Post
autor: Majusia » 19 maja 2009, 21:57
dżagaaa, współczuje Ci kontaktów z mamą, ale może z czasem się ułoży. Bardzo sie ciesze, że chociaz na chwile przestałas plakać i wzięłas za siebie i od razu masz rezultaty. Trzymam kciuki i wierze, że się jutro sprawdzisz i Cie przyjmą. I, że zaraz poznasz jakiegos fajnego chłopaka, ktory raz na zawsze spowoduje, że zapomnisz o tym poprzednim.