobie by ktos inny mogl mnie dotknac przytulic, wiem iz to przejdzie z czasem ale to tak bardzo boli takie zamkniecie.
Cel to Move On !!! Troche jeszcze potrwa zanim dojde do siebie ale postarm sie byc silna jak tylko umiem.
Moj ukochany cytat to : ,,There are 9 miliard people in the world but all U need is one.,, I wiem ze tam gdzies dla Nas kazdego jest ktos ktoremu damy milosc i bedzie ona odwzajemniona.

Dziekuje Kochane Kobietki

xxxxxxxxx
ROK 2009 :

Pernamentny makijaz brwi Done
Pernamentny makijaz oczu Done
Powiékszenie Ust Done

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: olivka23 » 09 wrz 2009, 09:59

Irmelin, dasz sobie radę, baaaaaaaaaaardzo ci polecam książkę Robin Norwood "Kobiety, które kochają za bardzo"

można ją sobie ściągając tutaj:

http://odsiebie.com/pobierz/1043988---7896.html" onclick="window.open(this.href);return false;

mi ona pomogła zrozumieć wiele rzeczy, myślę, że każda kobieta powinna ją przeczytać, fajnie, że ktoś pomyślał i wrzucił ją do sieci. Buziaki!!!!!!!!!!!!
I do what I have to to live the way I want to....

Awatar użytkownika
Irmelin
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 02 lut 2009, 01:45
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: Irmelin » 09 wrz 2009, 19:37

Dziekuje, dzis w pracy zabieram sie za lekturke :****
ROK 2009 :

Pernamentny makijaz brwi Done
Pernamentny makijaz oczu Done
Powiékszenie Ust Done

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: cukiereczekPL » 09 wrz 2009, 21:06

skorzyystam i ja z lekturki
a co tam ;)

Irmelin madra z ciebie kobietka
teraz to wszystko jest smutne i nie takie latwe jakby sie chcialo ale zobaczysz ze jeszcze poznasz faceta wartego tego co mozesz dac...
moj swiat kiedys tez tylko konczyl sie na jednym facecie
jak mnie zostawil - dla innej- nie wyobrazalam sobie zeby ktos kiedys inny zajal jego miejsce
ale czas leczy wszytsko
warto jest byc samemu jakis czas by "zyc"
a jak juz zjawi sie ten drugi to szybciutko przy nim zapomnisz o tym ex

jest jeszcze jedna ksiazka ktora ci polecam - "dlaczego mezczyzni kochaja zolzy"
pisalas ze zalewalas go miloscia - poczytaj jak nie zalewac tych upiorow czuloscia ;)


pozdrawiam
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
Irmelin
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 02 lut 2009, 01:45
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: Irmelin » 11 wrz 2009, 01:16

Kochane 4 dzien mija wlasnie , z moim sercem jest roznie gdyz kiedy wydaje mi sie ze jest lepiej powracaja fale kiedy czuje sie beznadziejnie itd.
Czytam ta ksiazke i powiem ze niezwykle trafnie odzwierciedla to jak kocham itd.
Jedyna rzecza jest to gdyz ta ksiazka obrazuje mi moj ostatni zwiazek idealnie ale nie poprzednie zwiazki, ale fakt iz On byl pierwsza osoba ktora kochalam tak prawdziwie, wczesniej nie czulam nic podobnego dlatego wiem ze to wlasnie byla milosc. Szkoda tylko iz kiedy wkoncu sie zakochalam niestety okazalo sie ze zle ulokowalam swoje uczucie.
Teraz mnie przesladuje jedynie strach zobaczenia go z inna, albo z ta sama dziewczyna z ktora podobno zerwal, wydaje mi sie ze to by byl kolejny cios.
A tak staram sie byc twarda nie mietka :)

xxxxxxxx
ROK 2009 :

Pernamentny makijaz brwi Done
Pernamentny makijaz oczu Done
Powiékszenie Ust Done

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: i ja zostałam sama:(

Post autor: marta2454 » 12 wrz 2009, 22:54

irmelin dasz radę bądz twrada ja wiem że jest ci ciężko ale nie można się załamywać
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”