Post
autor: majamajamaja » 19 maja 2009, 17:46
nie NINA, taki wyjazd na dwa tygodnie, co on mi powiedzial, to zadna przeprowadzka, jak ja mialam. Na dwa tygodnie to ja sobie na wycieczke jade. A jak by mi facet faktycznie cos mogl powiedziec na przyszlosc, to by wywrozyl, ze ja nie zostane pol roku na tym wyjezdzie, tylko minimum 10 lat! Bo tak sie stalo. Wiec koles w sumie kazdemu moze opowiadac, ze go czeka daleka podroz...
A z ta pania, to bylo tak, ze on jej opowiaal, ze to niegrozne, co jej dolega. A ona tez chyba w to chciala wierzyc i dopiero jak juz bylo za pozno, to wyladowala na stole operacyjnym. Jak teraz o tym mysle, to to naprawde niepowazne ze strony takiego goscia, ze nie radzi isc do lekarza, tylko wrozy co do zdrowia! to za duza odpowiedzialnosc.
A co do tych dwoch pozostalych tarocistek, co mi nic nie mogly odczytac, to dziwne, nie?
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki