Allegro, Buyvip ...

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
OMEGA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 29 cze 2005, 01:46

Re: Mix przypadków z allegro.

Post autor: OMEGA » 04 sie 2009, 13:04

basteros a jakie już poniosłaś koszty? może inaczej, jakie poniesiesz koszty ogólnie? Adwokat itp? to dużo wyjdzie?
_____________________________________________________
już po:) 19.10.05r dr Skupin okrągłe Mentor 325cc HP
23.11.10r dr Stępniewski całkowita korekta nosa
26.04.11r dr Stępniewski poprawka nos (część chrzęstna)
27.04.11r dr Stępniewski korekta powiek górnych
03.02.12r usta emervel 1ml
19.09.12r
[/color] usta emervel 1ml
[/color]

16.12.2010 r. - Pamięta się te rzeczy, których nie można zapomnieć

Awatar użytkownika
mml
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 44
Rejestracja: 29 sie 2007, 11:10
Lokalizacja: SLASK
Kontakt:

Re: Mix przypadków z allegro.

Post autor: mml » 04 sie 2009, 14:32

Ja równie ż miałam taką sytuację z zakupami na allegro ale z innym zakończeniem. Otóż jedna Pani wystawiła aukcję z meblami biurowymi o wartości w zakupie ok 25 tyś zł. Chciała wystawić aukcję od 1 zł ale się pomyliła i zrobiła opcję "kup teraz" przez przypadek trafiłam na tą aukcję i kliknęłam - kup! Nie po to że były mi te meble potrzebne tylko domyślałam się że to pomyłka, nie pomyliłam się za ok godz dziewczyna zadzwoniła do mnie z płaczem, wyjaśniała swoją pomyłkę i błagała by wycofać się z zakupu. Wyjaśniłam jej że nie potrzebuję tych mebli i wytłumaczyłam dlaczego kupiłam - próbowałam się postawić w jej sytuacji. Każdy może się pomylić a druga osoba może to wykorzystać, ta dziewczyna akurat wystawiała tą aukcję grzecznościowo dla szefa i miałaby przerąbane pewnie musiałaby odpracować wartość. Nie chciałabym znaleźć się w takiej sytuacji. W ramach rewanżu wpłaciła pewną kwotę pieniędzy na dom dziecka. I wcale nie żałuję że tak postąpiłam.
ale z drugiej strony gdyby zadzwoniła i zaczęła cwaniakować - to pewnie bym postąpiła inaczej.
MM

Awatar użytkownika
basteros
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 833
Rejestracja: 26 sty 2009, 12:42
Lokalizacja: Oslo
Kontakt:

Re: Mix przypadków z allegro.

Post autor: basteros » 04 sie 2009, 19:21

Omega, to zależy od tego ile adwokat bierze za taką sprawę... w sumie to nie za sprawę tylko za napisanie pozwu i przejechanie się do sądu jako pełnomocnik... Mnie to wyjdzie jakieś 800zł, więc dużo mniej niż konik jest wart ;)
mml, no właśnie bez cwaniactwa i ściemniania... u mnie było inaczej...Chciałam dogadać się z facetem i byłam mu wstanie zapłacić moją najwyższą ofertę - prawie 2 000zł. Zaczął ściemniać że konia sprzedał już potem że zdechł, więc powiedziałam że mu nie podaruję :!:
7-12-2009 Dr Brzuchański (+)(+) EuroSilcon 325 cc HP okrąglaki Są BOSKIE !!!

Awatar użytkownika
milucha
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1453
Rejestracja: 17 sty 2007, 19:33
Lokalizacja: Germany
Kontakt:

Re: Allegro....

Post autor: milucha » 08 sie 2009, 12:47

Pozwolilam sobie tu przeniesc Wasz watek o "allegro"... ;)

Pozdrawiam milucha
Marzenia sie spelniaja,trzeba tylko mocno chciec...

Awatar użytkownika
Jola46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 07 wrz 2008, 21:29
Lokalizacja: Germany

Re: Allegro....

Post autor: Jola46 » 08 sie 2009, 18:31

O ile ja znam prawo to sprawy zakupu na portalach m.innymi Allegro są w polskich sądach rozpatrywane z korzyścią dla sprzedających.W takich sprawach wypowiadają się biegli i rzeczoznawcy..Pomyślcie na logikę o absurdzie kupienia np.mieszkania wartości 200 tysięcy zł za 1 zł...czy też samochodu lub konia.
Przecież tu się kłania prawo podatkowe i notarialne, gdzie są pułapy średnio rynkowych cen od których się płaci podatki..Uwierzcie , że jeżeli byście poszli do US lub notariusza chcąc sprzedać mieszkanie za 1 zł to zaraz zostaniecie poinformowani , że do obliczenia podatku i taksy notarialnej przyjmie się aktualną wartość rynkową danej nieruchomości...a fiskus niewątpliwie powoła rzeczoznawcę ,który określi realną wartość mieszkania.
Jeżeli Pan sprzedający konia za 1 zł wytłumaczy się niewiedzą zasad sprzedaży np.jest początkującym sprzedającym i nie określił ceny minimalnej z braku wiedzy/wykaże przy tym opinie biegłego o realnej wartości konia i podatku od realnej sprzedaży...to już wygrał sprawę...Działał w dobrej wierze...pomylił się.
Jeżeli taki Pan będzie miał trochę sprytu to niewątpliwie załatwi i przedłoży zaświadczenie /dokumentację od lekarza weterynarza , że koń np. chorował i padł ... Reasumując nic nie wygrasz... co najwyżej odzyskasz 1 zł i być może częściowe koszty adwokackie. ;)

Awatar użytkownika
basteros
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 833
Rejestracja: 26 sty 2009, 12:42
Lokalizacja: Oslo
Kontakt:

Re: Allegro....

Post autor: basteros » 09 sie 2009, 18:06

Wszystkie przypadki z allegro, które znalazłam opisane na necie zawsze kończyły się pozytywnie dla kupującego a nie sprzedającego. Było bardzo dużo takich przypadków...Co do mojej sprawy to koń wcale nie zdechł bo już drugi raz go sprzedający wystawił na allegro. Jest to osoba która posiada już ok 30 komentarzy więc nie jest to żaden laik allegrowy... Po za tym wszystkie zakupy na portalach są chronione prawem kupna i sprzedaży. Logując się na takich portalach trzeba zawsze przeczytać i zaakceptować panujące tam warunki. Poza tym otrzymałam odpowiedź od Federacji Konsumentów w Warszawie, że prawo jest po mojej stronie. A jeżeli chodzi o podatki to nie rozumiem co jedno ma do drugiego... :-|
7-12-2009 Dr Brzuchański (+)(+) EuroSilcon 325 cc HP okrąglaki Są BOSKIE !!!

Awatar użytkownika
Jola46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 07 wrz 2008, 21:29
Lokalizacja: Germany

Re: Allegro....

Post autor: Jola46 » 10 sie 2009, 12:17

Od każdej umowy cywilno-prawnej płaci się podatki.
Umowa kupna-sprzedaży powinna być sporządzona z godnie z kodeksem prawa cywilnego...
wtedy można egzekwować swoje roszczenia tylko wg. takiej umowy...
Sprzedający miał prawo odstąpić od takiej absurdalnej umowy,która jest dla niego jak najbardziej krzywdząca.
Już się śmieję,jak sobie wyobraziłam ,że Pan płaci należne 7% lub 22% podatku od 1 zł /sprzedaży...
No cóż federacje konsumenckie jako niezależne organizacje pozarządowe nie mają jednak mocy prawno-egzekucyjnej ... zajmują się raczej mediacją miedzy stronami.
Tylko i wyłącznie Sądy RP mogą rozstrzygać takie spory...a tam trzeba mocne dowody/wydruk z aukcji nie wystarczy/
Jestem wręcz pewna , że Pan Sprzedawca przy pomocy "średnio-dobrego" adwokata bezprecedensowo wygra
tą "złotówkową '' sprawę.Odstąpił od sprzedaży i tyle...TY ewidentnie chciałaś złapać okazję do swojej kolekcji.
Pisałam już powyżej o rzeczoznawcach i biegłych w dziedzinie wyceny...przeczytaj ze zrozumieniem :roll:

Portal Allegro i Administracja nie stanowią strony w takim postępowaniu...
Ja jestem po stronie sprzedawcy.. 8-)

Awatar użytkownika
basteros
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 833
Rejestracja: 26 sty 2009, 12:42
Lokalizacja: Oslo
Kontakt:

Re: Allegro....

Post autor: basteros » 10 sie 2009, 17:02

To nie byla zadna okazja bo moja cena maksymalna bylo 2 000zl. A ze nikt nie byl zaiteresowany to juz nie moj problem... W zeszlym roku jedna pani kupila lodke za 1zl o wartosci kilkudziesieciu tysiecy... i wygrala :bravo Skoro nie wie sie jak sprzedawac to nie moj problem... Ja chcialam sie dogadac ze sprzedajacym. Sama mam konie i wiem ile to kosztuje, ale skoro pan zaczal krecic, bede ubiegala sie o swoja wlasnosc przed sadem. Allegro ma swoje prawa... sprzedane jest sprzedane, i skoro nabywam jakies dobro mam prawo jako prawowity wlasciciel ubiegac sie o jego wydanie :-) Mozesz byc po stronie sprzedawcy 8-) Mi to nie przeszkadza.. Ja wiem ze jest to moja wlasnosc bo nabylam konia legalnie.
Zapraszam do poczytania...
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 26075.html
http://prawo.vagla.pl/node/7075
i wiele wiele innych artykulow ;)
7-12-2009 Dr Brzuchański (+)(+) EuroSilcon 325 cc HP okrąglaki Są BOSKIE !!!

Awatar użytkownika
Jola46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 07 wrz 2008, 21:29
Lokalizacja: Germany

Re: Allegro....

Post autor: Jola46 » 10 sie 2009, 18:43

basteros pisze:..... W zeszlym roku jedna pani kupila lodke za 1zl o wartosci kilkudziesieciu tysiecy... i wygrala :;)

Znam tą sprawę z prasy, ponad 2,5 roku miało to miejsce..Wyrok Sądu I instancji był owszem z korzyścią dla tej Pani...ale po apelacji Sprzedawcy Sąd II instancji wyrok zmienił..znów apelacja itd...itd..Co do sprzedaży jeepa kwota ok. 23,000 zł nie jest kwotą absurdalną .Oczywiście kupujący przy rejestracji samochodu w Urzędzie Skarbowym zapłacił należny podatek..Były tylko te dwie lub trzy sprawy i to one wywołały dyskusję wśród prawników odnośnie kupna/sprzedaży na odległość. Dyskusje czy jest to umowa cywilno-prawna ,czy jest to tylko oświadczenie woli sprzedaży.
Czy sprzedającego można nazwać przedsiębiorcą, kiedy nim nie jest..etc/prawo cywilne/

Przytoczyłaś link z informacjami sprzed 2 lat.....wśród wypowiedzi są rarytasy, podoba mi się puenta niektórych:
Ktoś kupił traktor za 1 zł i oczywiście sprzedawca dotrzymał słowa i kupujący dostał paczuszkę z miniaturką maleńkiego traktorka :badgrin: ...i jeszcze to: ktoś kupił piękny samochód za 1 zł i otrzymał pocztą identyczny samochód ,ale ....na fotce... :badgrin: Na zakończenie powiem,że najlepsze są jednak ugody...pozdrawiam :-)

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Allegro....

Post autor: iff » 10 sie 2009, 20:37

W przypadku nieruchomosci to sprawa jest prosta - w Polsce przeniesienie praw wlasnosci tylko w formie aktu notarialnego! Tak wiec nieruchomosci na allegro to tylko reklama i informacja a nie transakcja-kupna sprzedazy sensu stricto.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”