Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 11 sie 2009, 09:45

ja tez chcialam w basenieeee
ale wyszlam z niego szybciutko po epidural ;)
skurcze mnie wystraszylyyyy....
a epidural byl jak aniol zeslany z nieba...
moja dzidzia i tak nie chciala wyjsc wiec skonczylo sie cesarka ;)

nie bojcie sie porodu, boli bo musi ale da sie przezyc a prawda jest taka ze dla tego dzieciatka kazda przeszlaby przez to raz jeszcze ;)
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 11 sie 2009, 10:42

cukiereczek,pamietasz jak mowilam,ze wiecej dzieci nie chce po swoim porodzie? Ale to prawda,ze sie zapomina,bo juz mysle o drugiej dzidzi PDT_Love_05 applaus Mysle,ze za dwa lata oh(re1
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
animaes
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 64
Rejestracja: 26 lip 2009, 14:32
Lokalizacja: Torquay, UK

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: animaes » 11 sie 2009, 18:19

To prawda szybko sie o tym bólu zapomina - niby wiesz, ze bylo cieżko ale w koncu dochodzisz do wniosku ze nie bylo tak zle :-)
WOW Londyjko to szybko o drugiej dzidzi zaczelas myslec hihi
Nam starczy jedno baby durgiego nie mamy w planach :-D
Konsultacja 30/07/09 Dr Barbara Lutz, Transform Clinic in Bristol.

Już po operacji (4/08/09) MHP- 300cc Allergan pod gruczoł.
Prawie zero bólu, cycuchy sa SUPER :)
Zobaczymy co będzie dalej...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 11 sie 2009, 19:45

moim marzeniem zawsze bylo miec parke...
jak sie nie uda to chociaz siostrzyczke bo ja sama tez nie bylam jedynaczka, ale spora roznica wiekowa jest miedzy moim rodzenstwem wiec troche tak jakby wiem co znaczy jedynak ;)
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Annetta » 11 sie 2009, 19:48

Londyjka awatarek swietny, Mia rosnie jak na drozdzach :bravo


Animaes , ja tez myslalam o rodzeniu w basenie ale oczywiscie w szpitalu nie ma basenow do rodzenia :roll: Polozna polecila mi ze moge sobie taka duza wanne wynajac i rodzic w wodzie w domu :-o (haha gdzie w livingroomie :roll: :-? )
Myslam ze zaruje a to serio :badgrin:


Bylam dzis na badaniu u poloznej (to badanie to tylko zmierzenie cisnienia i posluchanie serduszka malej)
Powiedzialam jej ze sprobuje rodzic bez znieczulenia do momentu kiedy juz nie bede w stanie wystrzymac bolu -i wowczas go dostane.Chyba ze jeszcze zmienie zdanie.

Wiecie ze odkad jestem w ciazy nawet ginekolog mnie nie widzial-nic zadnego ginekologicznego badania!!
Jutro ide na sprawdzenie krwi bo cos ostatnio przymulona jestem i chyba mi zelaza brakuje.Ach ta tutejsza sluzba zdrowia!!!

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 11 sie 2009, 20:06

Ojej,to w tej Holandii widze ze sluzba gorzej niz u nas.
Jakos w domu rodzic by mi sie nie widzialo,ciagle bym martwila sie czy sasiedzi mnie slysza,lepszy komfort byl dla mnie na sali porodowej,gdzie jest sie samym,oczywiscie,nie jak w Polsce,nie ma innych babek rodzacych i mozna krzyczec do woli bo to jest od tego miejsce :-D (ja nie krzyczalam az dziwne :badgrin: )
Bierzesz jakies witaminy "pregnancy care"?
Na poczatku nie bierz znieczulenia jak mozesz,moze pojdzie u Ciebie gladko i szybko,zabierz jak juz nie bedziesz naprawde mogla.Choc znam takie kobiety,ktore od razu prosza o to,ale o basenie wtedy mozna zapomniec a i takie znieczulenia pozostawiaja tez troche skutkow ubcznych,nie zdrowotne napewno bo sa w 100% bezpieczne i przebadane ale po epiduralu np bardzo boli przez ok 3 tyg kregoslup.

ps w piatek wylatujemy do Polski hip hip hurraaaaa!!!!!!!! applaus
bedziemy chrzcic Mie!! :bravo
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
animaes
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 64
Rejestracja: 26 lip 2009, 14:32
Lokalizacja: Torquay, UK

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: animaes » 11 sie 2009, 21:16

Ja taz przez cale 9 miesicy nie mialam żadnego ginekologicznego badania - i uwazam ze to plus. Jesli nie ma żadnych powodow ani komplikacji to po co maja mi TAM zagladac :-) wogole uwazam, ze w Polsce ciąże traktuje sie zbyt 'medycznie' zeby nie powiedziec jak chorobe - a jesli wszystko jest dobrze to nie ma potrzeby za duzo ingerowac. Ja tez na spotkaniach z połozna mialam mierzone cisnienie i sluchalismy serducha, badala mi brzuszek i mocz to wszystko. Moja ciaża byla jedna z tych kasiażkowych wiec nie bylo problemu - choc bylam caly czas monitorowana ze wzgledu na nadczynnosc tarczycy przez to mialam dodatkowe USG i spotkanie z endokrynologiem specjalista od kobiet w ciąży (jakkowliek to brzmi :-D hehe) wiec wydaje mi sie ze w UK 'nie przesadzaja' ale trzymaja reke na pulsie i sa w stanie wykryc problem wystarczajaco wczesnie.

Co do basenow to tez mialam propozycje wypozyczenia i rodzenia w domu..ale zrezygnowalam i wybralam midwifery room - cos na pograniczu warunkow domowych i szpitala :-D

Londyjko..fajnie, ze lecicie do Polski nasz urlop w Polsce dopiero we wrzesniu..to jeszcze troszke, ale Alexa i tak ochrzcimy tutaj w UK.
Konsultacja 30/07/09 Dr Barbara Lutz, Transform Clinic in Bristol.

Już po operacji (4/08/09) MHP- 300cc Allergan pod gruczoł.
Prawie zero bólu, cycuchy sa SUPER :)
Zobaczymy co będzie dalej...

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: marta2454 » 12 sie 2009, 13:21

Londyjko widac ze sie cieszysz to super ,zycze udanego urlopu i chrzcin oczywiscie :))
moja Maya była chrzczona w UK w polskim kościele i wszystko poszło jak po maśle nawet nie zapłakała jak ją ksiadz polewał świeconą wodą
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: misialeczek24 » 18 sie 2009, 19:23

Aneta gratuluje dziewczynki :bravo applaus
Moj maz mazy o corci, ja zreszta tez ;) wiec poprosimy o przepis ;)
btw nie mowilam wam nic ale zaczelismy staranka oh(rf1
ja chyba nigdy bym sie nie zdecydowala ,a tak pomyslalam sobie co ma byc to bedzie ;)
Wlasnie kilka godzin temu wrocilam z upalnej Grecji a tam dzialo sie dzialo,zobaczymy czy cos z tego wyszlo :p
Londyjko sliczna ta twoja kruszynka i ale urosla!!!
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Annetta » 18 sie 2009, 19:55

Misialeczek Super ze sie zdecydowaliscie na baby :bravo :bravo
A co do przepisu na corcie to sex 2-1 dzien przed dniami plodnymi :p (ja sprawdzalam testem owulacyjnym kiedy te dni sie zblizaja)Wiesz to nigdy nie jest na 100 procent ale zawsze mozna sprobowac.
No i sie udalo applaus

A jesli chcecie sie pobawic w zgadywanke co wam sie urodzi lub w jakim miesiacy poczac beby zeby byl chlopczyk lub dziewczynka to zapraszam na strone chinskiej tabeli gdzie mozna sprawdzic plec dziecka :p
Mamusie ktore juz maja dzieci tez moga sobie sprawdzic czy im akurat tak wyszlo jak w tabeli.
Oczywiscie traktujcie to z przymrozeniem oka ;)
Choc w NL ta tabela jest dosc popularna, mi sie spelnilo :bravo

http://www.lala.nl/forum/view/id/45/d/C ... f%20Meisje" onclick="window.open(this.href);return false;

W rzedzie poziomym szukamy swojego wieku, a pionowo szukamy miesiaca zajscia w ciaze i krzyzujemy -wychodzi wynik :p
j- jonge-chlopczyk
m-meisje- dziewczynka
Milej zabawy oh(w1

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”