Moderator: Zespół I

No to gratulacjemajamajamaja pisze:no to Aguu ulga slyszec, bo ja sie poza tymi dwoma przypadkami tez bardzo emocjonalnie angazowalam, i wtedy to tylko myslalam, ze jedna taka na tym swiecie jestem, bo zawsze od otoczenia takie sygnaly dostawalam...
A teraz, w stalym zwiazku, juz prawie 10 lat...
...albo to kwestia biologijsia pisze:generalnie nie wierzę w związki bez zobowiązań tak samo jak w przyjaźń między kobietą i mężczyzną- w obu przypadkach zawsze jedna ze stron jest bardziej zaangażowana, czasem tylko się z tym ukrywa, udając że pasuje jej taki układ. Niestety częściej to kobieta jest tą bardziej emocjonalną stroną, ale to już kwestia biologii:)
np niechcialby Cie przedstawic znajomym, rodzinie. Spotykałby sie w zaciszny miejscu...nie bardzo wiem w sumieMichitka pisze:A jak myślicie są jakieś sposoby by rozgryść faceta, są jakieś zachowania, symptony, że facet nie chce się wiązać i chodzi mu tylko o "związek" bez zobowiązań