janko2 pisze:Z jego strony to pewnie taka mała sonda,czy moglibyście jeszcze być razem...
2 razy pytał czy mam kogoś... Za każdym razem odpowiadałam, że to już nie jest jego sprawa. Nie wiem co on kombinuje :|
-asia pisze:Po prostu potraktuj te jego proby kontaktu na luzie, bez emocji, olej go normalnie....
Staram się jak mogę. Na szczęście nie widział jakie emocje wczoraj we mnie wywołał. A w swoich wypowiedziach raczej nie dałam po sobie poznać, że mnie coś ruszyło...
janko2 pisze:-asia napisał/a:
Najlepsza na takie numery jest zwykla obojętność (na początek może byc udawana

).
Potwierdzam jako facet....Bardzo dla niego boląca ,ale skuteczna terapia...Możesz jeszcze wspomnieć,że właśnie nie masz czasu,bo umówiłaś się ze znajomym....
Obojętność boli nie tylko facetów. Pewnie dlatego tak mnie zabolał jego tekst, że chciałby, żebym kogoś miała :? chciałabym, żeby ta obojętność z mojej strony nie musiała być już udawana. Wykończy mnie ta nerwówka.
-asia pisze:... a propos ... masz porządny tusz ???
czy ja wiem czy on porządny jest

nie mogę się jakoś rozstać z Lash Architect L'oreal

ale zawsze mogę iść na zakupy i poszukać czegoś nowego
Londyjka pisze:Dlatego lepiej uwazac,i nie wierzyc zbytnio w te piekne slowka,ktore oni PO ZERWANIU mowią...
Nie wierzę mu. I to też mu powiedziałam, jak mi zaczął mówić, że jestem dla niego ważna. A jak się do mnie zwrócił "Perełko" to się wściekłam :? powiedziałam, żeby tak do mnie nie mówił.
Londyjka pisze:Juz kiedys gdzies pisalam,ze moj byly nawracal mi sie przez 3 lata,ze niby "cos" a jednak "nic"... pamietam jego tekst przez telefon" a co bys powiedziala gdybym chcial do ciebie wrocic"...ja oczywiscie pelna nowych nadzieji a on-okazalo sie,sobie tylko tak bez zadnych konsekwencji powiedzial, bo mooooze kiedyys.....chcial po prostu wiedziec co ja o tym mysle...
Koszmar. Jak można byc tak bezczelnym

Zaczynam powoli wątpić w to, czy istnieją jeszcze normalni faceci

(bez urazy, Janko, to nic osobistego

)