Samochód, motocykl, rower...a może?

Higena, Uroda, Moda i Trendy, Co kto ma do Was i co Wam chodzi po głowie

Moderator: Zespół I

Userx
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 112
Rejestracja: 15 sty 2009, 12:14
Kontakt:

Post autor: Userx » 31 sty 2009, 15:42

maxi pisze:Slicznotka,ktora bedziemy ujezdzac w tym roku.
Obrazek

kupno i jazda r1 to nielada wyzwanie. Ludzie często kupują litrowe potwory bez odpowiedniego doświadczenia. Mam nadzieję, że jesteście świadomi co was czeka. Fajnie się ogląda na youtube filmiki z r1, jednak gdy człowiek siada na maszyne +180 KM wszystko wygląda już nieco inaczej.

Nie mniej jednak gratuluje i powodzenia:-)

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 31 sty 2009, 21:27

Userx, czy mówi Ci coś pseudonim "Profesor"? Jeśli interesujesz się wyscigami motocyklowymi w klasie superbike, to powinienes się od niego uczyć. Ja i mój partner zakochany w motocyklach przed nim chylimy czoła.
Więc komu jak komu, ale akurat maxi takich wywodów robić nie musisz.

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 01 lut 2009, 00:42

Ach Iza zdekonspirowalas mnie ;) Specjalnie dla Ciebie dolaczam fotke "Profesora" z P.Szkopkiem i Jamesem Toselandem http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20min.JPG http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 20min2.JPG http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 20min3.JPG

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 01 lut 2009, 02:57

Tak sobie pomyslalam,ze jesli chodzi o R1 ,nie lada wyzwanie to byc... pasazerka na tym malenkim zydelku z tylu.Zawsze przed sezonem kazdy nowy silnik trzeba dotrzec,wiec moja pupa cierpi ale czego bym nie zrobila dla sportu.A to Maxi i Profesor http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/min4.JPG http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20min.JPG

Userx
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 112
Rejestracja: 15 sty 2009, 12:14
Kontakt:

Post autor: Userx » 03 lut 2009, 23:38

hehe widze, że rozmawiam z "zaprawionymi w boju". Nic mi nie mówi pseudonim "Profesor", nie interesuję się i nie sledze toru. Dla mnie zawsze priorytetem była ulica i jazda dla przyjemności, wyścigi na torze mnie nie kręcą. W każdym razie sorry, nie wiedziałem. Ale już uczulony jestem na ludzi którzy stwarzają zagrożenie jeżdżąc czymś takim bez doświadczenia, totez przy każdej okazji staram się uczulac na pewne sprawy. Ja sam czuje wielki respect przed R1, a z tyłu, za pasażera z nikim bym nie usiadł!

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 06 lut 2009, 14:13

My oczywiscie tez jezdzimy drogowym motocyklem.Ale w naszym przypadku to jest naprawde dla przyjemnosci i bez stwarzania niepotrzebnego ryzyka,bez popisow.Niewiele rzeczy daje, moim zdaniem takie poczucie wolnosci jak jazda motocyklem.Podobne uczucie zdarzylo mi sie raz kiedy mialam okazje pilotowac przez chwile awionetke.Co do jazdy na torze to polecamy ja kazdemu- zamiast wariowania na ulicach.Czasami mam juz dosc tlumaczenia ludziom,ze nie kazdy motocyklista na scigaczu to potencjalny samobojca lub morderca.Na dniach Yamahy czy Suzuki mozna sie duzo nauczyc od doswiadczonych zawodnikow.No i uczysz sie na torze,tam nie ma kraweznikow,latarni i kierowcow samochodow,ktorzy na widok motocykla dostaja amoku.Co do bycia pasazerem to bym chciala przejechac sie z panami:1) Max Biaggi 2) Troy Bayliss 3) Giacomo Agostini

Userx
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 112
Rejestracja: 15 sty 2009, 12:14
Kontakt:

Post autor: Userx » 06 lut 2009, 15:40

No tak tor jest dużo bezpiecznieszy od szosy ale nie każdy ma okazję tam pośmigać. Ja jakbym siadł z jakimś zawodowcem jako pasażer to ze strachu bym chyba zemdlał. Sam moge lecieć 200 km/h między autami ale jak siadam za pasażera to ogarnia mnie panika. Po prostu nikomu nie ufam. Zreszta podobnie mam za pasażera samochodu;-).

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 07 lut 2009, 03:16

W kazdy czwartek na torze Poznan,kazdy moze sobie pojezdzic.A jesli jestes naprawde uczulony na tych,ktorzy stwarzaja niebezpieczenstwo na ulicy to chyba...nie powinienes smigac 200km/h miedzy autami.

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 07 lut 2009, 11:06

maxi pisze:W kazdy czwartek na torze Poznan,
a nie zrobili zakazu?? bo słyszałam, że mieli...bo za głośno i w ogóle


choć sama słyszę najczęściej co niedziele te motory ;)
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 07 lut 2009, 12:34

Nie zrobili.Zreszta nie moga tego zrobic,do statutowej dzialalnosci Automobilklubu Wielkopolskiego nalezy rozwoj sportu motorowego .A w dodatku jest to ,jak na razie,jedyny tor w Polsce.A najsmiejsznie jest to ze kilkadziesiat metrow od nitki toru znajduje sie pas startowy lotniska Lawica i bez przerwy cos laduje i startuje-i to ludziom nie przeszkadza.Zreszta byla to pewnie inicjatwa kilku pieniaczy,jak to zwykle w naszym kraju bywa.Wiekszosc mieszkancow przeciez ma niezle dochody z istnienia toru.My kiedy nie bierzemy kampera to mieszkamy w Glamourze,robimy zakupy w miejscowych sklepikach,zdarza mi sie pojsc w Przezmierowie do solarium,do fryzjera czy na obiad.I nie zdarzylo nam sioe jeszcze,zeby ktos z tubylcow powiedzial nam cos zlego.Michi jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.Podobno znana pozanska rodzina ma ochote na teren toru.W koncu tyle gruntu sie marnuje a mozna by tam jakies centrum handlowe wybudowac.W tym roku kryzys w budownictwie to i pewnie nie bedzie protestow mieszkancow bo kto mialby ich organizowac i za to placic

ODPOWIEDZ

Wróć do „Męskie sprawy”