Post
autor: Rene1 » 31 mar 2009, 01:00
nikolettkaa, Kochanie, nie obwiniwj sie i pomysl o tym, ze nawet jesli bylabys pijana, to napewno cos bys pamietala, musialabys wypic ogrom alkoholu, aby miec taka pustke w glowie, ja przesledziwszy cala Twoja sytuacje, jestem pewna, ze zostalas wykorzystana w podstepny i ochydny sposob. Trudno jest mi radzic bo nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ale uwazam, ze nie powinnas sie siebie brzydzic, bo jestes ofiara, a nie katem, masz w swoim mezczyznie ogromne wsparcie, on Cie kocha i Ci ufa, ciesz sie tym i staraj zapomnie o zlych wydarzeniach, bedzie to trudne, ale musisz byc silna dla siebie i Roberta. Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze wytrwalosci.
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.