Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 29 sty 2009, 14:39

Prawie 52 :( Bierzesz łupy z 10 pomarańcz i zalewasz je 2 l wody, gotujesz aż zostanie 0,7l. Wstawiasz do lodówki i trzy razy dziennie łykasz łyżkę tego kompociku. Mi przechodziło po 5-6 razie dlatego potem stosowałam łupki z pięciu pomarańczy i zalewałam 1 litrem wody. Po za tym duża ilość kwaśniała nawet w lodówce. Koleżanki się śmiały, że pewnie te pestycydy tak na mnie działają ale jak je dopadły poty, to też zastosowały i wszystkie stwierdziły, że pomaga.....Ta kuracja jest u Tombaka.
Z negatywów .to zapomniałam o "silniej odczuwalnej " grawitacji :( .No to zrobiłam powieki i jestem wciąż zadowolona}. Nawet się zastanawiam czy nie przesunąć na potem liftingu?No bo czym za 10 lat poprawię sobie nastrój?
Z tego co pamiętam Ty robisz kuracje z cytrynek, miodziku...to jest bardzo ważne i ma sens, może też dzięki temu przejdziesz ten okres jak ja {czego wszystkim życzę}. A za zaoszczędzone pieniążki na podpaskach kupuj sokowirówkę. Może u mnie to też zasługa soczków? Ponad dwa lata pijemy z mężem i nie wiemy co to katar, ból głowy czy inne dolegliwości { mąż ma 58 lat i też mówi,że widzi różnicę }Ja też u niego widzę 8-)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 29 sty 2009, 14:43

Wiecie co? ja cale zycie przekwitalam:)Bo cale zycie mialam nieregularne miesiaczki.
Zdazaly mi sie one dwa razy do roku tak naturalnie .A po czterdziestce nagle wszytsko sie wyregulowalo.
I jest jak w zegarku:)
i teraz mysle ze przekwitanie u mnie kolo 60 nastapi :badgrin: ,organizm musi nadrobic wszelkie zaleglosci.
Bo i czuje bol owulacyjny i przed okresem napiecie piersi ,..smiesznie nie?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 29 sty 2009, 17:03

Czyli tez masz powody do radości. No i jak tu nie mówić, że "życie zaczyna się po czterdziestce"! 8-)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 29 sty 2009, 17:17

ullrike pisze: i teraz mysle ze przekwitanie u mnie kolo 60 nastapi :badgrin: ,organizm musi nadrobic wszelkie zaleglosci.
Ha ha dobre.
Bo i czuje bol owulacyjny i przed okresem napiecie piersi ,..smiesznie nie?
Ja od zawsze mam bóle przy owulacji A W TYM MIESIACU NIE CZOLAM BOLU!
Jezuuuu a moze nie czułam bo wciązy jestem :oops:
:oops: Cholera jutro lecę jednak po test! Kurde ale niby z kim miała bym byc w tej ciaży..? dosc ze żadko to jeszcze uważam żeby nie w dni płodne :? :(
Zapisze sobie tą kuracje pomarańczową niby na poty,alezeby sie nie okazało że ja te pomarańcze będę żarła jak głupia bo bede w ciązy!! :cry: :oops:
Eeeee nie mozliwe,głupia jestem i sie nakręcam sama,ale jutro kupie ten test tylko nie u mnie w aptece. Ale obciach stara baba test będzie kupowała.Wyczekam jak nikogo w aptece nie bedzie :badgrin:
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 30 sty 2009, 00:59

pamiętam jak pierwszy raz kupowałam podpaski. Boże jak się wstydziłam.....patrzyłam czy w aptece nie ma jakiegoś mężczyzny....tak samo się czułam przy kupowaniu testu - a tu jeszcze mnie pytają jaki????????????No ,kurde nie wiedziałam, że są różne :badgrin:
Jak nie czułaś owulacji ,to się nie martw. Cykle bezowulacyjne bywają dłuższe, {tak miałam}, a miesiączka jest minimalna {jak przy tabletkach antykoncepcyjnych}.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 30 sty 2009, 08:04

ja tak jak urlike czuje jajeczkowanie i od tego rowne dwa tygodnie okres
zreszta na drugi dzien po jajeczkowaniu od razu bola mnie cycki
nie wiem jak to bedzie z moja operacja - bo okres bede miala tydzien po operacji wiec bede miala bolace i nabrzmiale cycki w dniu operacji zastanawiam sie czy teraz przy lutowym okresie nie pojsc do ginekologa i nie wziac jakichs tabsow zeby moze w marciu w ogole nie dostac ale z drugiej strony to sie rozreguluje
ja w tamtym roku mialam takie uderzenia goraca slabo mi sie robilo drzaly mi rece i myslalam ze sie zaczyna, okres opoznil mi sie dwa tygodnie zrobilam w tym czasie dwa testy ciazowe chociaz bylam pewna na 100% ze nie jestem ale strach byl potem bylam u lekarza powiedzial ze dostane lada dzien ze to pewnie stres zrobilam badanie hormonow jakis ig cos tam i okazalo sie ze jestem jeszcze w wieku reprodukcyjnym i mowy nie ma o przekwitaniu a w morfologi krwi okazalo sie ze mam niski cukier 73 i moze mi czasami spac to wtedy mam zjesc cukierka i przejdzie , faktycznie przechodizlo chociaz ostatnio ustaly mi te napady trzesiawki
pewnie se jeszcze po okresuje - moja mama miala do 55 lat podobno to jest dziedziczne

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 30 sty 2009, 10:49

marena43, masz tak jak ja z tym cukrem. Jak mi spadnie,to zaczynam sie trząść i pocić. Jak zjem łyżeczkę cukru to mi przechodzi mamy hipoglikemie. Często na siłowni mnie dopadało przy wysiłku leciałam do cukierni obok i babeczki dawały mi łyżeczke cukru,potem juz cukierka zawsze nosiłam. Rok temu robiłam hormony i też nie było jeszcze oznak ich spadku,ale teraz może już by cos wyszło.Mam dziś jakies plamienie,więc może sie zacznie.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 30 sty 2009, 11:37

sabrina
w tamtym roku co juz pisalam o opoznieniu to jakos durnie mi sie okres zacyznal bo plamienie mialam prawie przez tydzien jakby chcial sie zaczac a nie mogl dopiero gdzies po tygodniu mi sie zaczalt naprawde i trwal caly tydzien jak nigdy ale w nastepnym miejsiacu wszystko wrocilo do normy choc powiem ci ze z czasem to mam coraz krotsze , tera tylko 4 dni piatego mozna by bylo na jednej wkladce przechodzic a nie jak kiedys 6-7
a co do cukru to masz racje tez mnie nieraz lapie na silowni to ja wtedy dropsika albo landrynke i wszystko wraca do normy
wiec nic sie nie mart - zaczyna sie
a w domu odszukam ten wynik jak sie to cholerstwo nazywa znaczy te hormony czy sie przekwita czy nie i w poniedzialek ci podac robia to w kazdym prywatnym ;laboratorium a kosztuje ok 20 zl
w domu nie mam kompa

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 30 sty 2009, 14:11

marena43 pisze: w kazdym prywatnym ;laboratorium a kosztuje ok 20 zl
:o :o :o 200 zł płaciłam w zeszłym roku!!! i to robione było prywatnie ale w państwowej ośrodku zdrowia!!!
Podaj mi w poniedziałek co to za badania. No jestem w szoku!!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 30 sty 2009, 14:19

podam bo to bylo jakies jedno badanie z krwi i tam byla od razu podana norma moj wynik byl 7 a powyzej 100 jakichs tam jednostek zaczynalo sie przekwitanie, i jak pokazalam lwyniki ginekologowi to powiedzial co juz napisalam

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”