Aha.... tak więc u mnie wiek córki 14 lat i syn 2 latka. Więc póki córka nie jedzie na obóz to chętnie z małym zostaje,jeśli muszę wyjść. Mam nienormowany czas pracy i sama decyduje kiedy pracuję.Nie wychodzę z domu na długo jeśli nie muszę.Babcie są potrzebne wtedy jeśli wychodzimy na nocne imprezowanie poza miasto.Urlop zawsze razem spędzamy.kju3 pisze:Nina u mnie tak jet ze starsze dzieci moge zostawic same w domu, czesciowo jada na obozy/kolonie, najmlodsze musialam zapisac na dyzur wakacyjny do przedszkola i jest to dla mnie nowosc, bo wczesniej wakacje spedzala pod opieka babci, a tym razem babcia mowi pas (ma prawo)
ja bede miala 2 tyg urlopu w wakacje, ale jeszcze nie wiem w jakim terminie
chodzilo mi o to czy dzielicie sie zmezem urlopami, macie samotne urlopy aby zagwarantowac dziecku opieke, zy po prostu macie duze juz dzieci i Was ten problem nie dotyczy ?
Lilithu mnie sprawdza sie ,że po 30- stce to życie nabiera smaku. Zdecydowanie teraz jest lepiej.







