Post
autor: nikolettkaa » 24 lip 2009, 13:13
mi dzis jest bardzo smutno , przeryczałam cały poroanek -i chciałam się z wami podzielić tym dlaczego tak jest,
od 6 lat znam Elę ,jest moją przyjaciółką -dziewczyna niestety ma nieciekawą sytuację w domu (brak kasy) , dlatego czesto zapraszam ją do siebie , spędzamy razem wekendy i tp , razem z nią wiele rzeczy przetrwałam , wyciągła do mnie rękę gdy miałam cięzką depresję , pomagała czasem w domu -a ja za to stawiałam zawsze pyszne obiady kolację ,przenocowywałam ją -a zawsze na wakację znajdowałm jej jakś roboetę sezonową i wprowadzała się do mnie -pracowała ,ja gotowałam , zajmowałam się domem biegałam do pracy i starałam się zawsze dostarczyć nam jakiś rozrywek typu basen ,klub i tp.(to ta sama kumpel od sprawy -zostałam wykorzystana) .Około roku temu ,elka znalała sobie ''przyjaciołkę''i zaczęła dziwnie się zachowywać , unikała mnie i tp..ok -w tym roku tradycyjnie załatwiłam jej pracę , pozyczyłam pieniądze na lekarza medycyny pracy ,dałam dach nad głową , pomagałam przygotować się na studia - ale coś było perfidnie nie tak - dziś rano przyszła do mnie do pracy -oddała mi klucze od mieszkania i powiedziała ze wyjeżdza do Kaśki (druga przyjaciołka) ...i odszła bez słowa po czym wysłała mi sms - kiedyś może byłaś moją przyjaciołką ,ale teraz już nic nas nie łaczy , przejrzałam na oczy i nie potrzebuje takiej koleżanki jak Ty, pozatym masz niekomfortowe warunki w domu a ja chcę wybierać dla siebie to co najlepsze , sorry ze przez sms ,ale nie umiałam Ci tego powiedzieć - już dawno chciałąm ,planowałam z Kaśką ,ze jakoś Ci to powiem ,ale bałam się , nie jesteśmy już przyjaciołkami sorry..odpisałam jej kilka niemiłych rzeczy ze jeszcze się przejdzie na kaśce(kaśka jak miała chłopaka to miała ją gdzieś ), napisałam ,ze szkoda ze była fałszywa i konczy to w ten sposob-na co notrzymałam sms -ze jestem egoistką , furiatką i wyżywam się na wszystkich a ona takich przyjacioł nie potrzebuje i taniej ja wyjdzie kupić sobie bilet i mieszkać u przyjaciołki niż ze mną...Napisała ,ze już od połroku chciała powiedzieć ze nasza znajomość nie ma sesnu i ze mnie nie szanuje bo ja jej też tego nie okazywałam ...
jestem w pracy i ryczę..i myślę czy naprawdę jestem taka okropna
11/2009 Piękne vhp

500
2011- planuje usta i policzki