Straszne...
A słyszałyście o tej Koreancke, która uzależniła się od operacji plastycznych? W końcu wyglądała jak monstrum i żaden lekarz nie chciał jej już operować, ale znalazła jakiegoś cwaniaczka, który pewnie na kase poleciał, który zrobił jej kolejna operację i dał jej zastrzyki z silikonu to aplikowania sobie samej w domu!!!!!!!!!!!
Jak sie kobiecie skończył silikon zaczęła sobie wstrzykiwać olej roślinny, ten normalny, co się na nim piecze.......

Straszne to jest naprawdę...
UWAGA!! zdjęcia są drastyczne dosyć...
to zdjęcie na prawo wydaje mi się, że jest zaraz po tych injekcjach z oleju...
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... hang_11.12
na prawo poniżej na zdjęciu też jest zaraz po zastrzykach, natomiast czytałam, że później pokazywali ją w koreańskiej tv, ludzie się nad nią zlitowali i zaczeli przysyłać pieniądze na wyciągnięcie jej tego "ciała obcego" z twarzy... zdjęcie na lewo przedstawia chyba jak wyglądała po tych zbiegach..
artykuł:
http://www.weirdasianews.com/2008/11/18 ... -oil-face/
Edit: te drugie fotki się nie chcialy załączyć, ale w artykule można sobie zobaczyć...
aha, nie wiem czy ktoś juz nie pisał o niej, jakby co to przepraszam, że się powtarzam
