nefertari pisze:aaaa czyli to tak świadomie dla kaski :)
Moja Droga wiesz jak to jest mówić, pisać a wcielić w życie to są dwie różne sprawy.
,,Mąż dla pieniędzy,, - to są oczywiście żarty.
Ja to w życiu mam tak, że kręcą się koło mnie faceci, na które inne kobiety wręcz rzuciły by się (właśnie dla kasy).
Ja tak nie potrafię, no może bym i potrafiła, ale nie chcę. Nie potrafię się przemóc.
Nie mogłabym być z facetem tylko dla pieniędzy.
Jeśli facet nudny jest jak flaki z olejem, nudzi mnie jego towarzystwo, nic do niego nie czuję i nie daj Boże brzydzę się go, to sorki, ale największa kasa mnie nie skusi. Rozstałam się z facetem, którego pokochałam nad życie, ale niestety przeciwności losu nas rozdzieliły. Nie potrafię się odkochać, ale też nie chcę na siłę być z kimś tylko dlatego, żeby nie być sama.
Pewnie zraniłam wielu facetów, bo tak jak napisałam, bardzo dużo kręci się ich koło mnie, ale nic na to nie poradzę, że nie lecę na każde portki:).
Jak to gdzieś kiedyś przeczytałam: ,,my kochamy tych, dla których nie istniejemy, a nas kochają Ci, których miłości my nie potrzebujemy,,.
Prawdziwe, trochę smutne niestety.