nie cierpie kaszek bleeeeeeNakupiłam kaszek dla niemowlątchyba hafnę jak je wszystkie wcząchnę, ale co poradzić....
Moderator: Zespół I

nie cierpie kaszek bleeeeeeNakupiłam kaszek dla niemowlątchyba hafnę jak je wszystkie wcząchnę, ale co poradzić....

GosiaczEq pisze:Ale paskudny dzień mnie naszedł... pytam sie ostatnio swojego faceta o jego brata, a w odpowiedzi slysze, ze tego nie wie tamtego nie wie.. no trudno.. ale naszlo mnie dzis googlei wpisuje sobie po kolei nazwiska.. wiecej sie dowiedzialam o jego rodzinie stad niz od niego, chyba mam juz tego dosyć...
oj Meksyk czeka chyba bezpowrotnie
Noooluna 1 pisze:Magdoonia te kaszki to dlatego że ząbki napierdzielają, tak?

luna 1 pisze: Gosiaczku no i masz kolejny problem, ale wszystko ładnie klaruje i układa w całoścOj kochana wracaj z tego Meksyku, niech ci po głowie nie chodzi zostac tam dłużej
![]()
a co do zołzy to teraz widzisz jak pracowała i czemu jej tak źle było przyjąc zmiany :-już nie znajdzie tak wspaniałego pracodawcy jak teraz![]()
Magdoonia te kaszki to dlatego że ząbki napierdzielają, tak?