Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 01 sie 2009, 21:36

Hej Anetta,a jak twoj brzuszek?? Milczysz a on pewnie rosnie,czujesz juz ruchy dziecka? napisz szybciutko.

Tak,babska potrafia byc wredne,zawsze znajda sposob by dokopac,ale moim zdaniem zawisc takie zachowanie prowokuje.
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3968
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: karolka69 » 01 sie 2009, 21:44

No wlasnie Anetta jak tam dzidzia? Ty tez brzuchatka :bravo

Moze i w pracy mnie nie obgadają, ale napewno cała wieś huczy, ze se cycki zrobilam :badgrin: Tyle, ze mieszkam w UK i wisi mi to co kto mowi :)

Jak tam pogoda u Was dzisiaj? Bo u mnie leje i leje...i leje arf
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Annetta » 01 sie 2009, 21:53

Laseczki :p Brzuszek rosnie ale nie jest zbyt duzy-moze jeszcze wyskoczy :p Za to piersi mi wyskoczyly na maxa, zawsze mialam c/d a teraz pewnie e :badgrin:

Jestem w 25 tygodniu ciazy i malenstwo kopie i boksuje-naprawde niesamowite jest to uczucie applaus
Przytylam okolo 7 kg, ale tak jakby te kilogramy w brzuch poszly, do pracy codziennie jezdze rowerkiem tak okolo godziny dziennie.
Czesto jestem zmeczona i po pracy musze sobie chwilke pospac, ale generalnie jest dobrze :p

Mielismy juz usg i wiemy co sie urodzi- dziewczynka PDT_Love_06 :bravo PDT_Love_09

Ja co tydzien przynosze nowe ubranka-ach te ciuszki dla baby sa takie sliczne ze nie moge sie oprzec. :bravo

Maz maluje pokoj , bo za tydzien przywioza mebelki.
A ja powoli mysle o porodzie :evil: Chyba zdecyduje sie na epidural.

Londyjka ty mialas to znieczulenie -warto?????
Wiem ze w Nl czasem go na ostatnio chwile podaja, a ja bym tak chciala od poczatku bolow.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 01 sie 2009, 22:04

baby GIIRl,moje gratulacje kochana !!!!!!!!!!! upload/1255880277_girlsrule.gif
teraz mozesz do woli cieszyc sie z kupowania ciuszkow,mi to nie minelo,jak jestem w sklepach to czesciej patrze na cos ladnego dla Mii niz dla siebie,bo te male spodniczki sa takie slodziutkieee 8-)

I tez poszlo mi w ciazy wszystko w brzuch tylko,ludzie pytali czy pilke polknelam :badgrin: ale teraz co drugi dzien musze cwiczyc aby go spalic,jednak trudno jest...cale szczescie ani jednego rozstepu w trakcie ani po ciazy nie mialam...smaruj sie kremami i chodz duzo jak mozesz,badz aktywna...ja do samego konca jak perszing latalam oh(sr1

Znieczulenie EPIDURAL, gdyby nie on,modlilabym sie aby mnie dobili,niczego sie nie boj,z tym zniecuzleniem zaden porod NIE JEST STRASZNY,ja zaluje,ze az 30 godzin wytrzymywalam zanim go zawolalam,ale przynajmniej sprawdzilam sie jak jestem silna ;) ale na nastepny porod mowie "epidural now"
^^
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 01 sie 2009, 22:45

annettka ja tez jestem fanka epiduralu podobnie jak londyjka
niema co sie meczyc...
balam sie tego znieczulenia i tez czekalam dluugo z decyzja o podanie go...
bym dla mnie zeslancem z nieba ;)


a co do Samanthii.....
urodzila sliiiczna corenke i jest przeszczesliwa PDT_Love_05


Anetta gratuluje corenki w drodze..
moglas dac nam zgadnac hihi
same GIRLS sie rodza na beauty PDT_Love_06
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
-asia
Senior Moderator Beauty
Senior Moderator Beauty
Posty: 3406
Rejestracja: 31 maja 2005, 12:23

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: -asia » 01 sie 2009, 23:56

Dziewczyny mam pytanie do tych z Was, które mieszkają w Wielkiej Brytanii a najlepiej w Londynie. Jaka jest sytuacja z zachorowaniami na świńską grypę? Jest się czego bać ? Czytałam kilka artykułów w gazetach ale nadal nie wiem czy wyjazd tam w najbliższym czasie to dobry pomysł :roll:

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3968
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: karolka69 » 02 sie 2009, 10:19

Anetta i ja gratuluje coreczki!!!! :bravo
Same dziewuszki sie rodzą :) Dajcie przepis na dziewczynlke :badgrin:

A co do ciuszkow..oj tak jest ich mnostwo, takie rozowe i slodke sukienki :-D

asia ja mieszkam 2h drogi od londynu i slyszalam tylko o jednym przypadku swinskiej grypy...ogolem ludzie mowią, żeby nie panikowac, aczkolwiek zeby byc bardziej czujnym, myc czesto rece itp itd
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Annetta » 02 sie 2009, 13:08

Dzieki kochane laseczki :p

Super ze Sam juz po porodzie i ma sliczna coreczke applaus

Maz jest szczesliwy ze to corcia bedzie -bo zawsze chcial mala ksiazniczke :p Choc juz przed samym usg stwierdzil ze chlopczyka tez fajnie miec -i w sumie nie wazne co sie urodzi aby zrowe bylo :p
Wiece z tym okresleniem plci to tez na 100% nie jest , kolezanka z pracy miala 3 usg i na kazdym stwierdzona ze bedzie dziewczynka-a urodzil sie chlopczyk :roll:

Holenderki wolo rodzic naturalnie i sa z tego dumne-a kobieta ktora chce zeniczulenie traktowana jest tu jako zla matka :roll: Taki niby nowoczesny kraj ale czasami to oni sa duzo do tylu.
Jedynie sie boje ze tutejsi anestejolodzy nie maja za duzej praktyki z epiduralem, w moim miejscowym szpitalu epdural jest dostepny od 1,5 roku :-?
Tak wiec bede miala spotkanie z anestezjologiem i wypytam jak czesto to znieczulenie jest wykorzytywane.

Karolka jak u mnie na 100% procent bedzie dziewczynka to podam Ci przepis :p
Bo ja planowalam dziewczynke 8-)

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 02 sie 2009, 14:04

Ja tez bylam dumna z siebie i maz, ze wytrzymalam az tyle godzin co inni wymiekaja po kilku skurczach,ale jak po 30 godzinach ulyszalam,ze nadal mam 8 cm rozwarcia(a mialam juz dawno parte i musialam powstrzymywac co bylo najgorszym bolem co przezylam:-o ) i moze do 10 nie wiadomo ile potrwac a bylam na wyczerpaniu sil,glodna od kilkunastu godzin,oslabiona i przymulona og gazu,ze perspektywa dalszego czekania moglaby sie zle skonczyc... watpie czy te holenderki co tak mowia, wytrzymaly by to ;)
I tez bylo mi bardzo przykro i czulam sie rozczarowana,ze musialam miec cesarke,a nie natralnie...ale na to juz nie mialam zupelnie wplywu...

Ale tak jestem zdania,ze wszystko jest dla ludzi,i nie trzeba byc matka polka cierpiaca bo nic to nie daje i na drugi porod ide od razu na znieczuelnie,mam nadzieje,ze porod bedzie wtedy be zkomlikacji ale naturalnie...bo nie chce miec znowu rozpruwanego brzucha... ;)

ps wlasnie wybieram sie w tym tygodniu z maluszkiem pierwszy raz na basen,chodzil ktos z taka mala dzidzia? Ile wytrzymuje w basenie? Musze jej kupic siedzisko i nieprzemakalne pieluszki :-D

ps anetta przyjezdzaj na porod do UK! Tu jest the best! A praktyke w znieczuleniu i porodach skomplikowanych maja od wielu wielu lat! applaus
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 02 sie 2009, 20:04

londyjko ja bylam z dzidziem malym jak byl ale jak na moj gust woda za zimna dla takich szkrabkow... ale moze twoj basen lepszy.... cieplejszy ;)

tak czy tak teraz moj niunio uwielbia basen i jezdzimy min raz w tyg a jak czas pozwala to nawet 3 razy
woda nadal zimna ale juz tak nie przeszkadza bo dziecko sie rusza i nie marznie...

co do swinskiej grypy - mysle ze ludzie troche panikuja..ale ja osobiscie dmucham na zimne i nosze zawsze ten zel do mycia rak ;)

chociaz prawda jest ze przypadkow zachorowac sporo
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”