Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Post autor: derek123 » 18 kwie 2009, 09:26

No tal, Ullrike, czytałam gdzieś, że przy tarczycy to może tak być.

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 18 kwie 2009, 21:23

ja nie daje rady bez soli, mam odruchy wymiotne :( jakiś słabeusz ze mnie :(
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 19 kwie 2009, 20:02

Derek, a jak to mięso gotujesz bez soli? lubię gotowaną wołowinę, ale bezsolna? Na dodatek lubię smażone mięso - to jest polędwicę wieprzową. Warzywa też najbardziej z patelni - takie twardawe, żeby było w co zęby wbić. Opcjonalnie z mikrofali, bo mi się brokuły nie rozwalają jak dla bezzębnej babci. I tu moge jeśc z b. małą ilością soli. Wręcz polubiłam te bezsolne warzywa z patelni, bo smak warzyw jest zachowany.
Odnośnie ćwiczeń fizycznych to wam cos zabawnego powiem. Generalnie leń ze mnie. Lubię jazdę na rowerze i stosuję. Ale tylko w łikendy bo w tygodniu z reguły jestem późno w domu. Ale kupiłam w zimie na wyprzedaży dżinsy . Właściwie to kupiłam, żeby mieć takie wąskie, co to do kozaków sie włozy nie i wiszą nad kolanami. No ale na udach trochę obciskały i trochę to śmiesznie (biorąc pod uwagę wiek) wyglądało. Więc się wzięłam twardo za te babiny ćwiczenia na uda. najpierw szło ciężko i musiałam zacząć tak gdzies od 8 z każdego uda. Ale po miesiącu doszłam do 30 (na każdej nodze). I wtedy... no musiałam coś w stawie kolanowym sobie zrobić, bo zaczęło boleć, kolana nie mogę do końca zgiąć. Ćwiczenia musiałam rzucić :cry: a tak dobrze szło. Spodni nie ubieram. Do lekarza nie idę bi nie mam cierpliwości. I wkurzają mnie te konowały od rehabilitacji co mi masaże wodne na nogi przepisały kioedyś (wyjatkowy pic na wodę te wodne masaże w "przychodnianej " wersji). No i tak się to ćwiczeniami załatwiłam...
Ale jak noga przestanie boleć to do tych akurat ćwiczeń wrócę, bo czuję, że działają na mięśnie.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 19 kwie 2009, 22:00

A ja zrobiłam taką długą przerwę w ćwiczeniach, że wczoraj ledwo zrobiłam 20 przysiadów, a potem tak mi sie nogi trzęsły ze zmęczenia :badgrin: . Człowiek szybko dziadzieje!!

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Post autor: derek123 » 19 kwie 2009, 22:28

Muflon, ja bardzo rzadko gotuję mięso. Jezeli już, to chude wieprzowe z wrzywami ( warzywa pod koniec dodaję), albo indyk Wołowiny nie jadam od paru lat. Uwielbiam smażone, ale pozwalam sobie na schabowego czy mielonego baaaardzo rzadko, z reguły gdy jestem poza domem. Ja piekę mięso na ruszcie (kurczak, ryby wszelakie, wieprzowinę, indyk, ale najczęściej ryby). A warzywa gotuję oddzielnie (ziemniaki, buraki, brokuły, kalafior, fasolki różne). I dużo surowych, dużo oliwek. Wszystko bez soli. Tak się już przyzwyczaiłam, że solone mi wręcz nie smakuje.

Babina, możemy sobie rączkę podać. Ja też gdzieś tak po Sylwestrze zaniechałam ćwiczeń i nie wiem, czy zrobiłabym teraz 20 przysiadów (a robiłam po 60). Na razie nie ryzykuję, bo lekarz zakazał większego wysiłku fizycznego przez miesiąc. Ale wrócę, bo to niesamowite uczucie gdy masz tak sprawne mięśnie, że tańczysz całą noc bez bólu nóg. I wtedy na drugi dzień też nic cię nie boli. I możesz bez najmniejszego wysiłku wchodzić na czwarte piętro.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 20 kwie 2009, 00:07

Kupiłam dzisiaj parowar. U córki, nie ma gazu, tylko płyta elektryczna i cholera mnie brała jak źle się na tym gotuje. Mieli od trzech lat taki parowar ale nie używali, bo dostali bez instrukcji. Z początku też nie wiedziałam jak się za to zabrać, ale podedukowałam i byłam zachwycona. Kładziecie pierś z kurczaka albo rybę , na drugie piętro warzywa, ziemniaki i wszystko na jednym prądzie! Samo wyłącza się za 20-30 min.Nie trzeba stać, mieszać, obracać 8-) .A jakie piękne kolory marchewki czy brokułów!
Robiłam nawet pulpety, były pyszne. Ziemniaków nie trzeba solić ani obierać, posypywałam tymiankiem albo kminkiem {po przekrojeniu}
Są od 90 zł do 400, ja kupiłam średni o mocy 600w, a są o mocy 2000. W takim to pewnie cały obiad dla kilkuosobowej rodziny w 10 min!!
Może to znacie i macie jakieś dietetyczne przepisy?? Koleżanka zupy też w tym robi.

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Post autor: Dana_2 » 20 kwie 2009, 06:10

babina7 pisze:Może to znacie i macie jakieś dietetyczne przepisy
gotuje w nim od kilku lat, dostałam kiedys w prezencie. jakis specjalnych przepisów nie mam ale wczoraj np. robiłam piers kurczaka w warzywach. Piers w kosteczkę, skropiłam maggi - na 1h odstawiłam, nie jest to konieczne. Wysypuję na pojemnik warzywa mieszanke chińska(jakie kto lubi), na to wrzucam pierś,- w 1 pojemniku nastawiam minutnik na 15 min, i gotowe....zawsze wlewam juz gorącą wodę. Jedzonko pyszne, a jaka rybka np. łosos świeży w ziołach....pycha. Wczoraj pojechałam do Makro po zakupy (tylko tam kupuję ryby) nie było świeżego łososia ale kupiłam kargulenę tez pyszna rybka.

Ula na weekend majowy zapowiadają upalna pogodę :)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 20 kwie 2009, 08:36

szkoda, że tak długo musimy pracować, że dopiero po 65 roku życia mamy czas tylko dla siebie...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 20 kwie 2009, 10:05

babina7, dawaj link do strony albo sklepy z tymi parowarami. Ja przepadam za warzywami. Gotowanie odpada, bo sie rozlatują. Robie na patelni, ale czytam stale, że niezdrowe. Dodatkowo często inaczej robie cos na obiad dla siebie (własnie więcej jarzyn). Takie coś by mnie urządzało. Ile to-to kosztuje?
Za przepisy będe wdzieczna. Szczególnie jak mi podacie JAKIE przyprawy do mięs zamiast soli. I czy sie tym naciera mięso przed i trochę maceruje, czy tylko przysupuje i do gara.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 20 kwie 2009, 11:02

Dzięki, to już cenna rada żeby wlewać gorąca wodę. Rozumiem, że pierś rozmrożona , a warzywa jeśli nie świeże to mrożonek nie rozmrażasz? Ja robiłam piersi bez krojenia tylko lekko tłuczkiem potraktowałam. Koleżanka nie wylewa tych skroplin tylko używa jako bazę do zup i sosów. Co jeszcze w tym robisz?

Muflon podsyłam jeden z linków ale w każdym markecie jest tego multum...Dla małej rodziny wystarczy taki dwupiętrowy. U córki i u siebie jeden pojemnik schowałam na dno szafki....Ona ma clatronic taki najprostszy na gałkę. Ja kupiłam czarno srebrny, bo mi pasuje do sokowirówki. Ten na gałkę jest fajny, bo nastawiasz jak minutnik, nawet bez okularów :p .Mój ma zewnętrzny kontroler poziomu wody {chyba nie jest to potrzebne?} i można zaprogramować żeby się włączył np.o 15 i wyłączył po 15 minutach.
Trzeba postudiować te przyciski :-) . W Saturnie zapłaciłam 190zł.

http://www.megamedia.pl/parowary-z?gcli ... FQodCgKXGQ

Mowa jest o parowarach..

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”