Naszą misją jest poszerzanie wiedzy u pacjenta chirurgii plastycznej, medycyny estetycznej oraz dziedzin pokrewnych, na temat możliwości i ograniczeń tych dziedzin medycyny, oraz uświadamianie im tak korzyści jak i zagrożeń wynikających z podejmowanych decyzji.
A jaki kierunek według Was jest najlepszy po liceum humanistycznym ? Ja planuję dziennikarstwo, ale wiadomo, że dziennikarzy jest wielu i nie każdy się przebije ;/ Chciałabym pisać do gazety :) Ale wydaje mi się, że nie jest to jakoś świetnie opłacany zawód Może wydając własne pismo tak, ale to też nie jest proste...
magdoonia gdyby zalezalo Ci na awansie i firma odpowiednio Cie umotywowala to bylabys nadal kreatywna
Z tym, ze wiele kobiet wykonuje "meskie" zawody sie zgadzam.
Mi osobiscie sie kiedys informatyka marzyla i nadal sie marzy ale wyladowalam na innym kierunku (ktory takze bardzo mi odpowiada). Ale nie powiem fajnie by bylo miec prawie samych kolegow w grupie hehe
11.06.2007 - nos (CKN) - dr Łątkowski 21.03.2016 - znowu nos (część chrzęstna) - dr Skupin :) czas na usta...
Vodia pisze:magdoonia gdyby zalezalo Ci na awansie i firma odpowiednio Cie umotywowala to bylabys nadal kreatywna
Masz rację.
Niemniej jednak mój fach i moja praca nie są moją pasją, a że nauka nie sprawia mi najmniejszych trudności to dlaczego by nie jeszcze jeden fakultecik.
zrezygnowałam z forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nowy fakultecik dobra sprawa. Ja wczoraj wniosłam 3 opłaty rekrutacyjne a dziś dopiero wybieram kierunki. Niestety mam uzdolnienia jedynie humanistyczne. I niestety w tym roku UAM nie przewiduje naboru na język fiński Poza tym zasady rekrutacji wydają mi się mętne. Jako osoba posiadająca przyzwoitą starą maturę muszę konkurować z młodzieżą, która miała test wyboru
Właśnie mi odpisano, że prowadzono nabór na filologię fińską w zeszłym roku. Kiedy ja akurat leżałam w szpitalu! Zajebiście! Po prostu zajebiście! Następny nabór będzie za 2 lub 3 lata! Bosko! Po prostu cudownie! Z nerwów nauczyłam się dziś słów: paljonko - co po fińsku oznacza ile oraz ruma czyli brzydki! Niestety nie wiem jak po fińsku jest dupa!
Nauczę się fińskiego bez nich! W Poznaniu na pewno są jakieś kursy! Ucząć się dwóch słów dziennie za 10 - 15 lat będę mówiła płynnie!