Z DZIALU JEDZENIE:
- mlaskanie, siorbanie, glosne przezuwanie, smarkanie, jedzenie z otwartymi ustami
- smianie sie, gadanie i kaslanie z pelnymi ustami
- rozchlapywanie i rozwalanie jedzenia naokolo talerza
- dzwonienie lyzeczka w szklance lub filizance
- palenie przy jedzeniu i nie daj boze dmuchanie w moja strone
- jedzenie spaghetti przy pomocy lyzki, albo lamanie go na krotsze kawalki
- mowienie mi, ze owoce morza i oliwki to swinstwo
- chodzenie do mac donaldsa i innych fastfoodowni
- namawianie mnie do probowania czyjegos jedzenia
- pochylanie glowy do talerza
- lapczywe gryzienie albo wkladanie sobie lyzki do ust w tempie 100km/h
- smrod z kebaba na rondzie wiatraczna i od zapiekanek czy czego-tam w przejsciu przy rotundzie
- rozgotowane brokuly i wogole rozgotowane warzywa bez koloru
- niedogotowane ziemniaki
- rozgotowany makaron
- przesolone i przeslodzone potrawy i napoje, za to brak ziol i innych przypraw
- nieumiejetne obchodzenie sie z przyprawami
- przesmazone mieso, ktore powinno bys soczyste
- wysuszone oliwki w zalewie
- pizza z ketchupem zamiast sosu
- zimne jedzenie ktore powinno byc cieple
- lody na bazie mleka czy smietany z krysztalkami lodu
- brak tego co zamawiam w restauracji a jest w karcie
- nadgorliwi kelnerzy
- zbyt zajeci kelnerzy
- ponadplanowo dlugie czekanie na swoje dania
- obsluga, ktora kilku osobom przy jedny stoliku donosi dania w roznym czasie zaleznie od czasu ich przyrzadzania nie baczac na to ze grupa przyszla razem zeby WSPOLNIE zjesc posilek
- nalewanie wina do kieliszkow prawie do pelna
- podawanie wina w zlej temperaturze
- podawanie whiskey w lufkach do wodki!!!!
- salatka grecka z kapusta pekinska zamiast salaty lodowej
- zbyt grubo pokrojona cebula lub w nadmiarze
- swieze ogorki nie obrane ze skorki
- jedzenie sushi widelcem
- niedobry (podrabiany czy co?) wasabi
- zalewanie zielonej/czerwonej/bialej herbaty wrzatkiem
- nie dosc scieta lub przesuszona jajecznica
- zaduzo tluszczu przy miesach
- pstrag w ktorym nie da sie latwo oddzielic kregoslupa od miesa (odsmazany?)
- wedzony wegorz z ktorego latwo nie odchodzi skorka
pewnie znalazloby sie tego jeszcze, ale nie chce zameczac
